Engelgard: 17 września – rocznica agresji ZSSR na Polskę, a tym samym obalenia systemu wersalskiego

Jan Engelgard: 17 września – rocznica agresji ZSSR na Polskę, a tym samym obalenia systemu wersalskiego w Europie.

[Głosów: 10   Average: 4.8/5]
Facebook

2 thoughts on “Engelgard: 17 września – rocznica agresji ZSSR na Polskę, a tym samym obalenia systemu wersalskiego”

  1. Ciekawy wątek red. Engelgarda dotyczący alternatywnej historii, co byłoby gdyby: w wojnie domowej z bolszewikami wygrała “biała” Rosja. Pełna zgoda, że podpisywałaby traktat wersalski po stronie sprzymierzonych. Zgoda, że granica polsko-rosyjsko – jak planował Dmowski -zostałaby uzgodniona w drodze dyplomatycznej, moim zdaniem z pewnością z Wilnem i niemal na pewno z Lwowem, choć granica byłaby zapewne bardziej na zachód od ryskiej. Po trzecie, polskość, jej potencjał gospodarczy i kulturalny przetrwałby w “białej” Rosji, podobnie jak przetrwał znacznie trudniejszy okres zaborów. I po czwarte i najważniejsze: “biała” Rosja byłaby po stronie Ententy w 1939 r., w bloku z Polską i Francją, a wówczas historia potoczyłaby się zupełnie inaczej. Jednak Piłsudski grał na bolszewików przeciwko Denikinowi, o czym red. Engelgard napisał w “Klątwie generała Denikina”. Białorosjanie na emigracji byli przekonani, że do zwycięstwa bolszewików i – w konsekwencji – zniszczenia Rosji przyczynił się Piłsudski.

  2. 1. Czy dwukrotne przyznanie Polsce przez Radę Dziesięciu (składała się po 2 przedstawicieli USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch i Japonii) na Konferencji Pokojowej w Wersalu -Gdańska – wynikało z założeń etnograficznych, czy może zmiana stanowiska i przyznanie temu miastu statusu Wolnego Miasta, miało też taki charakter ( a co byłoby sprzeczne z pierwotną decyzją tego gremium), a nie było to wyłącznie wynikiem intryg Namierów i Lloyd George’ów u Wilsona w celu maksymalnego osłabienia Państwa Polskiego ( “wy nas spotkacie na drodze do Gdańska i do Lwowa”)? Podobne intrygi robili przeciwko Francji. Rozumowanie Namiera (Polska, jeśli będzie terytorialnie większa, będzie miała dwóch wrogów) w konsekwencji prowadzi do konkluzji, iż najlepiej by było, gdyby Polski w ogóle nie było – i nie będzie miała wtedy wrogów, gdyż postulowany przez wujecznych dziadów braci Kurskich Polski obszar RP, byłby porównywalny do Królestwa Kongresowego ( to dopiero byłaby siła!).
    Uszły uwadze red. J.Engelgarda ustalenia Traktatu Ryskiego. Artykuł V Traktatu pokoju między Polską a Rosją i Ukrainą, podpisanym w Rydze dnia 18 marca 1921 r. (Dz.U. Nr 49, poz. 300 V stanowił, że “Obie Układające się Strony zapewniają sobie nawzajem całkowite poszanowanie suwerenności państwowej i powstrzymanie się od jakiegokolwiek mieszania się do wewnętrznych spraw Strony drugiej, w szczególności od agitacji, propagandy i wszelkiego rodzaju interwencji lub od ich popierania.”
    2. W konsekwencji red. J.Engelgard nie wspomniał że w marcu 1923 r Rada Ambasadorów- na wniosek Włoch i Francji postanowiła definitywnie uznać granicę ryską, czego efektem było podpisanie 15 marca 1923r protokołu dodatkowego , stanowiącego wykonanie art.87 Traktatu Wersalskiego ( USA zrobiły to w kwietniu 1923 r.),
    3. Z kolei umowa polsko – sowiecka; zawarta 25 VII 1932 w Moskwie, zobowiązywała do wzajemnego wstrzymywania się od agresji oraz nieuczestniczenia w porozumieniach skierowanych przeciwko jednej ze stron; mógł być wypowiedziany bez uprzedzenia w wypadku napaści jednej ze stron na trzecie państwo; złamany przez ZSRR 17 IX 1939.”Obie umawiające się strony stwierdzają, że wyrzekły się wojny jako narzędzia polityki narodowej we wzajemnych stosunkach. Zobowiązują się wzajemnie do powstrzymywania się od wszelkich działań agresywnych lub od napaści jedna na drugą, zarówno samodzielnie, jak i łącznie z innymi mocarstwami”
    Red. J,Engelgard zapomniałnaj najwyraźniej, że w prawie międzynarodowym publicznym ( bo istnieje równiż prawo międzynarodowe prywatne) obowiązuje fundamentalna zasada Pa c t a s u n t s e r v a n d a jako obowiązek przestrzegania zawartych umów, którą Sowieci ( jak i Niemcy) złamali.
    4. Początkowo przecież we wrześniu 1939 r. Sowieci zagarnęli nasze terytorium prawie aż do Wisły (bo, takie byłyby ustalenia dwóch agresorów) i ten fakt zapewne” logicznie” , posługując się etnografią, wytłumaczyłby wielki przyjaciel Polaków, Namier).
    Churchill po napaści ZSRR na Polskę stwierdził w Izbie Gmin, że Sowiety wydłużyły sobie odległość od Niemiec i nic nie powiedział, o żadnym ” powrocie do normy”! A jaką zasadą kierował się Stalin sugerując w 1941 r. Sikorskiemu dokonanie uzgodnień w sprawie naszej wschodniej granicy ( zapewne byłaby dla nas korzystniejsza)? Jaką zasadą kierował się Stalin rozdając karty w Teheranie i Jałcie, w wyniku czego wypędzono Polaków z ich małych ojczyzn na Ziemie Zachodnie ( czy ktoś badał, ilu tam żyło Polaków do 8 maja 1945r.?) ? Zawsze bowiem była to wyłącznie zasada polityczna silniejszych, do której dorabiano ideologię. Zaznaczam, że cieszę się, że Wrocław, Opole i Szczecin są w Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *