Modzelewski: Opozycja liberalna: przypadek beznadziejny

Demokracja jako sposób rządzenia sprawdza się wtedy, gdy opozycja jest kompetentna, nieprzekupna i oczywiście nie „totalna”. Gorzej gdy jest ona zacietrzewiona w nienawiści nie tylko do rządzących, ale również nie rozumie czasu w którym żyje. Z takimi przypadkami mamy również na naszym podwórku przykładowo: ostatnio jeden z amerykańskich koncernów zamknął stronę internetową prawicowo-liberalnej partii opozycyjnej, która (zdaniem tego koncernu) głosiła tam poglądy dotyczące szczepionek, których ów koncern nie popiera (chyba popiera interesy producentów tych specyfików). Zamknęła tę stronę i już, bo tak chce. Przedtem ta […]

Modzelewski: Rok 2022: bezsensowne zmiany w akcyzie

Ponad dwuletnie próby przekonania władz naszego kraju, a zwłaszcza szefa resortu finansów, że można już w 2022 r. zwiększyć o ponad 10% (czyli nawet o 10 mld zł) dochody budżetowe z akcyzy bez ogólnego podwyższenia stawek, okazały się całkowicie nieskuteczne. Jak diabeł z kapelusza w październiku tego roku pojawił się projekt nowelizacji tej ustawy podwyższający bez sensu „jak leci” stawki tego podatku (wyłącznie) na mocny alkohol i papierosy, strzelając rządowi samobójczego gola, gdyż zwiększało to już i tak wysokie oczekiwania inflacyjne: podwyżka ta na pewno […]

Modzelewski: Czy powstanie Czwarta Rzesza, mimo że wciąż istnieje jej trzecia wersja?

Tzw. wolne media prześcigają się w oburzeniu (oryginalna misja: najważniejszą informacją dnia jest „oburzenie” dziennikarza) stwierdzeniem jednego z liderów politycznych (zwanego prywatnie „Naczelnikiem Państwa”), że „federalizacja” Unii Europejskiej pod rządami Berlina grozi powstaniem „czwartej Rzeszy”, a na to (jego zdaniem) Polska nie może się zgodzić. Wszystkie wolne szeroko rozumiane „tefałeny” i „gazety” musiały solennie potępić powyższą tezę, przy czym nie zawsze było dostatecznie jasne, czy więcej oburza ich nazwanie zdominowanej przez Niemcy Europy „czwartą Rzeszą” czy stwierdzenie, że Polska nie może się na to zgodzić […]

Modzelewski: Współczesne państwo jest „firmą usługową”, którą posługują się interesariusze

Dlaczego państwa, oczywiście te „zachodnie”, nie są w stanie skutecznie rozwiązać jakiegokolwiek istotnego problemu współczesności? Nie tylko idzie tu o „sprawy wielkie”   (masowa wędrówka biednych ludów, tzw. terroryzm, ocieplenie klimatu, powszechna narkomania, załamanie demograficzne itp.), lecz również o te małe, codzienne (produkcję szkodliwej, wręcz trującej żywności, pijaństwo młodzieży, utylizacja śmieci komunalnych czy powszechne marnotrawienie towarów). Czy wynika to z lenistwa, indolencji czy kasty urzędniczo-politycznej, którą wszystko przerasta? Jeśli już owa kasta  zajmuję się czymś ważnym, to marnuję większość czasu na zbędne „przygotowania”, wydając przy okazji […]

Modzelewski: Nowa treść słów podstawowych: część pierwsza

Niepostrzeżenie nastąpiły głębokie i nieodwracalne zmiany w języku polskim, które powinny jak najszybciej znaleźć swoje odzwierciedlenie w słownikach naszej mowy (ojczystej), która w naturalny sposób staje się coraz bardziej europejska. Zmiany te dotyczą nie tylko pojęć używanych w języku potocznym, lecz również znaczenia tzw. słów podstawowych, których używamy z należytą powagą i ze świadomością wypowiedzi na temat SPRAW WAŻNYCH lub DONIOSŁYCH. Rewizja znaczenia tychże pojęć jest oczywistym następstwem naszej (już) trwałej „przynależności do Zachodu”, „zakotwiczenia się w Systemie Atlantyckim”, członkostwa w Unii Europejskiej a przede […]

Modzelewski: Czy Pandora Papers położy kres największej patologii ostatnich dwudziestu lat?

Może Pandora Papers zakończy najważniejszą patologię naszego, a także europejskiego systemu podatkowego, czyli destrukcyjnej symbiozy (prawie) całej władzy, w tym prawodawcy, z tzw. międzynarodowym biznesem zajmującym się ucieczką od opodatkowania. Od dwudziestu lat piszę o tej gangrenie, ale nie ma to jakiegokolwiek znaczenia, bo: po pierwsze, całość klasy politycznej (z nielicznymi choć ważnymi wyjątkami) w pełni współpracuje z tym biznesem, który – jak sam twierdzi – ma „wyśmienite relacje” z pierwszą, drugą i trzecią władzą: np. wysocy urzędnicy a nawet sędziowie występują na konferencjach (pseudonaukowych) […]

Wielomski: Pytanie Sokratesa

Dwaj głośni filozofowie niemieccy – Friedrich Nietzsche w XIX i Martin Heidegger w XX wieku – głosili, że ok. VII-VI stulecia przed Chrystusem w intelektualnej historii Zachodu doszło do olbrzymiej katastrofy. Wtedy to bowiem w Grecji właściwej i w greckich koloniach w południowej Italii doszło do „narodzin rozumu”, gdy Parmenides, Sokrates i Platon właśnie za pomocą rozumu zaczęli badać świat i zadawać kłopotliwe pytanie: „Dlaczego?”. Podobno do tego czasu ludzie starożytni, także i Grecy, pytania tego nie zadawali, nie pytali, ponieważ na wszystkie pytania mieli […]

Modzelewski: Kto w rzeczywistości rządzi polskim prawem podatkowym?

Odpowiedź na pytanie zadane w tytule jest dobrze znana, lecz z zasady nie pojawia się w liberalnej (czyli fasadowej) przestrzeni medialnej. Oczywiście informacji na ten temat dostarcza w miarę obiektywne piśmiennictwo w periodykach lub wydawnictwach, które nie publikują reklam tzw. międzynarodowego biznesu podatkowego oraz „koncernów międzynarodowych”, które nie muszą płacić w Polsce podatków. Jedno jest pewne: dzienniki, które mają w swojej nazwie słowo „gazeta”, nie podejmowały jak dotąd próby głębokiego ustosunkowania się do tego problemu.             Postaram się to zrobić: na początku jednak trzeba spróbować […]

Modzelewski: Psucie akcyzy tytoniowej A.D. 2021

            Zacznę od ogólnego pytania: co jest jednym z najważniejszych tzw. deficytów ustrojowych naszego państwa od co najmniej 15 lat? Odpowiedź jest dość prosta i znana tym, którzy się ową państwowością zajmują: bardzo często brakuje nam tzw. pamięci instytucjonalnej. Organy naszego państwa w większości nie umieją gromadzić, przechowywać i pielęgnować wiedzy niezbędnej dla funkcjonowania szeroko rozumianej władzy. Dotyczy to zwłaszcza władzy pierwszej i drugiej, bo w przypadku sądownictwa jest nieco lepiej, czemu służy ciągłość personalna i brak nadmiernej rotacji kadrowej tak charakterystycznej dla administracji rządowej […]

Modzelewski: Ofiary największego podatkowego spisku ostatnich kilkunastu lat nie darują

Coraz więcej obywateli, których firmy zniszczono lub poturbowano przy pomocy oszustw podatkowych upowszechnionych w Polsce wraz ze wspólnotową wersją podatku od towarów i usług, a ich firmy stały się nieświadomymi uczestnikami a później ofiarami tych oszustw uświadomią sobie mechanizm tego spisku. Prawdopodobnie był to bowiem spisek, którego efektem było zubożenie  ich (czyli nas) o setki miliardów złotych (straty bezpowrotne). Znamy również jego istotne elementy, które następowałyby po sobie a częściowo miały charakter współistniejący. Oto etapy tej operacji: pierwszym akordem była agresywna propaganda medialna na temat […]