Złoty Brzask broni Greków przed imigrantami

Kryzys zadłużeniowy w Grecji spowodował odczuwalny dla mieszkańców tego kraju spadek poziomu życia. To z kolei nadało niespotykaną dotąd intensywność konfliktom pomiędzy rodowitymi Grekami a dwumilionową społecznością zamieszkałych w tym kraju nielegalnych imigrantów, przede wszystkim z Azji.

Głośnym echem obiły się wydarzenia w dzielnicy Panteleiomon w Atenach, gdzie w ostatnią środę doszło do protestu po tym jak w trakcie napadu rabunkowego imigranci pchnęli nożem greckiego fryzjera, kradnąc mu 10 euro. Cytowana przez „The Telegraph” matka poszkodowanego, który trafił do szpitala z ciężka raną kłutą klatki piersiowej, powiedziała „Nie mamy nikogo, kto by nas bronił (…) Jesteśmy głodni, nie mamy pracy, wszędzie panoszy się przestępczość (…) Kiedyś była tu jedna z najlepszych dzielnic Aten, ale teraz to slumsy z których nie możemy uciec, odkąd Pakistańczycy osiedlili się tu przybywszy do Aten”. Proboszcz parafii w dzielnicy Pantaleiomon powiedział reporterowi gazety, że odkąd gospodarka uległa dezintegracji, fala przestępczości zalała Ateny, których mieszkańcy zmuszeni są organizować samoobronę. „Rozumiem dlaczego ludzie wołają o pomoc. Zostałem wyciągnięty z samochodu i obrabowany. Policja nie nadeszła i nie powstrzymała tych przestępstw, zatem ludzie muszą bronić się sami” stwierdził pop.

Protest zorganizowany przez działaczy Złotego Brzasku przerodził się wkrótce w pogrom podczas którego zaatakowano sklepy prowadzone przez imigrantów z Egiptu i innych krajów. Poproszony o komentarz jeden z czołowych ateńskich polityków Złotego Brzasku, Llias Panagiotaris tłumaczył „Większość krajów, no, może poza Stanami Zjednoczonymi lub Australią, posiadają jedną narodowość definiującą ich kulturę i Grecja musi powrócić do tego ideału. (…) Złoty Brzask jest bardzo dobrze zorganizowaną partią, która interweniuje by wspierać i pomagać ludziom. Bez nas w kraju gdzie dwa na dziesięć milionów ludzi przebywa nielegalnie, zapanowałby chaos.” Jego zdaniem imigranci powinni mieć sprawdzone prawo pobytu, ci zaś którzy nabyli je nielegalnie, winni zostać odesłani samolotami do krajów pochodzenia. Słynna stała się wypowiedź Panagiotarisa, w której wezwał on do odtransportowania w ten sposób imigrantów do Pakistanu, który w takich okolicznościach nie odważyłby się zestrzelić samolotu. Stanowisko Złotego Brzasku popierać ma wielu duchownych greckiej Cerkwi, którzy według „The Telegraph” w kilku przypadkach byli nawet bezpośrednio zaangażowani w protesty. Według sondaży przeprowadzonych w ostatnim tygodniu, poparcie dla ugrupowania podwoiło się z 7% uzyskanych w wyborach do 14%.

Ronald Lasecki

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.