“Audrey. Osobisty album Audrey Hepburn”

Suzanne Lander, Audrey. Osobisty album Audrey Hepburn, Wydawnictwo Buchmann, Warszawa 2012, ss. 208

            Rzadko jest tak, że album w pełni oddaje duszę postaci, której życie dokumentuje. W tym przypadku jest zupełnie inaczej. Ze względu na jego urzekającą czarno-złotą stylizację, jest taki jak sama jego bohaterka – z klasą. Bajecznie ilustrowany, starannie i przepięknie wydany album pod tytułem „Audrey. Osobisty album Audrey Hepburn” autorstwa Suzanne Lander ukazuje fenomenalną aktorkę, ikonę stylu, szyku, elegancji i kobiecości nie tylko lat 50-tych XX wieku – Audrey Hepburn.

            Nie jest łatwo nie dać się oczarować wyłaniającym się z albumu obliczom Audrey Hepburn. Czytelnik dzięki cudownym fotografiom w różnych okresów jej życia i świetnie do nich dopasowanym komentarzom, przekona się jak była niegdyś odbierana jako – człowiek, kobieta i aktorka. Dowie się mniej znanych faktów z życia bohaterki książki, między innymi pozna przejawy jej zaangażowania w pomoc humanitarną z ramienia UNICEF-u czy kulisy pracy na rzecz holenderskiego ruchu oporu. Pojmie jednocześnie dlaczego wywarła tak niebagatelny wpływ na rozwój kina oraz rzesze kobiet na przestrzeni dziejów. Zrozumie i przede wszystkim naocznie przekona się na czym polegała jej wyjątkowość. Odkryje to, czego czytelnik nie zobaczy na filmach z jej udziałem. Jednym słowem – zachwyci się.

            W albumie tym została uchwycona esencja jej życia i twórczości. Kadry z filmów, dzięki którym rozkochała w sobie rzesze publiczności, dialogi, które każdy wytrawny kinoman zna na pamięć. Któż bowiem nie kojarzy dialogu:

„David: Sabrino, gdzie byłaś przez całe moje życie?

Sabrina: Nad garażem”,

albo:

„Baron St. Fontanel: Kobieta szczęśliwa w miłości spali suflet. Kobieta nieszczęśliwa w miłości zapomni włączyć piekarnik”.

            Miłośnicy filmów z jej udziałem poznają również kulisy pracy nas poszczególnymi rolami, między innymi niewidomej Susy Hendrix. Dowiedzą się dlaczego była tak niesamowicie przekonująca i czego dokonała na drodze do kreacji tej postaci. Zaznajomią się z trudnościami oraz przeszkodami jakie pokonywała odgrywając każdą pojedynczą scenę. Zyskają świeże spojrzenia na pewne kontrowersje związane z kulisami pracy nad niektórymi filmami czy rolami.

            W komentarzach do zdjęć i kadrów z filmów czytelnik znajdzie także mniej znane wypowiedzi rodziny, przyjaciół, współpracowników: „Audrey posiadła ten rzadki dar – sceniczną charyzmę – która sprawia, że wszystkie oczy zwrócone są w jej stronę”, a także samej Audrey Hepburn, na przykład: „Moja matka zwykła mówić, Dobre rzeczy nie spadają, ot tak, z nieba. Bóg jest niezwykle hojny, lecz czeka, aż ty wykonasz pierwszy ruch. Trzeba więc podjąć ten wysiłek. Jednak po złych czasach lub wielkim trudzie, zawsze na koniec – jak tu ująć – otrzymywałam nagrodę”. Zwłaszcza z wypowiedzi aktorki przebija się jej prawość, rzadka umiejętność łączenia świadomości piękna, uroku osobistego z dobrocią i niebywałą inteligencją. Nie można też nie docenić wagi, jaką faktycznie przywiązywała do takich wartości, jak chociażby drugi człowiek, pomoc bliźniemu, Bóg, tradycja, rodzina.

            Zarówno komentarze przy fotografiach, jak i same fotografie odpowiedzą czytelnikowi na wiele pytań nasuwających się w związku z jej dzieciństwem, dorastaniem, dojrzałością oraz przebiegiem kariery aktorki. Nieocenioną wartość mają zwłaszcza wspomnienia bohaterki poszukującej we własnej przeszłości źródeł swego wdzięku, opowiadającej o rodzinie, dziadkach zaprzyjaźnionych z holenderską królową Wilhelminą. Fascynujące są jej i filmowców spostrzeżenia co do przyczyn z jakich doprowadzała widzów do łez, śmiechu, refleksji niemal w jednym momencie. Każdy z fanów Audrey Hepburn znajdzie na stronach albumu coś dla siebie interesującego.

            Album „Audrey. Osobisty album Audrey Hepburn” daje spojrzenia na wszystko to, co po dzień dzisiejszy inspiruje kobiety na całym świecie – postać Audrey Hepburn. Jej kobiecość była fascynująca i intrygująca. Zawsze, nawet jako aktorka drugoplanowa grała pierwsze skrzypce. Wciąż zbudza niesłabnące zainteresowanie wśród projektantów mody, filmowców, kolejnych pokoleń, którzy czerpią z niej pełnymi garściami. Wszak jak powiedział Humphrey Bogart: „Audrey jest jak dobry tenisista. Jest nieprzewidywalna, interesująca i stosuje różnorodne zagrania”. Ten bajeczny album świetnie te zdolności ujawnia, dlatego polecić go należy bez wahania osobom, które jeszcze nie poznały fenomenu Audrey Hepburn – przez co wiele straciły oraz wszystkim, którzy są nim zauroczeni – po lekturze będą jeszcze bardziej.

Krzysztof Wróblewski

Książka jest dostępna na stronie Wydawnictwa Buchmann: http://www.buchmann.com.pl/go/_info/?user_id=456&lang=pl

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *