Jastrzębski: Zmarł Stefan Bratkowski

Umarł Stefan Bratkowski, nienawidził endecji i nie rozumiał endecji. Tak miało wielu byłych działaczy PZPR-u, którzy byli fundamentem Solidarności. Nie znosił również środowiska Prawa i Sprawiedliwości.
Ironią losu jest to że jego nienawiść do endecji ustawiła go w tej samej pozycji co Jarosław Kaczyński. Wywodzą się w końcu z tej samej tradycji politycznej, chociaż nie środowiska.
Polska przez tak liczne wieki słynęła tolerancją i gościnnością. Dopiero w 1911 r. Roman Dmowski jako przywódca „narodowej demokracji”, czyli „endecji”, ogłosił „wojnę narodową” z Żydami, ze specjalną dla niej, tanią gazetą. Wprost zachwycił tym carską Ochranę (carską policję tajną), bo sama niczego lepszego nie zdołała wymyślić dla osłabienia polskiej siły oporu. Interesem Polski było przekonywać pracowitą, inteligentną i ambitną mniejszość do sprawy polskiej, tymczasem wymyślono ideologię, która miała właśnie skłócić społeczeństwo ewentualnego przyszłego państwa polskiego, odebrać mu poczucie równowagi i zdolność współpracy z mniejszościami narodowymi. Dmowski, co łatwo udowodnić, bo tego nie ukrywał, był przeciwnikiem demokracji, endecja potem rozbijała odzyskane z takim trudem państwo polskie (…) Dmowskiemu, wbrew jego mitologii, Polska niczego dobrego nie zawdzięcza; Kaczyńskiemu przynajmniej może” – pisał w tekście “Sztuka zarządzania nienawiścią”
Stefan Bratkowski (1934-2021) urodził się Wrocławiu w rodzinie sanacyjnego dyplomaty Stefana Janusza Bratkowskiego. Jako dziecko zamieszkał w Warszawie, przeżył tragedię powstania. W 1949 został członkiem Związku Młodzieży Polskiej (ZMP). Jesienią 1956 rozwiązał ZMP na UJ. Zorganizował Zjazd Rewolucyjnego Związku Młodzieży (RZM) w Warszawie z udziałem trzech tysięcy delegatów. Od 1956 do 1957 zasiadał w komitecie centralnym Związku Młodzieży Socjalistycznej (ZMS). W tym czasie jego krąg przyjaciół tworzą tacy ludzie jak Bolesław Kordas, Jerzy Ullman, Irena Wollen, Waldemar Krygier i Bolesław Tejkowski (Klan Płonącego Pomidora) W 1954 wstąpił do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR) Był członkiem egzekutywy PZPR w Związku Literatów Polskich (ZLP) Od listopada 1956 pracował w redakcji „Po Prostu” Od maja 1970 był redaktorem „Życia i Nowoczesności” W latach 1971–1974 Stefan Bratkowski był również kierownikiem Pracowni Prognoz Rozwoju Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Informatyki. Pozostawał następnie do 1980 bez stałego zatrudnienia. Był autorem scenariuszy części odcinków serialu telewizyjnego Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy (1979–1981) W 1978 zainicjował powstanie Konwersatorium „Doświadczenie i Przyszłość” (DiP) Partię opuścił w 1981 roku.
Jesienią 1980 na fali przemian związanych z powstaniem „Solidarności” został wybrany na prezesa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Po wprowadzeniu stanu wojennego kierował działającym wówczas nielegalnie Stowarzyszeniem Dziennikarzy Polskich. Współpracował z Niezależną Oficyną Wydawniczą NOWa i Radiem Wolna Europa (RWE) W 1988 wszedł w skład Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie. Brał udział w rozmowach Okrągłego Stołu. W 1989 współorganizował „Gazetę Wyborczą”, do której do 1995 pisywał felietony, był wśród założycieli przedsiębiorstwa Agora.
Wybitny dziennikarz, publicysta i pisarz; w latach 1980–1990 prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w latach 1991–1992 prezes Spółdzielni Wydawniczej „Czytelnik”, człowiek wykształcony i robiący karierę w Polsce Ludowej. Swój talent oddał najpierw Solidarności, potem środowisku liberałów i Gazecie Wyborczej. Częsta droga działaczy PZPR-u przełomu lat 50 i 60-tych.
Znał i podobno cenił Aleksandra Bocheńskiego. Ja w nim jednak myśli ani postawy racjonalizmu nie odnajdywałem.
Jego żoną była dziennikarka Gazety Wyborczej Roma Przybyłowska-Bratkowska. Jego córką Katarzyna Bratkowska jest związana z liberalną lewicą.
Łukasz Marcin Jastrzębski
za: FB
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *