„Hells Bells 2” – dogłębne spojrzenie na siłę i ducha popularnej muzyki

Poniższy (umieszczony w kilku częściach) film stanowi chyba najlepiej udokumentowany materiał, który poświęcony jest antychrześcijańskim, okultystycznym i libertyńskim tendencjom obecnym w muzyce popularnej. Dużą zaletą tego dokumentu jest stronienie przez jego twórców od uganiania się za sensacją, różnorakich spiskowych teorii, zbyt daleko posuniętych interpretacji czy posługiwania się bardzo niepewnymi metodami analizy w rodzaju odczytywania tzw. backward maskin (czego niestety nie można powiedzieć o wielu z chrześcijańskich krytyków pop-rocka). „Hells Bells 2” trzyma się przede wszystkim faktów i poddaje je analizie w świetle tradycyjnie chrześcijańskiego światopoglądu.

Mirosław Salwowski

http://www.youtube.com/watch?v=rQC9L4_On3c&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=OnsQl3gAGcE&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=bw17o4DQw9Q&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=3Z3HkPK8PBQ&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=uvL71te5O60&feature=related

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “„Hells Bells 2” – dogłębne spojrzenie na siłę i ducha popularnej muzyki”

  1. Pan Salwowski kolejnym tekstem naraża się różnym miłośnikom odsłuchiwania rytmicznych dźwięków (z uprzejmości nazywając to muzyką). Jest zaskakujące, do jakiego stopnia fanatyzm, czy raczej `fanizm` jakiegoś zespołu, może doprowadzić do odrzucenia rozumowych i logicznych argumentów zawartych w tekstach p. Salwowskiego. Przeciwnicy pt Autora usprawiedliwiają zawartość słowną, wskazując na wartości muzyczne. Trzeba jednak mieć na uwadze, że dawne zasady kompozycji powoli ewoluowały w kierunku dosłowności. Ja wolę harmonię od dźwięków przypominających pracę fabryki. To może dobre dla młodych, szkolonych do roboty w kombinacie obróbki skrawaniem. No, niech się przyzwyczajają i polubią, słuchając tego na trzy zmiany…

  2. Xall: „To może dobre dla młodych, szkolonych do roboty w kombinacie obróbki skrawaniem. No, niech się przyzwyczajają i polubią, słuchając tego na trzy zmiany…” Cwaniacka wypowiedź, na prawdę, na poziomie profesorskim. Posadź pan ten swój szlachecki zadek na stołku zastanów się co pan piszesz. Dobrze, żeś pan nie musiał zarobkować na swoje studia pracą na trzy zmiany w kombinacie. Widać, że wychowania i szacunku w szlacheckich dworkach już nie uczą. A może jakiś kompleks chłopski masz pan? może nie Pan a chłop?

  3. Akurat pierwsza część Hell’s Bells bardziej mi się podobała, ponieważ bierze na celownik kapele, które w większym stopniu trafiają w mój gust. To chyba również dzięki niej poznałem świetny zespół chrześcijański Resurrection Band, o ile dobrze pamiętam… @Xall: przemawia przez Pana ignorancja oraz być może także pycha, czego nie omieszkał zauważyć damianon. A to, zdaje się, jeden z grzechów głównych. Nieładnie.

  4. Panowie damianon i Jarosław A. Wiśniowski zechcieli odnieść się do mojego wpisu. Pierwszy – pisząc dużo o mnie i trochę o sobie… Drugi więcej o sobie i trochę o mnie. Nic właściwie o temacie. Jak rozumiem, chodziło o poinformowanie, jaki ze mnie gnojek? Cóż, ad. damianon – po co Panu studia, skoro i tak nie ma pracy dla absolwentów? Obsługa pompy na stacji benzynowej nie wymaga dyplomu, ale daje za to pensję wystarczającą na zakup odtwarzacza mp3 i słuchawek oraz zakupu stosownych nagrań. Ad. Jarosław A. Wiśniowski – jak to zdaje się? pycha jest z całą pewnością jednym z grzechów głównych. Natomiast ignorancja już nie. A jeśli nie jest zawiniona, stanowi nawet usprawiedliwienie. Ale, to w kategoriach religijnych. Obu Panów pozdrawiam metalicznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.