W sprawie Certyfikatów Pro-lifowych

W ostatnim czasie pojawiły się głosy podważające sensowność przyznawania Certyfikatów Kandydatom Przyjaznym Życiu i Rodzinie. Podnoszony był argument, że otrzymują je osoby, które w 2007 roku w trakcie głosowań nad zmianami w Konstytucji RP opowiadały się przeciw zwiększeniu ochrony życia, w związku z czym Certyfikaty wprowadzają w błąd wyborców, którym leżą na sercu wartości życia i rodziny.

Pragniemy w związku z tym oświadczyć, iż akcja nadawania Certyfikatów jest bezpośrednią kontynuacją kampanii „Stop Aborcji”. Kryteria przyznawania Certyfikatów są bardzo proste – dla Parlamentarzystów ubiegających się o reelekcję są nimi popieranie projektu zgłoszonego w ramach kampanii „Stop Aborcji” oraz podpisanie się pod deklaracją zawartą w Certyfikacie. Jeżeli są Posłowie, którzy w 2007 roku nie poprali zmian proponowanych przez orientujących się pro-life polityków, a w 2011 poparli projekt wprowadzający pełną ochronę życia oraz swoim imieniem i nazwiskiem poświadczają gotowość do prac na rzecz życia i rodziny w przyszłym Parlamencie – to domniemujemy ich dobrą wolę i zakładamy, że podejmą działania, do których się publicznie zobowiązują.

Deklaracja wyrażona w Certyfikacie składana jest osobiście i jeżeli znajdą się osoby, które Certyfikat otrzymały, a jako Posłowie nie będę działały na rzecz życia i rodziny – opinia publiczna zostanie poinformowana o fakcie instrumentalnego traktowania wartości przez te osoby. Dołożymy starań, aby informacja te dotarła do jak najszerszych kręgów wyborców zarówno w trakcie przyszłej kadencji jak i w czasie kolejnej kampanii wyborczej.

Certyfikat daje Kandydatom możliwość uwiarygodnienia się wyborcom, którym bliskie są wartości tworzące fundamenty ładu społecznego; z kolei dla wyborców stanowi rękojmię tego, że do Parlamentu wybiorą osoby, które będą te wartości realizowały. Jeżeli informacja o posiadaniu Certyfikatu może przysporzyć Kandydatowi poparcia, to informacja o sprzeniewierzeniu się deklaracjom analogicznie to poparcie powinna odebrać. Zatem jeśli ktoś, kto dzięki Certyfikatowi zdobędzie zaufanie ludzi, tego zaufania nadużyje – bardzo szybko je utraci.

Fundacja Narodowy Dzień Życia

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “W sprawie Certyfikatów Pro-lifowych”

  1. Jakkolwiek rozumiem szlachente intencje pomysłodawców, to wiara w to, że politycy dotrzymają przyrzeczenia z powodu certyfikatu jest tak naiwna, że mogła powstać tylko pośród tych, którzy nie mają pośród swoich znajomych żadnych polityków. POLITYCY WEZMĄ CERTYFIKATY, A POTEM ZAGŁOSUJĄ JAK ZAGŁOSUJĄ. Problemem martwić się będą na 3 miesiące przed kolejnymi wyborami. Certyfikaty należy dawać tym, którzy zawsze i konsekwentnie bronili życia, a nie tym, którzy deklarują to miesiąc przed wyborami !!!!

  2. Ponieważ znam osoby z Fundacji Narodowy Dzień Życia z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że nie są to ludzie, którzy wczoraj urwali się z choinki, nie wiedzą, co działo się w 2007 roku, przy sprawie in vitro, czy obecnie gdy PiS sprytnym manewrem wykończyło projekt obywatelski.

  3. @AW – „wiara w to, że politycy dotrzymają przyrzeczenia z powodu certyfikatu jest tak naiwna, że mogła powstać tylko pośród tych, którzy nie mają pośród swoich znajomych żadnych polityków.” Nikt nie twierdzi, że otrzymanie certyfikatu zagwarantuje to, że dana osoba zagłosuje za życiem w przyszłym parlamencie. I wydaje mi się, że jest to jasno napisane w powyższym oświadczeniu.

  4. @ AM To po co Twoim zdaniem są właściwie te certyfikaty? Jak rozumiem istnieje zgoda co do tego, że w wielu przypadkach służyły do legitymowania tych, którzy tak naprawdę są największymi wrogami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.