W obronie religii w Rosji

Deputowani parlamentarnej frakcji „Jednej Rosji” zapowiadają zgłoszenie w przyszłym tygodniu projektu zmian w Kodeksie karnym uzupełniających go o zapisy o obrazie uczuć religijnych wiernych. Dotychczasowe zapisy o wandalizmie uważają za niewystarczające i niefunkcjonalne. Projekt nowelizacji przewiduje między innymi odpowiedzialność karną za bluźnierstwa dokonywane przeciw świątyniom i podkreśla konieczność nieuchronności kary dla bluźnierców.

Zabójstwa muzułmańskich duchownych, przemoc wobec wiernych, spiłowanie krzyży, niszczenie i profanacja świątyń, bluźniercze i chuligańskie działania pseudoartystyczne, dewastacje cmentarzy, obraźliwe napisy antyreligijne – wszystko to zdaniem inicjatorów projektu zagraża duchowno-moralnym fundamentom Rosji, zmierza do dyskredytacji tradycyjnych wartości, przez to zaś do podsycenia waśni wewnętrznych i podkopania suwerenności państwa.

W zeszłym tygodniu na forum Dumy wniesiony został projekt ustawy „O ochronie uczuć religijnych obywateli” poparty przez wszystkie cztery reprezentowane w parlamencie partie polityczne.

(na podst. vesti.ru opr. R.L.)

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “W obronie religii w Rosji”

  1. Obraza uczuć to pojęcie bardzo ulotne i subiektywne. Można to dowolnie wykorzystywać także politycznie (w rosyjskich warunkach). Schizmatyckie prawosławie, choć ma bardzo dużo wspólnego z prawdziwą religią katolicką niestety nie jest prawdziwą religią, nie licząc już innych wyznań. Taka ustawa współcześnie to tak jakby powiedzieć: bądźcie dla siebie uprzejmi i mówcie sobie same politycznie poprawne rzeczy

  2. brawo za komentarze powyżej! bardzo mnie cieszy, że zauważa się ten problem. Wiele jest teraz inicjatyw, które mają być konserwatywne i wpisywać się w myśl realistyczną, ale w swojej istocie są skrajnie subiektywistyczne.

  3. W przypadku Rosji i Prawosławia miałem nadzieje na sformułowanie o karalności publicznego bluźnierstwa. Wygląda na to, że już tylko niektóre państwa muzułmańskie traktują swoją religie poważnie. Szkoda.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.