Wybory 2011: Lider

Obejrzałem Lidera. Film o Jarosławie Kaczyńskim. Bardzo dobrze i sprawnie zrobiony. Ukazujący go w sposób, w jaki prawdopodobnie kampanijni spece prezentują najlepszych kandydatów na prezydenta USA.

Szczególnie pociągają sprawne ujęcia i rozdzielenie wątków. O przywódczych cechach Jarosława Kaczyńskiego mówią ludzie znani i rozpoznawalni. Politycy, profesorowie, dziennikarze. Sam bohater porusza wyłącznie wątki osobiste. Dzieciństwa i cierpienia po śmierci brata. Ta filmowa trwająca dwadzieścia pięć minut podróż po życiu prezesa PiS jest rzeczywiście pociągająca. Wręcz uwodzicielska.

Kiedy jednak odrzuci się ów uwodzicielski klimat rodzi się podstawowe pytanie. A mianowicie, co charakteryzuje prawdziwego lidera? Odpowiedź jest prosta. Jego najważniejszą cechą jest prowadzenie swoich ludzi do zwycięstwa. Do ilu takich zwycięstw poprowadził swój obóz Jarosław Kaczyński? Do dwóch, a w zasadzie do jednego podwójnego. Od 2006 roku każde wybory to dla PiS-u kolejna porażka. I na to pytanie w owej pięknej etiudzie poświęconej Jarosławowi Kaczyńskiemu odpowiedzi nie znajdujemy.

Czy można być rzeczywistym liderem prowadząc swój obóz do całej serii porażek? Niestety na to pytanie w filmie odpowiedzi nie znajdujemy. Aż ciśnie się na usta pytanie skierowane do twórców tego dokumentu. Dlaczego w filmie zatytuowanym Lider nikt nie zadaje tego prostego wydawałoby się pytania?

www.facebook.com/flibicki

Jan Filip Libicki

-asd

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Wybory 2011: Lider”

  1. Ciekawe,że gdy Jarosław Kaczyński był u władzy,negatywne cechy prezesa PiS temu panu nie przeszkadzały.Łatwo przejść z ogarniętego kryzysem obozu do obozu władzy, cały czas w życiu podążać za konfiturami.Tylko jakie świadectwo ten pan wystawia sobie? Hańba to w tej sytuacji najdelikatniejsze określenie.Oby wyborcy to zrozumieli 9 października.

  2. Ja myślę Filipie, że podstawowa cecha Prezesa o której powinien pamiętać każdy to, że potrafi bez mrugnięcia okiem postąpić tak, jak z Twoim Ojcem. O tym zapewne też w filmie nie ma. Jest dość ludzi, którzy mieli „przyjemność” doświadczyć faktycznego poziomu moralnego Prezesa. Może o tym by zrobić filmik?

  3. Wzruszyłem się , biedny Tatuś i pan Poseł. Tyle lat w jednej bandzie z wrednym Kaczorem, a on taki numer. Teraz rozumiem, czas zmienić bandę.

  4. To się nie ma co wzruszać. Po prostu – trzeba o tym wiedzieć. Ktoś kto zna fakty nie będzie opowiadał kretynizmów o wyższości moralnej czy jakiejkolwiek innej PiS nad PO – nawet, jak z różnych powodów głosuje na to pierwsze. Generalnie PiS i PO są siebie warte i najlepiej by było, gdyby obydwa coś zjadło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.