200 rocznica spalenia w Reszlu ostatniej wiedzmy w Europie

„Elżbieta Radziszewska jest sekretarzem stanu i pełnomocnikiem rządu ds. Równego Traktowania. Kiedy dowiedziała się, że w Reszlu po raz drugi spalą na stosie Zobacz więcej: Pani minister protestuje przeciw spaleniu czarownicy, to zaprotestowała. Napisała pismo do burmistrza Reszla Marka Janiszewskiego. Jej zdaniem palenie czarownic w średniowieczu ma związek z uprzedzeniami i dyskryminacją kobiet. Poprosiła, by nie palić po raz drugi Barbary Zdunk. Barbara Zdunk to ostatnia w Europie ofiara wiary w czarownice. Spaloną ją na stosie w 1811 roku. Oskarżono ją o wywołanie pożarów w Reszlu za pomocą czarów. – Była kobietą, która poniosła śmierć tylko dlatego, że oskarżono ją o uprawianie czarów. Tymczasem obchody mają mieć charakter radosnego święta, pikniku – twierdzi pani minister Radziszewska”.

http://reszel.wm.pl/64857,Zaprosili-Radziszewska-na-palenie-czarownicy.html

To, że pani pełnomocnik z całą powagą zajmuje się tak błahą sprawą jak inscenizacja spalenia czarownicy dowodzi, że pani E. Radziszewska nie ma ciekawszych zajęć niż baczna obserwacja lokalnych wydarzeń dlatego też stanowisko, które piastuje powinno zostać zlikwidowane jako zupełnie zbędne i kuriozalne.

a. m.e

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “200 rocznica spalenia w Reszlu ostatniej wiedzmy w Europie”

  1. W Afryce skazano na karę śmierci kozła, w którego zamienił się uciekający złodziej. Nic mu to nie pomogło! Może p. Radziszewską do Afryki?

  2. @a. m.e Ta pani nie zasnie poki nie wytepi wszelkich przejawow”dyskryminacji” wlasnie na szczeblu lokalnym, bo ta pani wie, ze prawdziwe zycie sie toczy na” szczeblu lokalnym” i ze to uderzajac w takie inicjatywy latwiej jej sie da wprowadzic atmosfre strachu. To jest taka ich taktyka i tu wychodzi ich totalitarne oblicze. Naprawde wiecej wolnosci bylo w Polsce w 1974 roku, zeby daleko nie szukac! Ten system jest diabelski , naprawde diabelski i nie zasluguje na inna nazwe niz demonokracja, wladza diabla na Ziemi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.