Modzelewski: Władze Unii Europejskiej nie dopuszczą do POLEXIT-u

Politycy opozycyjni gromko przekonują samych siebie, że obecna większość parlamentarna doprowadzi do POLEXIT-u, co więcej – ukrytym celem owej większości jest wystąpienie z tej organizacji. „Ukrytych celów” oczywiście nie znam, ale śmiem wątpić, aby którejkolwiek z partii politycznej o tzw. solidarnościowych korzeniach, rodziłoby się coś takiego w głowie. Nasza klasa polityczna jest zajęta sobą, uwikłana jest w znane i nieznane opinii publicznej wojenki i nie ma czasu a może nawet nie jest zdolna do sformułowania tak odważnej wizji, która zapewne przerasta wyobraźnię nie tylko owej […]

Modzelewski: Słowo o naszej suwerenności podatkowej

Dziś klasa polityczna często wypowiada się o naszej suwerenności: dla części jest to coś ważnego, dla innych raczej nie, bo prawdopodobnie musimy się (ich zdaniem?) szybko rozpuścić w europejskiej społeczności i wreszcie stać się „prawdziwym zachodem”. Przecież obecny kształt terytorialny naszego kraju, a zwłaszcza układ granic, jest najbardziej spektakularnym przykładem spuścizny „sowieckiej okupacji lat 1944-1989” i bezspornym dowodem trwałości tego, co oficjalnie nazywa się „komunistyczną grabieżą”, prawda? Czy w związku z tym warto bronić suwerenności tego państwa, a zwłaszcza gdy jej ograniczenia wprowadzone są przez […]

Modzelewski: Agenturalny charakter działalności socjalistów z PPS-FR, czyli coś o naszej „niepodległościowej” przeszłości

Nasze podręczniki historii, które obowiązują nie tylko „szkolną dziatwę”, lecz również zalecane na uczelniach wyższych, z namaszczeniem opisują wydarzenia z początku zeszłego wieku dotyczące działalności tzw. partii niepodległościowych. Na pierwszym miejscu oczywiście pojawia się PPS-FR, czyli Polska Partia Socjalistyczna – Frakcja Rewolucyjna, bo wpisuje się dobrze w obowiązującą niepodzielnie „legendę Józefa Piłsudskiego”. Czytając relacje historyków na temat owej partii mamy utwierdzić się w przekonaniu, że działy się wówczas bez przerwy „wydarzenia przełomowe na drodze do niepodległości”, a skrytobójcze zabójstwa funkcjonariuszy publicznych ówczesnego państwa rosyjskiego oraz […]

Modzelewski: W ciągu ostatniego stulecia utraciliśmy bezpowrotnie połowę dziedzictwa kulturowego, cywilizacyjnego i ekonomicznego

W ciągu minionego stulecia definitywne utraciliśmy blisko połowę naszego narodowego „zasobu”; mówiąc współczesną nowomową utracono kapitał ludzki oraz bezpowrotnie poniesiono proporcjonalnie nawet większe straty majątkowe w zasobach obywateli oraz instytucji polskich, w tym m.in. kościoła katolickiego. Prawdopodobnie wyniosły one nawet połowę posiadanego zasobu. Proporcjonalnie mniejszy był udział w „zasobach ludzkich”, natomiast dużo wyższy w warstwie materialnej i kulturowej. Skąd bierze się powyższa teza? Z dość prostej kalkulacji: przed ponad stu laty, czyli u progu I wojny światowej, istniał na byłym terytorium byłego państwa polsko-litewskiego w […]

Modzelewski: Najważniejszy dowódca w wojnie z bolszewikami w sierpniu 1920 r.

Dopiero niedawno potwierdzono w piśmiennictwie polskim, że nominacja w lipcu 1920 r. generała Tadeusza Rozwadowskiego na stanowisku Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego była – używając współczesnego języka – wynikiem presji władz francuskich. Ów generał przebywał wcześniej w Paryżu i spotkał się m.in. z jedną z najważniejszych figur tego państwa – marszałkiem Ferdynandem Fochem, który nieformalnie „namaścił” Rozwadowskiego do tej roli. Decyzję podjął oczywiście rząd francuski dając kredyt zaufania osobie wywodzącej się z armii austriackiej, mającej – co jest godne podkreślenia – inne ważne cechy: był zawodowym […]

Modzelewski: Teraz również Zachód demistyfikuje swoją przeszłość

Przeszłość może być dobrą albo złą bajką, albo jej nie ma, gdyż znika w mrokach niepamięci. Przez wieki nauczyliśmy się, że trzeba zapamiętać i kultywować jej pierwszą wersję: warto zachować w świadomości to, co było dobre, a zło TRZEBA zapomnieć. I tak wszystko będzie zapomniane. A gdy braknie tej dobrej przeszłości, trzeba ją poprawić, uwznioślić, dać jej ładniejszy oraz uwspółcześniony makijaż. Jesteśmy przekonani, że ta dobra, poprawiona bajka o przeszłości jest nam potrzebna na dziś i na jutro. Ma coś uzasadnić, „potwierdzać”, „zapewniać ciągłość”, a […]

Modzelewski: Najwięksi przegrani roku 1920

Nie, tym przegranym nie było państwo bolszewickie. Prawda: przegrało kampanię z Polską trwającą raptem niecałe dwa miesiące (od połowy sierpnia do końca września 1920 roku, którą jednak poprzedzały prawie trzy miesiące sukcesów zapoczątkowanych odzyskaniem Kijowa i rajdem aż pod Warszawę: o taką zdolność ofensywną obolałej, źle zaopatrzonej i również fatalnie dowodzonej Armii Czerwonej nikt nie podejrzewał. Dwie przegrane bitwy – Warszawska i Niemeńska były gorzką pigułką po chwilowym sukcesie, ale nie odebrały bolszewikom największego sukcesu, który dały mu zwycięstwa nad Polską z czerwca i lipca […]

Modzelewski: Cywilizacja obrazkowa hipokryzji

Zacznę od niezbyt odkrywczej tezy: żyjemy już głównie w świecie cywilizacji obrazkowej, która kształtuje naszą świadomość, estetykę, poglądy oraz moralność (czyli prawie wszystko) poprzez odpowiednio dobrane zestawy „bezpośrednich” relacji z teraźniejszości i przeszłości. Od kilku tygodni naszą wyobraźnią zawładnięty obecnie „masowe demonstracje Białorusinów”, gdzie (jakoby) „cały naród” wypowiedział posłuszeństwo reżimowi”, i „chce dołączyć do Zachodu”. W tym samym czasie dużo bardziej liczne oraz nieporównywalnie bardziej radykalne demonstracje mają miejsce np. w miastach Stanów Zjednoczonych, gdzie obywatele tego państwa agresywnie protestują przeciwko opresyjnemu i rasistowskiemu państwu, […]

Modzelewski: Mit federacji państw środkowo-wschodniej Europy rządzonej przez „małą Polskę”

Równo sto lat temu ostatecznie załamała się koncepcja powołania federacji na części terytoriów, które w XVIII wieku należały do państwa polsko-litewskiego. Historia tej choroby ma już bardzo bogatą literaturę – nie tylko naukową, lecz przede wszystkim polityczną i propagandową – więc nie będę jej streszczać: zainteresowani mogą przeczytać na ten temat dużo. W skrócie tylko przypomnę, że bezspornym rysem (zasadniczym) tej koncepcji było utworzenie związku dwóch, trzech a nawet czterech państw: wariant mały – Polska i Litwa, wariant szerszy – Polska, Litwa i Białoruś, wariant […]

Modzelewski: Dla kogo w Polsce „Rosja jest niezrealizowaną groźbą”?

Niedawno  mieliśmy okazje przeczytać dwie lapidarne wypowiedzi na temat Rosji. Pierwsza dotyczy zachodnich Europejczyków: przez nich Rosja postrzegana jest jako „niezrealizowana szansa”. Druga dotyczy Polaków: „my postrzegamy ją jako niezrealizowaną groźbę”. Autorem tych myśli jest były szef polskiej dyplomacji Andrzej Olechowski[1]. Dalej stwierdza, że dla nas „nie ma pola do dogadania”, a „stosunki z Rosją są w tak złym stanie jak były we wrześniu 1939 roku”. Zapewne wielu zgodzi się z powyższą diagnozą, zwłaszcza będąc w polu rażenia oficjalnej narracji związanej z setną rocznicą Cudu […]