Adam Hofman jako zderzak

Byłbym wdzięczny gdyby Adam Hofman uszczegółowił swój zarzut. Przypominam, że w zeszłej kadencji za formułowanie podobnych insynuacji poseł Tomasz Górski został zesłany do okręgu pilskiego. Dziś nie mam takich możliwości, aby posłów PiS-u dowolnie przerzucać po całej Wielkopolsce. Gdyby jednak Hofman sprecyzował, o co mu chodzi mógłbym wtedy łatwiej ustosunkować się do jego enuncjacji. Prawdopodobnie jednak o takie uszczegółowienie będzie trudno.  Nic dziwnego, Adam jest, bowiem zajęty innymi rzeczami. Być może szykuje już sobie plan ewakuacji w razie gdyby uczyniono go głównym odpowiedzialnym porażki PiS-u w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Ma już w takich działaniach pewne doświadczenie. Będąc jednym z twórców kampanii prezydenckiej PiS z roku 2010 (wystarczy przypomnieć słynny występ pod gmachem telewizji na Woronicza. Gdzie występował w roli rozanielonego hipisa) do końca negocjował swój transfer z mającym powstać klubem PJN. Nie był to zresztą jedyny obszar jego aktywności. Równolegle próbował, bowiem konstruować odrębną inicjatywę polityczną. To z jego inicjatywy na Krakowskim Przedmieściu młodzi przedstawiciele całkiem odległych od siebie partii politycznych snuli plany budowy nowego pokoleniowo sformatowanego ugrupowania. Ostatecznie z Hofmanowych zamiarów nic nie wyszło. Młody polityk uznał, bowiem, że korzystniejsze będzie znalezienie sobie nowego miejsca w rozluźnionych nieco PiS-owskich szeregach. Tym samym idealnie wpisał się w rolę PiS-owskiego zderzaka. Zderzaka, który Jarosław Kaczyński – niczym sprawny mechanik- szybko wymieni po wyborach. Ma w tym już pewne doświadczenie. Sam przecież był kiedyś takim zderzakiem.
www.facebook.com/flibicki
Jan Filip Libicki
asd
Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.