Jeden z najlepszych polskich bokserów wagi ciężkiej popiera Marsz Niepodległości.

Znany bokser Artur Szpilka dołączył do Komitetu Poparcia Marszu Niepodległości. Polski pięściarz wagi ciężkiej, jest sklasyfikowany na 25 miejscu w rankingu WBC.

Do Komitetu dołączyło także Stowarzyszenie Konstruktywny Sosnowiec.

MM

http://narodowcy.net/artur-szpilka-w-komitecie-poparcia-marszu-niepodleglosci/2012/10/03/

a.me.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Jeden z najlepszych polskich bokserów wagi ciężkiej popiera Marsz Niepodległości.”

  1. za wikipedia.pl Artur Szpilka został skazany przez sąd w Myślenicach za udział w bójce koło dyskoteki w Wiśniowej. Pięściarz został skazany na 18 miesięcy pozbawienia wolności za kradzież telefonu komórkowego i pobicie, jednak nie zgłosił się dobrowolnie do odbycia kary, wskutek czego 23 października 2009 po prawie trzech latach od zdarzenia i uprawomocnieniu się wyroku został zatrzymany. Po początkowym pobycie w Areszcie Śledczym przy ul. Montelupich w Krakowie, odbył karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w Tarnowie (dokąd został przeniesiony w związku z faktem grypsowania). Opuścił zakład karny 22 kwietnia 2011.

  2. Spłacił swój dług wobec społeczeństwa. Poza tym jest byłym aktywnym kibicem Wisły i szczerym patriotą, a za swoje życiowe błędy się publicznie kajał. Oto fragment wywiadu z nim z czerwca: „Artur Szpilka bardzo emocjonalnie podchodzi do swojej kariery. Nie wyobraża sobie, by dla lepszych pieniędzy mógł walczyć pod inną flagą niż Polska. – Nie szanuję kogoś, kto boksuje jako Niemiec, będąc Polakiem czy Ukraińcem – powiedział stanowczo Polak. Tym samym Szpilka odniósł się do Dariusza Michalczewskiego i Aleksandta Dimitrenki, którzy dla kariery zmienili obywatelstwo na niemieckie. – Kiedy widziałem tego Dimitrenkę przed walką z Kubratem Pulevem, śpiewającego hymn niemiecki chyba najgłośniej w sali, nóż mi się w kieszeni otwierał. Zero szacunku dla takich ludzi! Polska, ojczyzna dla mnie to bardzo ważne sprawy, najważniejsze – powiedział Szpilka.” http://www.boxingnews.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=30891:szpilka-zero-szacunku-dla-takich-ludzi&catid=1:latest-news

  3. Spłacił? Hmm, właśnie nie do końca, bo wygląda, że zaciągnął kolejny. Co prawda więzienie też dla ludzi, jak się to powiada, ale mówimy o facecie, który przystał do GRYPSERY. Michalczewskiego nie bronie, ale zauważyć chciałbym, że ten nie wrócił z Niemiec i przyjął ich obywatelstwo w 1988 r., czyli wówczas, kiedy A. Szpilki na świcie nie było. Nie ma więc co A. Szpilka opowiadać, co by zrobił, bo nikt nigdy na taką pokusę go nie wystawił i nie wystawi. Swobodnie może rozwijać swój talent bokserski na takich warunkach, jakie sobie może zapewnić. Bez ograniczeń stawianych przez PRL. Zresztą nie chodzi o to, że bokser, który siedział w więzieniu, pójdzie w Marszu Niepodległości, ale o to, że jego obecnością w komitecie poparcia Marszu organizatorzy się chwalą. Nie uważam, aby to był najlepszy autorytet i wzór do naśladowania. Cieszę się, że drogi życiowe mu się prostują, ale wolałbym, aby przez przez jakiś czas pozostał w 2 czy 3 rzędzie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.