Jajcarze

– Brak kandydata PiS na premiera ośmiesza całą prawicę. Oczywiście pierwszą ofiarą szyderstw stanie się PiS, bo padną złośliwości typu: „mija jesień, idzie zima, a premiera wciąż nima”, „kiedy premiera premiera?” itd.. Przy takim stanie rzeczy, znaczna część obywateli nie będzie mówić, że tylko PiS się wygłupił, ale że cała prawica się wygłupiła. Więc to partia pana Kaczyńskiego naraża siebie i całą prawicę na śmieszność, a nie Solidarna Polska stara się ośmieszyć PiS

– stwierdził w rozmowie z Onetem.pl Ludwik Dorn. Przyznam, że mocno się ubawiłem, zwłaszcza że dalej było jeszcze weselej:

– Z prawicowego punktu widzenia, Tadeusz Cymański jest personalnym depozytariuszem pewnego przesłania, któremu na imię sprawiedliwość społeczna i nadaje się na kandydata na premiera RP

– uzupełnił swój wywód Dorn, wprawiając mnie w doskonały humor. Zawsze bowiem, ilekroć słyszę o prawicowości PiS-u albo Solidarnej Polski, mam ubaw po pachy. Teraz ten ubaw jest jeszcze większy, bo sympatyczny skądinąd socjalista Tadeusz Cymański został przedstawiony przez SPZZ jako premier in spe prawicy.

Żeby tak się stało Dorn figlarnie zauważył, że

„najlepiej byłoby gdyby PiS zechciał nawiązać dialog z Solidarną Polską, Solidarnością, ale także SLD o tworzeniu wiarygodnej alternatywy dla PO i obecnie rządzącej koalicji, jeszcze podczas tej kadencji”,

po czym nieskromnie zauważył iż:

„Solidarna Polska, jak dobrze oszlifowany kamień szlachetny, powinna mieć różne fasety. Jedne powinny świecić światłem ostrym i twardym, inne rozemglonym i ciepłym, a całość powinna przyciągać wzrok i zachwycić.”

I niech ktoś teraz powie, że tzw. prawica, to nie są jajcarze.

Maciej Eckardt

www.eckardt.pl

aw

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Jajcarze”

  1. LD sadzi się na literata i intelektualistę, a w tym wywiadzie przechodzi sam siebie (wierszyki itd). A ja wspominam, jak ten tłumacz angielskich kryminałów z lat 80-tych opowiadał przy mnie o rekordach Głinesa. Smaczki chodzą po ludziach, a tłumacze nawzajem sobie nie przebaczają.

  2. Postulat p. Dorna jest mądry. W Polsce mamy teraz wyłącznie lewicę, którą mozna „opisać parametrem 'opóźnienia'”, jako krótko-, średnio- i długo-opóźnieniową. Lewica krótkoopóźnieniowa pragnie wprowadzenia lewactwa z krótkim opóźnieniem, już teraz, to Palikociarnia i SLD. Lewica średnioopóźnieniowa – dopuszcza pewną zwłokę, aby sie „pieknie róznić” od rótkookresowców – to PO i PSL. Lewica długoopóźnieniowa dopuszcza zwłokę na tyle dużą, żeby sie „pieknie różnic” od średniookresowców, i żeby ludzie zapomnieli ich pro-lewackich deklaracjach – to PiS i jego rozmaite odpryski, ale też korwinowcy i inne pro-lichwiarskie „leberały”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.