Lewicki: Hagia Sophia. Czy historia może się cofnąć?

Przeprowadzenie przez tureckie władze przywrócenia modłów muzułmańskich w Hagia Sophia wzbudziło wiele komentarzy i raczej żadnych reakcji. Rzecz jest bolesna dla prawosławnych, ale raczej tylko z tego względu, że przypomina jeszcze bardziej bolesne wydarzenia sprzed prawie 570 laty, gdy Hagia Sophia, w bardzo dramatycznych okolicznościach, stała się meczetem co było następstwem zdobycia Konstantynopola przez Turków Osmańskich. Protestowały też środowiska liberalne, ale te z innych względów, gdyż im nie podobała się, z kolei, zamiana muzeum w obiekt religijny co jawi się wyłomem w liberalnej wizji dziejów, […]

Łagowski: Odwet religii

Czy grozi nam, że Polska stanie się państwem wyznaniowym? Ci, których uważa się za zwolenników takiego państwa, zapewniają, że nie wchodzi to w grę. Inni uważają, że pod wieloma względami III RP już jest wyznaniowa. Biskupi ingerują w wielką i małą politykę, niektórzy z nich w sposób niezwykle agresywny i nieraz wulgarny atakują nie grzechy, lecz rzekomych grzeszników, którymi według rozpoznań biskupów są zwolennicy niewłaściwej partii politycznej, sprzeciwiający się rozszerzaniu władzy Kościoła. Niewiele w państwie się dzieje niezależnie od woli księży. Są oni wszędzie, kapelanów mają komendy policji, ma straż graniczna, straż ogniowa, wojsko ma kapelana w stopniu generała, przed którym […]

Fonte: Donald Trump vs. the Post-West

Almighty God: Our sons, pride of our nation, this day have set upon a mighty endeavor, a struggle to preserve our Republic, our religion, our civilization and to set free suffering humanity….and we know that by thy grace, and the righteousness of our cause, our sons will triumph.” Who wrote those words? Someone from the Alt-Right? A white nationalist, perhaps? In fact, they were composed personally by President Franklin D. Roosevelt as a D-Day prayer and read to the nation in a radio address on […]

[Archwium polskiej prawicy] o. Urban: Socjalizm jako religia (1921)

    Głęboki sens walki między chrześcijaństwem, lub ściślej wyrażając się – katolicyzmem, a sztandarem czerwonym w tym się zawiera, że socjalizm usiłuje być religią, że ma nawet pretensję do tego, by się stać jedyną religią przyszłości. A stosuje się to nie tylko do socjalizmu utopijnego pierwszej połowy XIX wieku, socjalizmu, który w jednej ręce niósł czerwony sztandar, a w drugiej ewangelię, socjalizmu St. Simona i Lamennais’go; stosuje się to w nie mniejszej mierze do socjalizmu Marksa i Engelsa, socjalizmu „naukowego” najnowszych czasów, ostatnich dni. […]

Szlęzak: Katolicyzm dodatkiem czy istotą polskości?

Stosunek Polaków do religii katolickiej wciąż nie przestaje zadziwiać. Ostatnio opublikowano badania na ten temat jakiegoś zachodnioeuropejskiego instytutu badawczego. Religijność, wiedza i wyobrażenia polskich katolików to zbiór różnych niekonsekwencji, odstępstw od prawd i zasad katolicyzmu. Gdyby taki katolik odpowiadał w anonimowej ankiecie na pytania w co wierzy i jak wierzy, to mało kto powiedziałby, że to katolik. Zastanawiam się na ile Polacy, uważający się za katolików, poważnie traktują kanony wiary. Wspomniane badania pokazują, że traktują je bardzo wybiórczo. Czy to efekt lenistwa umysłowego i szukania […]

Ziętek-Wielomska: Wierzenia religijne i przynależność narodowa w Europie Środkowo-Wschodniej – raport Pew Research Center

  Przenikanie się tożsamości narodowej i religijnej w regionie dawniej zdominowanym przez ateistyczne reżimy stało się przedmiotem niedawno opublikowanego raportu sporządzonego przez  amerykański instytut badawczy Pew Research Center. „Mniej więcej ćwierć wieku po upadku „żelaznej kurtyny” i Związku Radzieckiego wyniki nowego, szeroko zakrojonego badania przeprowadzonego przez Centrum Badawcze Pew wskazują, że w wielu krajach Europy Środkowo-Wschodniej, w których reżimy komunistyczne kiedyś poddawały praktyki religijne represjom i promowały ateizm, wzrosła rola religii jako ważnej części tożsamości indywidualnej i narodowej” – tymi słowami rozpoczyna się tenże raport. […]

o. Gniadek: Lekcja religii czy katecheza?

Szkolne lekcje religii, od momentu ich wprowadzenia w 1990 r., nie przestają być przedmiotem prasowych dyskusji. Śledząc je, odnoszę wrażenie, że dla większości osób odpowiedzialnych za katechezę sam powrót religii do szkół rozwiązał wszystkie problemy, nie stwarzając nowych. Ciągle słyszę głosy powołujące się na dane statystyczne, które mają nas utwierdzić w przekonaniu, że bardzo wysoki procent dzieci i młodzieży uczęszcza na katechezę i że jest on wyższy niż w czasach, gdy katechizowano w salkach parafialnych. Celem katechizacji jednak nie może być tylko objęcie za wszelką […]