Tomasz Szkudlarek, “Media. Szkic z filozofii i pedagogiki dystansu”

Tomasz Szkudlarek, Media. Szkic z filozofii i pedagogiki dystansu, Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2009, ss. 151

            Tomasz Szkudlarek – świetny pedagog, profesor znany z wielu publikacji na wysokim, merytorycznym poziomie, a przy tym przystępnych, w swej solidnie i estetycznie wydanej nakładem Oficyny Wydawniczej „Impuls” książce pod tytułem „Media. Szkic z filozofii i pedagogiki dystansu” koncentruje się na mediach i edukacji medialnej relacjonowanych w światowej i polskiej literaturze. Jednocześnie stanowi ona dojrzały oraz niezwykle interesujący zapis treści przekazów medialnych ujętych poprzez pryzmat celów, jakie zarysowuje się przed współczesną edukacją. Daje więc spojrzenie na relacje pomiędzy środkami masowego przekazu a samą edukacją, ukazuje możliwości wzajemnego wykorzystania ich dyspozycji, a jednocześnie uzmysławia czytelnikom pewne istniejące obecnie obciążenia w tej sferze. W związku z powyższym stanowi ona z pewnością cenne źródło refleksji nad tym, dlaczego i jakim wpływom jesteśmy poddawani oraz jak kontrolować to – co wydawać by się mogło niekiedy wręcz – nieuniknionym, ale i mocnym uderzeniem.

            Na początku docenić należy formę książki. Jest to pełen odważnych, czasami kontrowersyjnych, ale zawsze bardzo dobrze udokumentowanych wniosków na temat kondycji współczesnych mediów i edukacji, esej krytyczny. Został on napisany w sposób problemowy, to znaczy Tomasz Szkudlarek przy okazji każdego z przywoływanych, a najczęściej autorsko sformułowanych problemów badawczych i hipotez, przedstawia różne sposoby ich rozwiązywania, pokazuje jak niezwykle ważny jest sposób podejścia do treści dyskursu, jego zbadania. To nieoceniona pomoc dla młodych badaczy poszukujących warsztatowej pomocy lub nieco bardziej doświadczonych, a przebywających w pogoni za inspiracją. I jednych i drugich lektura polecanej publikacji z pewnością w dużym stopniu usatysfakcjonuje.

            Tomasz Szkudlarek przygląda się w swym szkicu problemowym różnym historiom o niebagatelnym znaczeniu dla analizy współczesnych mediów: upadkowi, czyli innymi słowy historii mitycznej, upodmiotowieniu, to znaczny historii psychologicznej, temu co mówione, pisane, widziane – władzy i dyskursowi, a także de-naturalizacji, to znaczy krytycznej historii przedstawień. W tym kontekście spogląda pedagog na współczesną sytuację kulturową niejako przez pryzmat zauważanego przez obrońców cywilizacyjnej tradycji kryzysu pisma, który z kolei powoduje kryzys historyczności. Jednocześnie zwraca uwagę na to, że coraz większa liczba ludzi – a co w przypadku osób zajmujących się nauką, prowadzących badania jest naprawdę niebezpieczne – utraciła lub traci umiejętność krytycznego myślenia, odznacza ich bezrefleksyjna wiara we wszystko, co zostało powiedziane przez dziennikarzy lub napisane – gdziekolwiek. To z kolei skłoniło autora to sformułowania kilku interesujących konkluzji. Warto się z nimi zapoznać, przemyśleć, a już z pewnością podjąć się wyzwania przeprowadzenia własnych badań w tym obszarze. Tym bardziej, że na kartach publikacji odnaleźć można liczne inspiracje.

            Dalej Tomasz Szkudlarek skupia się na omówieniu swojego spojrzenia na jednostkę oraz społeczeństwo we współczesnym pejzażu medialnym. Widoczny tu jest celowy dobór próby, co bez wątpienia stanowi walor eseju krytycznego. Umożliwia wszak obrazowe zrozumienie i pojęcie przedstawianych problemów, zwłaszcza świetnie ukazanego postulatu zmierzania w kierunku intermedialnej edukacji. W ramach tych rozważań znajdują się ciekawe pomysły, które z pewnością mogłyby zostać wdrożone w szkołach czy na uczelniach dążących do rozwoju, doskonalących się czy też pragnących zapewnić swoim absolwentom dobry start w przyszłość.

            Publikacja Tomasza Szkudlarka zatytułowana „Media. Szkic z filozofii i pedagogiki dystansu” to wartościowy wkład w rozwój współczesnej pedagogiki. Zawiera rozliczne merytoryczne i racjonalne uwagi, które mogą znaleźć zastosowanie w praktyce, a jednocześnie stanowią interesująca przesłankę podjęcia kolejnych, autorskich badań. Wiele wątków podjętych na łamach książki zasługuje również na refleksję z naszej strony – to jest tych, którzy korzystają z edukacji i mediów, a nie chcą tego robić w sposób nieświadomy. Poleca się ją więc wszystkim tym, którzy mają odwagę zobaczyć bodźce, którymi są bombardowani na co dzień, w zupełnie innym, nowym świetle. W tym sensie to faktycznie pouczająca, a przede wszystkim interesująca lektura.

Krzysztof Wróblewski 

Książka jest dostępna na stronie Oficyny Wydawniczej „Impuls”: http://impulsoficyna.com.pl/wyszukaj/media,1409.html

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *