Artur Zawisza wróci do PiS szybciej niż Bielan

Wczoraj wieczorem, w rozmowie z Piotrem Kraśką, wystąpił Artur Zawisza. W charakterystyczny dla siebie, błyskotliwy i równie apodyktyczny sposób, zażarcie bronił Narodowców. W jednych sprawach miał ślad racji, w innych – gdy idzie o incydent pod Ambasadą Rosji – nie miał jej zupełnie (http://wpolityce.pl/wydarzenia/66899-zawisza-w-tvp-rosja-jest-ostrzejsza-w-sprawie-nadpalonej-budki-niz-polska-w-sprawie-wraku-tupolewa).

W całej tej rozmowie moją uwagę przykuło jednak najbardziej jedno zdanie. Zdanie, że Rosja energiczniej broni spalonej pod swą ambasadą strażniczej budki niż my domagamy się wraku Tupolewa.

Jak to ocenić? Oj chyba Artur Zawisza bardzo chce wrócić do PiSu. I chyba wybrał do realizacji tego celu narzędzia lepsze niż sam Adam Bielan. Pewnie też szybciej niż on do tego PiSu wróci.

A swoją drogą – zorganizować całkiem sporą grupę ludzi, w tym niemałą część chuliganów i kiboli – a następnie zamienić ich na kilka pisowskich mandatów – to naprawdę istny majstersztyk. Prawdziwe mistrzostwo świata. Jakby to powiedziała młodzież: podziwiać, podziwiać…

Jan Filip Libicki

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *