Co zrobi FED?

Wszyscy czekają na decyzje, czy FED usunie słowo “cierpliwość” czy też może utrzyma słowo “cierpliwość” w swoim dzisiejszym komunikacie końcowym. Jeśli usunie to może to oznaczać, że FED nie długo zacznie myśleć o podniesieniu stop procentowych, co by oznaczało, że może za 3 albo 6 miesięcy, stopy procentowe zostaną podwyższone o 0.25%. A to będzie oznaczać, że gospodarka amerykańska się ożywia i rośnie, a to jest pozytywne dla Świata itd, itp ….. 

Oczywiście, nie trzeba blisko się przyglądać, albo po prostu tu mieszkać i doświadczać w codziennym życiu trudności, żeby zwrócić uwagę na fakt, że coś w tym całym “recovery”, czyli ożywieniu gospodarczym jest nie tak. Niby bezrobocie jest poniżej 6%, jednak dostać tu dobrze płatną prace jest praktycznie niemożliwe, jak popatrzymy na rodzaj stworzonych nowych miejsc pracy, jest to, albo na pół etatu, albo za stawkę minimalną, w restauracjach, hotelach albo w handlu. Jeśli ktoś ma dwie prace na pół etatu, w statystykach jest to liczone jako 2 stanowiska pracy. Do tego trzeba dodać, że liczba pracujących w Stanach ludzi maleje, wielu ludzi przestaje szukać pracy, i nie są uwzględnieni w statystykach o bezrobotnych. Amerykański deficyt handlowy jest rekordowo wysoki, sprzedaż domów maleje, ogólna sprzedaż detaliczna też maleje już od 3 miesięcy, mimo że ceny ropy spadają. Zamówienia wytwórców sprzedają już od 6 miesięcy, liczba ludzi zwalnianych jest prawie 20% większa jak w zeszłym roku. Takich przykładów można mnożyć, ogólny obraz ekonomi jest naprawdę bardzo słaby, na pewno nie jest to obraz ekonomi co stoi na swoich silnych własnych nogach. Ja osobiście, rozmawiałem z kilkoma ludźmi, co są właścicielami biznesu w Kanadzie i w Stanach i wielu ludzi narzeka, że nie jest dobrze. Biznesy spodziewały się dużo lepszych wyników, lepszej sprzedaży. 

Moim zdaniem, pani Yellen nie stać na podwyżkę stop procentowych … nawet jeśli FED podniesie o 0.25% (może 0.50), to będzie to na krótki czas, gospodarkę amerykańską nie stać na podwyżkę stóp procentowych, dolar amerykański jest zbyt mocny a przy podwyżce byłby jeszcze mocniejszy, miałoby to negatywny wpływ na produkcje i amerykański export, obsługa zadłużenia prywatnego i państwowego się zwiększy, wszystko to będzie miało negatywny wpływ na GDP, który jest dziś praktycznie poniżej 2% (z inflacją poniżej 2%), czyli praktycznie USA może znaleźć się na krawędzi recesji gospodarczej. FED nie będzie się przyglądał jak gospodarka amerykańska stacza się na minus. Także dla mnie jest oczywiste, że USA, FED i pani Janet Jellen, jest bliżej wznowienia QE4, niż znacznych podwyżek stop procentowych. Początek QE4, będzie znacznym wydarzeniem dla wielu ekonomistów i analityków giełdowych, to będzie moment gdzie, metale jak złoto i srebro, wznowią swój marsz w górę.

Artur Stanisław Kalbarczyk

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *