U republikanów neokoństwo rośnie w siłę

Condoleezza Rice, sekretarz stanu USA w administracji George’a W. Busha, znajduje się bardzo wysoko na liście kandydatów na republikańskiego wiceprezydenta u boku Mitta Romneya – podał w czwartek internetowy portal polityczny „The Drudge Report”.

http://www.tvn24.pl/wspolpracowala-z-bushem-porzadzi-z-romneyem,264806,s.html

Komentarz: Czyli głosując na Romney’a, głosujesz na ogólnoświatową krucjatę „w obronie demokracji”. Podtrzymuję pogląd, że lepiej dla świata, jeśli wybory wygra Obama. [aw]

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “U republikanów neokoństwo rośnie w siłę”

  1. Pan prof. raczy żartować. Przecież „kapłanki praw człowieka” Clinton nikt nie przebije w jej libdemokratomanii! Romney i każdy inny neokon będzie 2x spokojniejszy w prowadzeniu polityki zagr niż na wariatka…

  2. Za Busha juniora, w czasie 8 lat jego kadencji, ludzie skrzykiwali się spontanicznie w Gruzji, na Ukrainie i w Kirgistanie. Do tego Jerzy Bush skrzyknął się z Leszkiem Millerem przeciwko Afganistanowi i Irakowi. Z kolei w czasie 3 i pół roku rządów Obamy, ludzie skutecznie skrzyknęli się w: Tunezji, Egipcie, Jemenie i Libii. W Syrii głowa Asada prawdopodobnie szykowana jest na finisz kampanii prezydenckiej demokratycznego prezydenta USA. Były lub są podejmowane próby demokratyzacji w Iranie, Algierii i Rosji. Stężenie demokratyzacji na jednostkę czasu jest za Obamy ok. 2x większe. Demokraci robią to dyskretniej i wywołują przy tym mniejsze zaantagonizowanie świata. Czyli głosując na republikanów, zapewniasz także ogólnoświatowy opór wobec jankeskiej demokratyzacji 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.