Byki, krowy, owce i barany w centrum kampanii przedwyborczej we Francji

Jak to wszystkim wiadomo, zwierzę jest osobą ludzką.
Problematyka rytualnego uboju zwierząt stała się tematem numer jeden arcynudnej i bezbarwnej kampanii przedwyborczej we Francji. Marine Le Pen zamierzająca kandydować w wyborach prezydenckich z ramienia Frontu Narodowego postawiła sprawę na porządku dziennym. Jej wystąpienie zmusiło do zabrania głosu kandydata Sarkoziego.Kandydat Sarkozy wypowiada się za umieszczaniem na znajdującym się w sprzedaży mięsie etykietek dotyczących sposobu w jaki zwierzę zostało zabite. Etykietki takie miałyby  wedlug niego charakter na wskroś laicki. Według organizacji żydowskich, miałyby one charakter dyskryminujący.
Komentarz: Nie ma ważniejszych  problemów, np. aborcji, 1900 miliardów euro długu, imigracji czy  przestępczości?
( ar)
Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.