Dlaczego odszedłem z PJN

Z dniem dzisiejszym zrezygnowałem z członkostwa w Klubie Parlamentarnym PJN. Także z partii. Niestety do tej pory nie odniesiono się w żaden sposób do podniesionych przeze mnie kwestii.
Informacja z dzisiejszej Rzeczpospolitej o rozmowach z Adamem Bielanem dodatkowo utwierdza mnie w przekonaniu, że nowy PJN wybrał jasny kierunek. Broniłem Adama gdy usuwano go z PJN-u. Uważałem, że bez niego ten projekt ma znacznie mniejsze szanse powodzenia. Że nie chce on wracać do PiSu. Joanna przekonywała mnie jednak, że Adam działa na rzecz ponownej reintegracji PJN z partią Żoliborskiego Światowida. Miała rację. Kilka tygodni temu Bielan zadeklarował wprost chęć powrotu do PiS-u. Do tej pory owej deklaracji nie odwołał.
Jest to dla mnie jasny i czytelny sygnał. Jeśli PJN podejmuje rozmowy z politykiem który jasno deklaruje, że chce wracać do PiS, to jest to dla mnie sytuacja oczywista. Jasna odpowiedź, że żaden z moich postulatów, a przede wszystkim radykalne odcięcie się od współpracy z partią Jarosława Kaczyńskiego nie zostanie spełniony. W tej sytuacji mój wybór jest prosty. Przestaję być członkiem PJN.
Poniżej stosowna pisemna rezygnacja z członkostwa
http://dl.dropbox.com/u/26624525/skan%20wyj%C5%9Bcia%20z%20pjn.pdf
Na: www.facebook.pl/flibicki możesz skomentować ten tekst!
Jan F. Libicki
Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Dlaczego odszedłem z PJN”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.