W Watykanie o Deklaracji Warszawskiej

Metropolita Hilarion przybył na obrady XIII Światowego Synodu Biskupów Kościoła Katolickiego, jako obserwator z ramienia Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Podczas spotkania arcybiskup Müller podkreślił historyczne znaczenie niedawnej wizyty Patriarchy Moskwy i Wszechrusi Cyryla w Polsce, a w szczególności rolę wspólnej Deklaracji skierowanej do wiernych w Rosji i Polsce, podpisanej wraz z abp. Józefem Michalikiem. – Był to akt niezwykłej wagi, wielokrotnie omawiany podczas obrad Synodu – podkreślił abp. Müller. Również metropolita Hilarion zaznaczył, że Cerkiew w Rosji dostrzega wielkie znaczenie wspólnego świadectwa Kościoła katolickiego i Cerkwi prawosławnej na rzecz wartości chrześcijańskich we współczesnym społeczeństwie. – Utrata wartości moralnych, agresywna promocja grzechu i szybka sekularyzacja stanowią poważne zagrożenie dla świata, i oba Kościoły muszą zabrać głos w obronie godności życia ludzkiego, rodziny i wartości moralnych – zaakcentował metropolita Hilarion.

W Polsce jedni z ulgą, drudzy z zajadłością, trzeci z bezradnością starają się niemal od wyjazdu patriarchy Cyryla przekonywać siebie i wszystkich, że wizyta zwierzchnika rosyjskiego prawosławia przeszła bez międzynarodowego echa, że nie pozostawiła większych śladów duchowych i intelektualnych – słowem, że im szybciej będzie zapomniana, tym lepiej. Obrady Synodu, watykańska wizyta konserwatywnego metropolity wołokołamskiego, wreszcie słowa abp Müllera wskazują, że obawy jednych, a nadzieje drugich są płonne. Deklaracja Warszawska jest tworem żywym, a jej ziarno kiełkuje.

Konrad Rękas

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “W Watykanie o Deklaracji Warszawskiej”

  1. Twór żywy, ale nie w Rosji. Tamże ponoć jedynie w samej Moskwie odczytano deklarację na mszy. A według aktualnych badań, ledwie 3% obywateli Federacji Rosyjskiej chodzi regularnie na msze. Ograniczając spektrum do samej Moskwy, będzie to promil. I to nasuwa pytanie, czym była owa deklaracja, słuszna w treści, motywowana.

  2. @ElDesmadre: Te 3% to w znacznej części należy do rosyjskiej elity – jeśli oni wiedzą, to coś chyba jednak znaczy …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.