Modzelewki: Nie zohydzajcie Polski

Wizerunek politycznej zemsty w wykonaniu zwycięskiej mniejszości, tworzącej obecnie większość parlamentarną w naszym kraju, często budzi odrazę, wręcz wstręt. Oczywiście muszę zauważyć, że przed 13 grudnia 2023 r. (nie mam tu świadomości plemiennej) obraz politycznej codzienności w wykonaniu poprzedniej większości parlamentarnej nie był budujący, lecz zawłaszczenie sceny publicznej przez ówczesną większość miało inny charakter: tam chodziło (również) o stołki i apanaże – dziś idzie o rewanż, zastraszanie i destrukcję: tego, czego nie odbije, trzeba zlikwidować. Owo „dzieło” rewanżu jest czynione w sposób toporny i mało […]

Modzelewski: Czy unijne prawo podatkowe jest stanowione w złej wierze?

            Od kilkunastu lat znamy w Unii Europejskiej bardzo ważne pojęcie: „uszczelnienia podatków”, w tym zwłaszcza podatków harmonizowanych przez tę organizację. Logika i treść tego pojęcia jest na wskroś oryginalna, bo jest pośrednim przyznaniem się do nieudolności lub szkodnictwa w procesie owej harmonizacji. Można tu rozróżnić cztery etapy działań władzy publicznej (unijnej i krajowej): najpierw w pocie czoła, tracąc na to niewyobrażalną ilość czasu i pieniędzy, tworzy się unijne prawo podatkowe; projekty te podlegają długotrwałym uzgodnieniom i analizom, po uchwaleniu tych przepisów, które przede wszystkim […]

Modzelewski: Skompromitowany prawodawca stanowi przepisy, które nie są źródłem prawa

 Podatnicy przestali się już interesować przepisami prawa podatkowego: nie tylko unijnego, ale również, naszej rodzimej legislacji. Fenomen ten wystąpił w czasie, gdy oficjalnie wycofano się w połowie tego roku z narzucenia nam obowiązku wystawiania tzw. faktur ustrukturyzowanych, czyli obiektywnie najważniejszego absurdu podatkowego ostatnich dwudziestu lat. Podatnicy odetchnęli z ulgą, bili brawo ministrowi (nigdy minister finansów nie był aż tak popularny) i niejednokrotnie wygwizdywali lobbystów, którzy namawiali ich do wdrożenia tego absurdu. Zmiany w przepisach podatkowych od co najmniej kilkunastu lat uchwalane były również po to, […]

Modzelewski: Kto jest rzeczywistym autorem bezsensownego przymusowego wystawiania tzw. Faktur ustrukturyzowanych?

Brawo dla nowego ministra finansów: podrzucony przez poprzedników potworek legislacyjny w postaci powszechnego obowiązku wystawiania i przyjmowania tzw. faktur ustrukturyzowanych dla potrzeb VAT prawdopodobnie wyląduje w koszu i nie będzie „koszmarem tego lata” (miało to wejść w życie z dniem 1 lipca 2024 roku). Powodem są „wykryte błędy”, które „uniemożliwiają wprowadzenie tego systemu w 2024 roku”: będzie również przeprowadzony audyt zewnętrzny tego pomysłu. Potencjalny audytorom polecam artykuły na ten temat opublikowane w latach 2021-2023 na łamach periodyków wydawanych przez Instytut Studiów Podatkowych, a zwłaszcza Serwisu […]

Modzelewski: Czy jesteśmy skazani na destrukcyjny chaos prawny?

Ponoć nowy etap wojny na górze, czyli AntyPiS zwalczający totalnie PiS, tym razem już jako władza, ponoć ma na celu „przywrócenie praworządności”. Oficjalna ideologia tego etapu jest z grubsza taka: polityczny wróg łamał nagminnie prawo i dlatego było nam wszystkim bardzo źle a ówczesna opozycja nie mogła tego ścierpieć. Gdy wypleni się wszystko, co wróg w prawie nabroił, nastąpią rozliczenia, które poprzedzać będą „pojednanie” z wrogiem oraz czas wszelkiej szczęśliwości. Być może ironizuję i trochę upraszczam, ale przecież w ślad za nowym przywództwem podzielono przyszłość […]

Modzelewski: Porażka polityki wschodniej

Po prawie dwóch latach porażek, strat i upokorzeń naszej (pożal się Boże) „polityki wschodniej” mamy już szansę na lepszy obieg spraw, a przede wszystkim na pokój za naszą wschodnią granicą, bo przecież dziś wyjaśnia on wszystkie nasze niepowodzenia (wcześniej COVID-19). Wszystko dziś zależy od decyzji faktycznego dysponenta tej wojny, czyli od USA, które mogą zaprzestać finansowania władz w Kijowie. Są to przecież struktury marionetkowe, istniejące do dziś tylko dlatego, że wykonują za cudze pieniądze polecenia będące (jakoby) w interesie Ukrainy. W zachodniej propagandzie mają one […]

Modzelewski: Czy zacznie się wielkie sprzątanie w podatkach?

Jeszcze nie wiadomo, kto będzie naprawdę rządzić, mimo że „demokratyczna opozycja” twierdzi, że tylko jej się władza należy. Faktycznie nie znamy również wizji polityki podatkowej obu zwalczających się stron, poza kilkoma wycinkowymi choć bardzo kosztownymi dla budżetu propozycjami. Niezależnie od tego, kto ostatecznie przejmie władzę wykonawczą (i na jak długo), obiektywnie trzeba wreszcie zacząć porządkowanie spraw podatkowych, bo tu się już od kilku lat dzieje źle lub nawet bardzo źle. Odkąd władza nad legislacją podatkową w Polsce przeszła w ręce tzw. ludzi z tynku, pogrążyliśmy […]

Modzelewski: Blamaż „frajerów”

Niedawno opublikowano książkę, która składa się z wielu cytatów kilku anonimowych „ministrów”, „dyplomatów” i „wojskowych” na temat polskiej polityki wschodniej ostatnich lat, zwłaszcza po dniu 26 lutego 2022 r. Jeżeli wypowiedzi te są prawdziwe (nie mam podstawy podejrzewać, że jest inaczej), to lektura tych wypowiedzi poraża i przygnębia. Na pewno udało się w ten sposób skompromitować tych ludzi dając im szansę aby gadali anonimowo to, co prawpodobnie naprawdę myślą i wiedzą. Ale nie tylko ich. Jaki bowiem obraz tworzą wypowiedzi tych „ministrów” czy też „dyplomatów” […]

Modzelewski: Rynek doradczo-audytorski: czas na porządki i … demonopolizację

Chyba większość podatników, a zwłaszcza będących przedsiębiorcami, ze zdziwieniem a przede wszystkim z narastającym zniecierpliwieniem obserwuje, co się od ponad dwudziestu lat dzieje na rynku doradczo-audytorskim w naszym kraju. Zaczęło się przed dwudziestu laty od spektakularnej kompromitacji ówczesnego „międzynarodowego” lidera tego rynku, który upadł pod ciężarem własnych oszustw doradczo-audytorskich popełnionych na rynku amerykańskim (afera Enronu: doradzał temu podmiotowi a następnie badał rzetelność jego ksiąg). Blamaż był równie totalny co „międzynarodowy”. Przypomnę, że ówczesne „anderseny” dopiero budowały swoją pozycję na polskim rynku również dzięki wsparciu ówczesnej […]

Modzelewski: Dzieje głupoty w Polsce. Aneks współczesny

W tytule niniejszego tekstu nawiązuje do znanej (kiedyś) i ważnej (do dziś) książki Aleksandra Bocheńskiego, przy czym owe dzieło analizowało problem głupoty „w Polsce” a nie „polskiej” (to nie to samo). Powoli już wymiera pokolenie, które czytało (często wielokrotnie) tę książkę. Można również zasadnie podejrzewać, że prawdziwe polskie elity polityczno-medialne nie splamiły się jej lekturą, a zacytowanie jakichkolwiek jej fragmentów byłoby przez oficjalnych i samozwańczych cenzorów uznane za „wpisywanie się w prokremlowską narracje”, ponieważ autor tej książki niestety ani razu nie zadeklarował się jako „sługa […]