Historia ronda im. R. Dmowskiego w Zakopanem A.D. 2005

   Jest to historia zakopiańskiego ronda im. Romana Dmowskiego, która dla młodszego pokolenia podhalańskich narodowców oraz tego nieco starszego będącego wówczas poza głównym meandrem podhalańskiego nacjonalizmu, z całą pewnością może okazać się nieznaną, a zarazem wielce interesującą ciekawostką sprzed niemal 8 lat.

   Wczesną wiosną 2005 r. zaświtał w głowie autora tego tekstu pomysł, jak się później okazało, dla niektórych wielce kontrowersyjny, aby jedno z rond w Zakopanem nazwać imieniem Romana Dmowskiego. W tym okresie, reżimowe lokalne i ogólnopolskie media już od dłuższego czasu w panicznym tonie alarmowały, jakoby macki podhalańskiego faszyzmu sięgały bardzo daleko. Nie chcąc więc zawieść demoliberalnych stróżów wszędobylskiej poprawności politycznej, 16 maja 2005 r. zostaje złożone oficjalne pismo w tej sprawie skierowane do Rady Miejskiej Miasta Zakopane. W wyniku przeprowadzonych wcześniej przeze samego pomysłodawcę rozmów pod pismem podpisali się: Kazimierz Murasiewicz – prezes Stronnictwa Narodowego Koło Grodzkie w Zakopanem, Piotr Mrowca-Kuscorz – prezes Ligi Polskich Rodzin w Zakopanem i oczywiście sam autor, Norbert Wasik – ówczesny przewodniczący Stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny (Sekcja) Podhale. Nie były to jednak jedyne rozmowy… Kolejne, tym razem w imieniu zintegrowanych zakopiańskich środowisk narodowych były bardziej nieformalne i pozakulisowe… ;).

Złożony pierwotnie wniosek dotyczył ronda przy zbiegu ulic: Władysława Zamoyskiego, Bronisława Czecha, Oswalda Balzera i Przewodników Tatrzańskich, w ostatniej chwili zdecydowano się jednak na rondo na skrzyżowaniu ulic: Nowotarskiej i ul. Powstańców Śląskich. W swojej prośbie podhalańscy narodowcy powodowali się potrzebą upamiętnienia w Zakopanem wybitnego męża stanu i polityka, publicysty i pisarza, jakim był na przełomie XIX i XX wieku oraz w okresie międzywojennym Roman Dmowski. „Wystarczy przypomnieć, bo ufamy iż wszyscy znają zasługi dla Polski Romana Dmowskiego, że był On założycielem Ligi Narodowej, zasiadając w Dumie na miarę ówczesnych możliwości bronił spraw polskich, w czasie I wojny światowej przewodniczył Komitetowi Narodowemu Polskiemu w Paryżu – jedynej uznawanej przez sojuszników z Ententy reprezentacji nieistniejącego jeszcze państwa polskiego. To On 28-go czerwca 1919 r. wraz z I. Paderewskim podpisał Traktat Wersalski dzięki któremu Polska po latach zaborów uznana została przez prawo międzynarodowe za niepodległe państwo. I choć nie wszystkie plany graniczne zdołał w obliczu nawały bolszewickiej przeprowadzić, to Jemu odrodzona Polska zawdzięczała zjednoczenie ziem z trzech zaborów w jeden suwerenny organizm państwowy uznawany przez społeczność międzynarodową.

   Przez lata okupacji hitlerowskiej i okres PRL-u szkalowany lub w najlepszym razie przemilczany. Dziś wraca pamięć o Nim i Jego zasługach. Rondo Jego imienia jest w centrum Warszawy, również w innych miastach ulicom bądź placom nadano Jego imię – z uwagi na zasługi dla Polski i aktualność Jego politycznej myśli. Niestety, jak dotychczas nie doczekał się upamiętnienia w naszym Mieście, a jedynie krótkie pobyty Romana Dmowskiego w Zakopanem wspomniane są w publikacjach, m.in. u Wojciecha Brzegi w „Żywocie górala poczciwego”.
   Słynne polityczne wyznanie wiary Romana Dmowskiego zawarte w „Myślach nowoczesnego Polaka”: „Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie…” zobowiązuje nas żyjących obecnie do tych obowiązków wypełniania, ale też do zachowania Go we wdzięcznej pamięci rodaków dla potomnych, bo przecież „Narody tracąc pamięć – tracą życie”.
   Ufamy w pozytywne rozpatrzenie naszej prośby, pozostając dla Władz Miasta z wyrazami szacunku, tudzież w stosownym uniżeniu…”
– czytamy oficjalnym piśmie.

Zako2006dziennik.jpg

Mijają trzy miesiące. W międzyczasie medialna burza wokół rzekomo kontrowersyjnego ronda, a ściślej jego patrona, trwa (m.in. Gazeta Krakowska – „Czarne Koszule pod Giewontem?”, Tygodnik Podhalański – „Rondo Dmowskiego?”, „Plotka”, Gazeta Wyborcza „Kontrowersyjne rondo im. Dmowskiego”. Do tego radio, telewizja etc.).

„Czy pod Giewontem odradza się antysemicka i faszyzująca działalność Narodowej Demokracji? Radny Janusz Majcher ma poważne obawy, że może tak właśnie być. Dowodem na to, według radnego, jest pomysł nazwania jednego z nowych rond przy ul. Powstańców Śląskich imieniem Romana Dmowskiego, współzałożyciela Narodowej Demokracji, oskarżanego o antysemityzm. – Nie mam nic przeciwko nazwaniu jednego z rond Rondem “Solidarności”. Podpisuję się pod tym obiema rękami – mówił podczas posiedzenia Komisji Ekonomiki radny Majcher. – Jednak mam duże wątpliwości co do nazwy drugiego, które zgodnie z projektem uchwały, ma nosić imię Romana Dmowskiego. Dla mnie to postać kontrowersyjna, przeciwstawiana Piłsudskiemu. A antyżydowskie wystąpienia były wynikiem działania Dmowskiego i Endecji. Dziś w naszym mieście odradza się w sposób ewidentny faszyzująca działalność Endecji” – donosiła Gazeta Krakowska w artykule „Czarne Koszule pod Giewontem?”. Artykułów o podobnym tonie w różnych gazetach było oczywiście dużo więcej.

Pozakulisowe rozmowy okazały się owocne więc w rozmowach między sobą byliśmy, ujmując kolokwialnie, pewni swego… 18 sierpnia na posiedzeniu Rady Miasta Zakopane, po burzliwej dyskusji z udziałem ówczesnego radnego Janusza Majchra (dziś burmistrza Zakopanego, którego 13 stycznia 2013 r. czeka referendum odwoławcze) i wspomnianej wyżej medialnej nagonce odbyło się głosowanie w sprawie nadania nazwy ronda. Wynik głosowania pokazał nam na kogo w rzeczywistości podhalański Ruch Narodowy mógł w przyszłości liczyć i kto okazał się przysłowiowym „koniem trojańskim”. Większość radnych zdecydowała iż „sporne” rondo będzie jednak nosiło imię Wielkiego Polaka – Romana Dmowskiego. Przeciwnicy podhalańskich narodowców, co było wówczas do przewidzenia, i tym razem ponieśli sromotną porażkę.

11 listopada 2005 r. podczas oficjalnych uroczystości z okazji Święta Niepodległości odbyło się uroczyste nadanie nazw dwóm nowym rondom: im. „Solidarności” i „Romana Dmowskiego”. Odsłonięcia tablic dokonali: Jan Bereza – członek zarządu władz wojewódzkich, Andrzej Gut-Mostowy – poseł PO z Zakopanego, i burmistrz Zakopanego – Piotr Bąk.

11list05 rondo Solidar. DZIENNIK.jpg

Liberalne media z Gazetą Wyborczą na czele jednak nie mogły pogodzić się z porażką i dalej utaskiwały:

Od piątku nowe zakopiańskie rondo nosi imię Romana Dmowskiego. Radni uzasadnili taką decyzję jego zasługami dla Polski. (…) Tymczasem w lokalnej prasie pojawiła się wypowiedź prezesa krakowskiej gminy żydowskiej Tadeusza Jakubowicza: – Szkoda, że nikt nie skontaktował się z nami. Mógłbym porozmawiać z burmistrzem i radnymi. W chwili, kiedy udało się zrobić tak wiele dobrego w stosunkach między Polakami i Żydami, ten fakt jest dla naszej społeczności bardzo przykry.


Rzecz w tym, że Roman Dmowski znany był nie tylko z działalności politycznej na rzecz niepodległości (m.in. był członkiem delegacji polskiej na konferencję w Paryżu w 1919 r.), ale także radykalnego nacjonalizmu, także w wymiarze ekonomicznym, oraz licznych wypowiedzi antysemickich. Nic dziwnego, że do zakopiańskich radnych list z podziękowaniem za poparcie dla patronatu Dmowskiego wysłał Norbert Wasik z organizacji ONR Podhale (nazwa nawiązuje do powstałego w latach 30. ub. wieku Obozu Narodowo-Radykalnego, głoszącego np. potrzebę nacjonalizacji kapitału zagranicznego i żydowskiego)” –
donosiła zasmucony dziennikarzGazety Wyborczej („Dmowski patronem nowego ronda w Zakopanem”).

   W 2005 r., psy szczekały, ba wręcz panicznie ujadały, ale karawana podhalańskich nacjonalistów wciąż podążała dalej – zresztą czyni to niestrudzenie do dnia dzisiejszego z większymi czy też mniejszymi sukcesami…

Norbert Wasik

Ps. Specjalne podziękowania za pomoc w realizacji pomysłu nadania rondu w Zakopanem imienia Romana Dmowskiego należą się Kol. Kaziowi Murasiewiczowi, niewątpliwie bez którego nieocenionej postawy byłoby to znacznie trudniejsze. Pamiętam, dziękuję i chylę czoła przed Kolegą!

UCHWAŁA RADY MIASTA ZAKOPANE Nr XXXVI/369/2005 w sprawie: nadania nazwy dla ronda przy ul. Nowotarskiej i ul. Powstańców Śląskich

Na podstawie art.18 ust.2 pkt. 13 ustawy z dnia 8 marca 1990r o samorządzie gminnym (tekst jednolity z 2001r. Dz.U. Nr 142 poz. 1591 z późń. zmianami ) RADA MIASTA ZAKOPANE u c h w a la, co następuje:

§ 1

1. Nadaje się rondu na skrzyżowaniu ulic: Nowotarskiej i ul. Powstańców Śląskich w Zakopanem nazwę ,,RONDO im. ROMANA DMOWSKIEGO”.

2. Usytuowanie ronda, o którym mowa ust.1 wskazuje odpowiedni fragment mapy topograficznej miasta Zakopane, stanowiący załącznik nr 1 do niniejszej uchwały.

§ 2

Wykonanie Uchwały powierza się Burmistrzowi Miasta Zakopane.

§ 3

Uchwała podlega ogłoszeniu na tablicach informacyjnych Urzędu Miasta Zakopane oraz w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego i wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego.

ŹRÓDŁO: DZIENNIK RADYKAŁA

www.dziennikarzyna.bloog.pl

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *