Rękas: Stołypin i Putin

  Czy Piotr Arkadiewicz Stołypin mógł ocalić Rosję? Odpowiadając najkrócej – nie, bowiem reprezentował interesy klasowe tych sił, które ostatecznie doprowadziły do upadku dawnego porządku niczego w zamian nie oferując poza rozpadem Imperium, któremu rosyjski mąż stanu tak silnie starał się zapobiec. W istocie też rosyjski premier mimowolnie wzmacniał obiektywne czynniki rewolucyjne, które ostatecznie dawną Rosją pogrzebały, co ciekawe zachowując z niej wystarczająco dużo, by przetrwał sam rdzeń Ruskiego Świata. A jednak legenda Piotra Stołypina pozostaje ważnym elementem współczesnej rosyjskiej polityki historycznej, o czym świadczyło […]

Nowa książka! Adam Wielomski: Imperium rationis. Państwo suwerenne w zachodniej myśli politycznej XVI i XVII stulecia

Adam Wielomski: Imperium rationis. Państwo suwerenne w zachodniej myśli politycznej XVI i XVII stulecia Książkę można kupić TUTAJ O książce: Znany ze średniowiecza spór o inwestyturę podkopał pozycję papieża i cesarza, ośmielił ich lenników. Wraz z pojawieniem się reformacji, najpierw w obszarze wiary, a zaraz potem, a właściwie równolegle, w obszarze polityki ujawniły się nowe ośrodki i centra kwestionujące władzę zarówno papieża, jak i cesarza, i uznające, że nie sprawują władzy z nadania jednego z nich, ale otrzymały ją od Boga… albo od ludu, który […]

Wyznania szkockiego optymisty. Jim Sillars, jeden z liderów szkockiego ruchu niepodległościowego w rozmowie z Konradem Rękasem dla portalu WithoutCensorship / Wbrew Cenzurze.

Konrad Rękas: Jim, czy pamiętasz, gdzie byłeś dokładnie 10 lat temu, 18. września 2014 roku? Jim Sillars: Cóż, w tamtym momencie myślałem, że wygraliśmy, ponieważ prowadziłem kampanię wśród robotników, frekwencja była bardzo wysoka, a zdecydowana większość robotników zagłosowała za niepodległością. Dopiero gdy nadeszły pierwsze wyniki, zdaliśmy sobie sprawę, że przegraliśmy, co nasza strona odczuła jako prawdziwą tragedię. KR: Ja byłem wówczas na George Square w Głasgow i pamiętam, że gdy w ciągu poprzednich tygodni rozmawiałem z działaczami Szkockiej Partii Narodowej i całego ruchu YES wielu […]

Lewicki: Dlaczego młodzi, wykształceni z wielkich miast, kochają Rafała Trzaskowskiego?

Od dłuższego czasu nurtowało mnie pytanie jak jest powód, że ci tzw. młodzi, wykształceni i z wielkich miast tak bardzo upodobali sobie w Rafale Trzaskowskim. Dla mnie było to kompletnie niezrozumiałe, gdyż zalety umysłu i charakteru jakie prezentuje ten pan, w moich oczach, szczególnie nie predestynują go do pełnienia najważniejszych funkcji w naszym państwie. Tymczasem jedna z jego ostatnich wypowiedzi naprowadziła mnie trochę w stronę odkrycia tej tajemnicy jego  popularności w określonych kręgach. Otóż Trzaskowski publicznie podzielił się swoją znajomością rynku IT i stwierdził, oceniając […]

Tomaszewski: Tutsi i Hutu. Wojna plemienna

W Polsce nie ma właściwie realnej debaty politycznej, istnieje tylko debata typu albo my, albo oni. Bo nasza prawda jest oczywista, nieskalana, a wasza prawda jest nieprawdziwa, jest fałszywa, a co najważniejsze jest inna niż nasza. Ale to tylko pozory, bo co do generaliów, to niczym się nie różnią. Z jednej strony ogłupiali ,,Europejczycy,, fanatycy ,,Króla Europy,, z drugiej bezgranicznie zakochani w Naczelniku ,,prawdziwi Polacy i patrioci,, którzy nie potrafią dostrzec żadnych błędów tzw. ,,Zjednoczonej prawicy,, i uważają, że mają absolutny monopol na patriotyzm. Jednak […]

Wilniak: Mity litewskiego nacjonalizmu

Jeśli szukać by przypadków pojedynczych zdań, które wbrew intencjom autorów słów były później wykorzystywane na przekór ich znaczeniu, to wzorcowym przykładem byłaby kariera inwokacji polskiego poematu narodowego „Pan Tadeusz”.  Adam Mickiewicz, uważając Litwę za „Ojczyznę swoją”, został później zinternacjonalizowany na wszystkie możliwe sposoby – pełnił już w poprzednim ustroju rolę „poety rewolucyjnego”, dziś stał się poetą właściwie beznarodowym, ewentualnie poetą co najwyżej republikańskim. Jak bowiem inaczej wytłumaczyć uporczywe mówienie o „Republice”, czyli w tłumaczeniu na język polski „Rzeczypospolitej” po prostu, ewentualnie o abstrakcyjnej Republice/Rzeczypospolitej z […]

Szlęzak: Polski kod kulturowy

Wczoraj byłem w Warszawie. Przy okazji załatwiania różnych spraw, udało mi się zobaczyć w Muzeum Narodowym wystawę dzieł Józefa Chełmońskiego. Byłem i do tej pory jestem zachwycony! Szanowni Czytelnicy wiedzcie, że zobaczenie dzieł Chełmońskiego na tej wystawie, to patriotyczny obowiązek. . Miałem też ciekawe zdarzenie. Wchodząc na wystawę nie zdjąłem kurtki. Młoda bileterka zwróciła mi uwagę, że szatnia jest obowiązkowa. Chciałem być złośliwie błyskotliwy i spytałem czy wuzetka też jest obowiązkowa i czy przypadkiem nie biją się o złotą patelnię. Ku memu zdziwieniu dziewczyna kompletnie […]