Uwagi w związku z referendum chorwackim z 22/01/2012

Powyższa kronika filmowa przedstawia końcowy fragment ceremonii otwarcia Saboru Państwowego ( Sejmu) w Zagrzebiu ( NDH)  w lutym 1942 roku. Doktor Ante Pavelic zgodził się zwołać Sabor na naleganie Marszałka Slavko Kvaternika. Ceremonia otwarcia miała miejsce w obecności przedstawicieli  III Rzeszy i Włoch.

Przemówienie  Dr Pavelicia  jest bardzo interesujące. Daje się ono streścić w dwóch punktach :

1.Największym dobrem dla Chorwacji jest jej państwowa niezawisłość – tu widać państwowotwórczą ideologię Ustaszy.

2.Dzięki pracy Saboru (w rzeczywistości ciało to nie odgrywało później żadnej roli), niezawisłość Chorwacji będzie “zabezpieczona ”  i “nigdy więcej już cudzoziemiec  naszą ziemią nie zawładnie” – tu widoczna jest etniczno-chorwacka  koncepcja Ustaszy.

Te słowa wypowiedziane uroczyście w trakcie oficjalnej, państwowej uroczystości z udziałem najwyższych władz  dobitnie wykazują, że dla Poglavnika niezawisłość państwową Chorwacji oznaczała brak podległości wobec Serbii oraz nieistnienie Jugosławii, ponieważ w momencie w którym wygłaszał on owo przemówienie, Chorwacja była całkowicie zależna od Niemiec i od Włoch, z Włochami dodatkowo w napiętych stosunkach, zaś część jej terytorium znajdowała się pod włoską okupacją zapewnioną ugodą rzymską z 1941 roku.

Symbolika obecna  w trakcie ceremonii, a widoczna w kronice jest również interesująca:
1“.U” z bombą  w środku to godło  ruchu UHRO (Hrvatska Revolucionarna Organizacija ) , Chorwackiej Powstańczej Organizacji Rewolucyjnej, która zmieniła później swą nazwę, a która popularnie zwano w skrócie “Ustasza”, co znaczy “Powstaniec”.
Bomba jest aluzja do używania  terroru jako metody  walki politycznej.

2.Ręce podniesione w trakcie śpiewu hymnu narodowego: Ustasze nauczyli się tego gestu od włoskich faszystów u których byli  na emigracji, i gdzie organizowali  i szkolili swe oddziały  zbrojne.
Slavko Kvaternik już w październiku tego samego 1942 roku popadli w niełaskę i został wysłany na przymusowy urlop do Słowacji. Konflikt między nim a jego przyjacielem Dr  Paveliciem narastał od dawna. Chorwacja była podporządkowana Niemcom i Włochom. Niemcy wymagali od nacjonalistów chorwackich polityki antyżydowskiej, co było całkowitą nowością w Chorwacji, gdyż nacjonalizm chorwacki   kierował  swoje ostrze przeciw Serbom, ale nigdy przedtem przeciw Żydom. Główny teoretyk wczesnego nacjonalizmu chorwackiego był pochodzenia żydowskiego, zaś zarówno małżonki Kvaternika jak  i samego Poglavnika były Żydówkami. Politykę antyżydowską i zagładę Żydów jednak prowadzono. Kvaternik był również coraz bardziej krytyczny wobec Osi.
Żona Kvaternika popełniła samobójstwo w 1941 roku.

Uwagi w związku z referendum chorwackim   z 22/01/2012:

1.Potomkowie Ustaszy lubią podkreślać że Dr Pavelic wznowił państwo chorwackie po 800 latach. Jeżeli uznać NDH za państwo niepodległe, co osobiście uważam za tezę wątpliwą, można w ten sposób rozumować ale to jest częściowo naciągane.
2.W rzeczywistości NDH była państwem, któremu Niemcy ufali. Poglavnik był ich oddanym  sojusznikiem do samego końca, pozostał nim nawet po śmierci Adolfa  Hitlera. Można mówić nie tyle o niezawisłości co o ogromnej swobodzie manewru w polityce wewnętrznej. Była  raczej  NDH tworem  autonomicznym wobec Rzeszy.
3.Państwo jednak istniało naprawdę i nie wchodziło w skład okupowanej Jugosławii zaś Serbowie byli w nim prześladowani.Słuszna wydaje się formuła, że istniała realnie chorwacka państwowość.
4.Ta państwowość zanikła w 1945 roku i została odnowiona w roku 1992 oraz ugruntowana w trakcie wojny zakończonej w roku 1995.
5.Obecna państwowość chorwacka jest bez wątpienia zbudowana na wzorze NDH, choć Chorwacja nie jest dziś zależna od III Rzeszy z tego powodu, że państwo owo już nie istnieje. Na jednym z chorwackich forów internetowych znalazłem kiedyś zdanie skierowane do jakiegoś wątpiącego (cytuje z pamięci) “Kretynie! Gdyby nie było Pavelicia, nie byłoby dziś ciebie tutaj”. To jest w tych środowiskach obiegowa opinia. Tak samo sądzi filozof Mladen Schwartz, choć tezę te wyraża w sposób nieco bardziej cywilizowany (cytuję z pamięci): “Gdyby nie było Chorwacji Pavelicia, nie byłoby Chorwacji Tudzjmana”. Jest to prawda, bo to Ustasze stworzyli NDH wbrew woli innych chorwackich ugrupowań politycznych i to oni, za cenę sojuszu z Osią, odbudowali państwowość chorwacką.

6.Stwarza to dla Chorwatów sytuację nie do wytrzymania. Muszą bowiem że względu na zbrodnie nazistów i Ustaszy wypierać się stale NDH, a jednocześnie  ich dzisiejszy status jest w dużym stopniu zależny od modelu NDH. To powoduje stalą potrzebę mówienia o demokracji , stałe dodawanie że “jesteśmy demokratami ale co do przeszłości nie mamy sobie nic do zarzucenia”, fakt iż zapis o demokratycznym charakterze państwa został wprowadzony do Konstytucji i to właśnie  między innymi tłumaczy moim zdaniem rekordową absencję w niedawnym referendum. Chorwaci są po prostu zdezorientowani.

7.Chorwacja jako taka nie ma w sobie aspiracji do niepodległości, gdyż właściwie nigdy jej nie znała.Potomkowie Ustaszy są  ludźmi jednej idei: niezależności  od Serbii i wyjścia z Jugosławii. W sytuacji w której Serbia znajduje się poza UE, a Jugosławia nie istnieje nawet z nazwy, przynależność lub nie do UE nie ma dla większości z nich  znaczenia.

Są zresztą bez wpływów w kraju, choć je mają na emigracji, szczególnie w Australii.

Błąd!!!

UE nie jest czymś złym dlatego, że ogranicza suwerenność państw, bo to samo w sobie jest sprawą neutralną, ale dlatego że jest nosicielem demoliberalnego wirusa i dekadencji w formie śmiercionośnej. Przynależność do UE może być więc dla Chorwatów fatalna, czego wyraźnie  nie  zauważyli.

Referendum z 22/01/2012 nie jest  moralnie ważne. Akces do UE zaaprobowała  tylko znikoma ilość obywateli.Jednakże jego wynik będzie miał  dla Chorwacji fatalne skutki gdyż z całą pewnością członkiem UE stanie się w pewnym momencie również Serbia i nie można wykluczyć, że między rządami tych dwóch krajów nawiązane zostaną stosunki typu jugosłowiańskiego .Zależna całkowicie od turystyki i łatwa do zduszenia w przeciągu jednego sezonu Chorwacja będzie w stosunku do Serbii zawsze elementem  słabszym.

Referendum z 22/01/2012 można więc być może nazwać referendum w sprawie wznowienia  Jugosławii.

Nacjonalizm chorwacki w wersji ustaszowskiej jest dziś martwy. To on jest zresztą częściowo odpowiedzialny za wynik referendum. Należy obawiać się nasilenia polityki “przyjaznej demokracji” w Chorwacji, później wznowienia Jugosławii w zawoalowanej  formie. Ustaszyzm pozostał dla nacjonalistów chorwackich zarazem   kulą u nogi co i punktem odniesienia. Jego wspomnienie hamuje narodziny nowego nacjonalizmu na miarę czasów. Nie mają odwagi go potępić, nie potrafią go przezwyciężyć, są w sytuacji bez wyjścia. Jedyną drogą wydaje się powrót do wczesnego nacjonalizmu Josipa Franka i jego współpracowników z całkowitym pominięciem koncepcji  Dr Pavelicia, wręcz z ich potępieniem.

Antoine  Ratnik

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

0 thoughts on “Uwagi w związku z referendum chorwackim z 22/01/2012”

  1. @Antoine Ratnik – “Referendum z 22/01/2012 nie jest moralnie ważne.” – element humorystyczny się Panu udał :)))

  2. @Antoine Ratnik – “nie można wykluczyć, że między rządami tych dwóch krajów nawiązane zostaną stosunki typu jugosłowiańskiego .Zależna całkowicie od turystyki i łatwa do zduszenia w przeciągu jednego sezonu Chorwacja będzie w stosunku do Serbii zawsze elementem słabszym.” – a skąd taka teza ? Nic nie daje podstaw do takich przypuszczeń. Chorwacja nie jest w żaden sposób od Serbii zależna, liczba ludności jest porównywalna (owszem, Serbia jest większa, ale nie przytłaczająco), Chorwacja jest dużo bogatsza, a między tymi państwami jest jeszcze bufor w postaci BiH. Wpływy międzynarodowe Serbii zostały też zredukowane niemal do zera, a w jej bliskim sąsiedztwie są państwa większe i bogatsze (Grecja, Węgry, Bułgaria, Rumunia), nie licząc Niemców i Włochów – to powoduje, że Serbia geopolitycznie w zasadzie nic nie znaczy.

  3. Coz, dura lex sed lex. Wynik wyborow okresla stosunek glosow “tak” do “nie”, a nie do liczby uprawnionych. Widocznie zwolennikow UE bylo wiecej niz jej przeciwnikow. Najwiecej bylo UE-obojetnych. Szczerze mowiac, spodziewalem sie wyniku prounijnego, biarac pod uwage chciazby germanofilie Chorwatow,, ale nie az takiej liczby wstrzymujacych sie od glosowania. Pamietaz tez nalezy ze Norwegia i Szwajcaria nie weszly do Unii tylko dzieki bardzo malej przewadze glosow eurosceptycznych, co jest niemlze cudem wobec uniofilskiej propagandzie owczesnych rzadow w/w panstw.

  4. @HuvKur Jest zasadnicza roznica.Zachodni” Ukraincy” byli nacjonalizmem pewnego odlamu ludnosci i ani nigdy nie stworzyli panstwa w opraciu o III Rzesze ani tez Hitler chcial im to panstwo dac.Byli w dodatku skloceni.W przypadku Chorwatow mielismy do czynienia z “obopolna miloscia” ,z utworzeniem panstwa, z ogromnym poparciem mas ludnosci dla Poglavnika, i ze strony Niemiec po 10/04/1941 nie bylo juz zadnych wahan co do NDH.Chorwaci to byli jedyni obok Slowakow Slowianie, ktorzy utworzyli panstwo w oparciu o III Rzesze.Nie zapominajmy o Slowacji choc to zupelnie co innego niz Chorwacja.To sa zywe dowody na to, ze Hitler byl nie tylko ideologiem ale i nacjonalista pangermanskim idacym po utartych sciezkach.Na Ukrainie nie zgodzil sie na panstwo, a i we Francji byly dyrektywy z Berlina zeby nie dopuscic do utworzenia zadnego wielkiego ruchu faszystowskiego przy boku Niemiec, gdyz Niemcy obawialy sie francuskiego nacjonalizmu i obawialy sie kolaborantow ! ( nie mylic z Vichy).Profesor FGD powiedzial w trakcie jednej audycji na RC jakies 5 lat temu, ze wiadomo to dopiero dzis, po otwarciu archiwow i ze tacy ludzie jak Doriot czy Déat o tym nie wiedzieli.Problematyka chorwacka ( i czesciowo slowacka) jest pasjonujaca poniewaz to byly slowianskie nacjonalizmy antywersalskie.Nasza problematyka jest odwrotna, bo bylismy zalezni od porzadku wersalskiego.pozdrowienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *