Karol Stefan Frycz (1910-1942) – endek nietypowy

W niniejszym tomie zamieszczony został wybór publicystyki nietuzinkowego publicysty, przedstawiciela młodego pokolenia narodowców jakim był Karol Stefan Frycz, który do dnia dzisiejszego pozostaje postacią prawie zupełnie zapomnianą. Mamy nadzieję, że w chociaż w minimalnym stopniu, poprzez niniejszą publikację, przyczynimy się do tego, że zaistnieje on w szerszej świadomości zarówno badaczy myśli politycznej jak i osób zajmujących się dziejami okresu międzywojennego.

Co skłoniło redaktorów do opracowania publicystyki właśnie tego autora? Jesteśmy przeświadczeni o tym, że po zapoznaniu się z niniejszym tomem Czytelnik przede wszystkim stwierdzi, że Frycz nie mieścił się w ramach ogólnie przyjętych paradygmatach myśli endeckiej. Na kluczowe problemy życia społeczno-politycznego posiadał często odmienne spojrzenie, od głównych przedstawicieli nurtu ideowego, z którego wyrastał i, z którym się identyfikował. Szczególnie odróżniał się w ocenie epoki baroku, ale również roli szlachty i dworu w dziejach Polski, a także miał ciekawą spostrzeżenia dotyczące polskiej polityki zagranicznej. Karol Stefan Frycz poruszał różnorakie zagadnienia, w tym tematy związane z historiozofią, religią, literaturą.

Karol Stefan Frycz z uznaniem spoglądał na czas baroku, który jawił mu się jako istotny element spuścizny dziejowej Polaków, jako okres tryumfu wiary katolickiej, okres rozkwitu malarstwa, architektury, literatury ale również filozofii. W jednym z artykułów pisał: „Nie ulega wątpliwości, że w naszych rozważaniach co było, a zwłaszcza o tym co naprawdę było katolickie i mogące być wzorem do budowania czegoś nowego – zbyt często zapominamy o epoce baroku. Osobliwy urok średniowiecza i przyzwyczajenie do upatrywania w nim jedynego całkowicie katolickiego okresu dziejów gra  tu oczywiście ogromną rolę[1]. Ale niemniej kwestii nie ulega, że i po średniowieczu Kościół i katolicyzm był bardzo żywotny i potrafił dać nowy typ cywilizacji. A gdy jeszcze za Bierdjajewem [(1874–1948) – przyp. autorzy] uznać, że dzisiaj przezywamy śmierć renesansu, – to aktualniejszym chyba okazałoby się przypomnienie sobie baroku jak średniowiecza”[2]. Barok był dla Frycza epoką znaczącą, ku której ciągnęły jego myśli i pióro. W tym samym artykule pisał: „I na barok dziś warto zwrócić spojrzenie, bo jego spuścizna jest szczególnie żywa, gdy uprzytomnić sobie jakie zadania przed nią stały. Toteż zaryzykował bym pogląd, że nowa epoka, w tym nieśmiertelnym  do czego się wraca, to będzie raczej, jakiś nowy barok, jak nowe średniowiecze”[3].

            Karol Stefan Frycz różnił się od wielu nacjonalistycznych publicystów również tym, że nie wykluczał, podobnie jak część publicystów Obozu Narodowo-Radykalnego „ABC”, przywrócenia w Polsce monarchii.

Po latach były działacz „Falangi” – Wojciech Wasiutyński (1910-1994), napisał o nim: „[…] fenomen i prawdziwie konserwatywny młody narodowiec, Stefan Karol Frycz, autor rozważań o »polskiej gentry« i o strzelistym baroku”[4].

                                                                            ***

Karol Stefan Frycz urodził się dnia 31 października 1910 r. w Kielcach. Jego rodzicami byli Stanisław i Jadwiga. Stanisław Frycz, pracował jak sędzia Sądu Najwyższego[5].

Młody Karol uczęszczał w Kielcach do szkoły powszechnej. Naukę w gimnazjum rozpoczął również w tym mieście. Jednak po pół roku, gdy ojciec objął stanowisko podprokuratora w Łodzi przeniósł się do Państwowego Gimnazjum Humanistycznego im. Mikołaja Kopernika w Łodzi. Ukończył je i w roku 1928 przystąpił do egzaminu maturalnego. Maturę zdał stosunkowo dobrze, otrzymał następujące oceny:  z religii – bardzo dobry; z języka polskiego – dobry; z języka francuskiego – dobry; z historii i z nauk o Polsce współczesnej  – bardzo dobry; z fizyki i chemii – dostateczny[6].

W 1928 roku rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim, ukończył je we wrześniu 1933 roku[7]. Rok później rozpoczął studia doktoranckie na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego[8].

Od lutego 1935 r. do września 1939 r. był aplikantem adwokackim w kancelarii Jana Morawskiego (1878-1940)[9] w Warszawie[10]. W lutym 1939 roku podjął pracę jako referent w Wydziale Informacyjno-Prasowym Izby Przemysłowo-Handlowej w Warszawie, gdzie pracował do kwietnia 1940 roku.

W roku 1939 doktoryzował się na ówczesnym Uniwersytecie Józefa Piłsudskiego. Dysertację napisał pod kierunkiem prof. Tadeusza Brzeskiego (1884-1958) pt.: „Parcelacja w okresie 1864-1914 w powiecie jędrzejowskim”.

W czasie studiów działał prawdopodobnie w Młodzieży Wszechpolskiej, później zaś w Stronnictwie Narodowym. W 1937 roku redakcja „Pro Christo”[11] zamieściła o nim następującą informację: „Autor jest bliskim współpracownikiem naczelnego redaktora tygodnika »Myśl Narodowa« Zygmunta Wasilewskiego [(1865-1948) – przyp. autorzy]. Jest on członkiem Stronnictwa Narodowego i reprezentantem czołowej grupy intelektualnej młodego pokolenia rzeczonego Stronnictwa”[12]. To właśnie na łamach „Myśli Narodowej” debiutował jako publicysta. Po Janie Rembielińskim [(1897-1948), ten ustąpił ze stanowiska  1 XI 1936 r.] objął w tym tygodniku stałą rubrykę „Na widowni”. Pracował także w sekretariacie „Myśli Narodowej”.  Wchodził w latach 1935-1936 w skład redakcji organu Polskich Akademickich Organizacji Prawniczych „Prawo”. Jego publicystyka gościła na łamach takich pism jak: „Prosto z Mostu”, „Myśl Narodowa”. Jego artykuły znaleźć można również w „ABC”[13] (zerwał współpracę z dziennikiem na znak protestu przeciw zerwaniu blokady Uniwersytetu Józefa Piłsudskiego w 1936 r. przez związany z ONR „ABC” Związek Narodowy Polskiej Młodzieży Radykalnej[14]), „Warszawskim Dzienniku Narodowym”[15] oraz pojedyncze teksty w „Marchołcie”, „Pro Christo”, „Kulturze”, „Tęczy”.

Z powodu artykułu Frycza pt.: „Narodowa idea polityki zagranicznej”, zamieszczonym na łamach „Marchołtu” – na redakcję spadły polityczne reperkusje, z powodów których z funkcji redaktora naczelnego musiał zrezygnować Stefan Kołaczkowski (1887–1940). Po publikacji Frycza ukazał się tylko jeszcze jeden numer periodyku po czym został on zamknięty[16].

Przed wojną Frycz nawiązał kontakt z Instytutem Wschodnim, dla którego miał napisać książkę o Węgrzech pt.: „Problem Węgier (ze szczególnym uwzględnieniem stosunków niemiecko-węgierskich)”[17]. Poza nim książki mieli napisać Feliks Zahora-Ibieński „Litwa będzie broniła swej niepodległości” oraz Eugeniusz Archipenko „Jak Niemcy wykorzystali Ukrainę w 1918 r.”[18]. Plany wydawnicze Instytutu Wschodniego nie zostały zrealizowane ze wzglądu na wybuch wojny. W tamtym okresie Frycz został zauważony przez Włodzimierza Bączkowskiego (1905-2000)[19], który stwierdził, że ma zrozumienie dla zagadnień wschodnich. 

W roku 1939 rozpoczął współpracę z założonym przez Wojciecha Wasiutyńskiego (1910-1994) pismem „Wielka Polska”.

Wybuch drugiej wojny światowej zastał go na prowincji. Po pewnym czasie powrócił jednak do Warszawy, do ciężko chorego ojca, który zmarł 24 IX 1940 r. We wrześniu 1940 r. został aresztowany przez Gestapo. Dnia 22 IX 1940 r. trafił do KL Auschwitz transportem z Warszawy. W obozie oznaczony został jako więzień polityczny o numerze 4656[20]. Jednak na skutek starań żony (Felicji z domu Postawczanka) został zwolniony po dwóch miesiącach pobytu (29 XI 1940 r.). Po opuszczeniu Auschwitz początkowo zamieszkał na wsi, gdzie ukończył część pierwszą obszernie zakrojonego dzieła, nigdy nie opublikowanego, pt. „Prawdziwa Polska”, w którym przedstawił własne spojrzenie na dzieje Polski[21]. Później zaś zamieszkał w Krakowie, gdzie pracował w Radzie Głównej Opiekuńczej. Dnia 13 stycznia 1941 roku państwu Fryczom urodziła się córka Teresa[22]. Karol Stefan Frycz został aresztowany ponownie dnia 19 kwietnia 1942 r. i powtórnie zesłany do KL Auschwitz. Pod datą 25 maja 1942, zanotowany był jako więzień chory, przeniesiony z bloku szpitalnego 28 na blok 20. Został rozstrzelany pod ścianą straceń dnia 27 maja 1942 r.[23].

Jest to fragment obszernego wstępu do książki „Ku »Nowemu Barokowi«. Myśl polityczna Karola Stefana Frycza (1910-1942). Wybór źródeł” (Wydawnictwo Von Borowiecky), którą można kupić m.in. w naszej księgarni:

http://sklep.konserwatyzm.pl/meller-tomaszewski-mysl-polityczna-karola-stefana-frycza/

Polecamy lekturę recenzji książki, które ukazały się na naszym portalu autorstwa p. Joanny Rak (https://konserwatyzm.pl/artykul/5039/ku-nowemu-barokowi-mysl-polityczna-karola-stefana-frycza-191), p. Janusza Przytuły (https://konserwatyzm.pl/artykul/4870/przytula-podroz-przez-kraine-prawie-nieznana-recenzja-ku-now) oraz p. Łukasza Karolaka (https://konserwatyzm.pl/artykul/4853/recenzja-ku-nowemu-barokowi-mysl-polityczna-karola-stefana-f).


[1] Epoką średniowiecza zafascynowanych było wielu młodych publicystów narodowych, szczególnie często do tej epoki odwoływał się tłumacz „Nowego średniowiecza” Bierdiajewa – Marian Reutt. Zob. A. Meller, Ku „Nowemu średniowieczu”. Myśl społeczno-polityczna Mariana Reutta w latach 30. XX wieku, Warszawa 2011. Natomiast inny działacz narodowo-radykalny, Wojciech Wasiutyński uważał, że kolejne epoki po średnio­wieczu urządzały państwa na zasadach materialistycznych i racjonalistycznych.

[2] K. S. Frycz, Aktualność baroku, Kultura 1937, nr 27, s. 1.

[3] Ibidem.

[4] W. Wasiutyński, Prawą stroną labiryntu, Gdańsk 1996, s. 117.

[5] Stanisław Frycz związany był z narodową-demokracją. Działał w Stronnictwie Narodowo-Demokratycznym, wydawał „Kurier Kielecki” – organ endecji w Kielcach przed I wojną światową Zob.  Kielce i Kielecczyzna w XIX i XX wieku, Kielce 2005, s. 103.

[6] Teczka osobowa Karola Stefana Frycza, Archiwum Uniwersytetu Warszawskiego, Wydział Prawa, L. albumu: 29.198.

[7] P. Grzegorczyk, Karol Stefan Frycz [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. VII/1, z. 31, Kraków 1948.

[8] Teczka osobowa Karola Stefana Frycza, Archiwum Uniwersytetu Warszawskiego, Wydział Prawa, L. albumu: 29.198.

[9] Nie wykluczone, że Jan Morawski znał się z ojcem Karola S. Frycza. Jan Morawski (1878-1940). Prawnik, w gabinecie Władysława Grabskiego, kierownik Ministerstwa Sprawiedliwości, później podsekretarz stanu. Był Sędzią Sądu Najwyższego. W 1931 r. przeszedł do adwokatury i z wyboru był członkiem Naczelnej Rady Adwokackiej i jej sekretarzem w latach 1935-1938, po czy był członkiem Izby do spraw adwokatury przy Sądzie Najwyższym. Zob. E. Muszalski, Morawski Jan [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. XXI/1, z. 88, s. 722.

[10] Karol Stefan Frycz, Archiwum Akt Nowych, Rada Główna Opiekuńcza – Kraków, sygn. 176 (kwestionariusze dla pracowników RGO).

[11] Więcej na temat „Pro Christo” zob. A. Meller, Antysemityzm czy antyjudaizm na łamach miesięcznika ,,Pro Christo” (1924-1939) ?, Historia i Polityka, 2009, nr 8, s. 9-26.

[12] K. S. Frycz, Cywilizacja łacińska, Pro Christo 1937, nr 6-7, s. 7.

[13] Karol Stefan Frycz do redakcji ABC trafił w 1936 roku, po objęciu stanowiska redaktora naczelnego przez Wojciecha Zaleskiego (19 IX 1936). Zob. Sz. Rudnicki, Obóz Narodowo-Radykalny. Geneza i działalność, Warszawa 1985, s. 275, 367.

[14] W drugiej połowie lat trzydziestych  dochodziło do pomówień między dziennikiem „ABC” a „Warszawskim Dziennikiem Narodowym”. W związku z krytyką przede wszystkim przez „ABC” obozu narodowego z redakcji „ABC” wycofał się Jan Bajkowski i Andrzej Mikułowski. Natomiast na znak protestu przeciw zerwaniu blokady Uniwersytetu Józefa Piłsudskiego przez działaczy Związku Narodowego Polskiej Młodzieży Radykalnej zrezygnował z współpracy z dziennikiem „ABC” Frycz. W 1936 r. dochodziło do tarć między Sekcją Młodych Stronnictwa Narodowego a działaczami narodowo-radykalnymi. Członkowie SN zarzucali narodowym-radykałom rozbijanie obozu narodowego. (Zob. Warszawski Dziennik Narodowy, nr 324, 23 XI 1936, s. 1;  Warszawski Dziennik Narodowy nr 327, 28 XI1936, s. 1).

Jan Bajkowski (1905-1942) – działacz korporacji „Welecja”. W czasie studiów działacz MW. Krytyk literacki pisujący w „Prosto z Mostu”. W roku 1937 wydalony z SN, zaś w 1939 r., po powtórnym przyjęciu został szefem propagandy SN, członek Zarządu Głównego SN. Zamordowany w niewyjaśnionych okolicznościach. Kawaler Dyplomu Zasługi i Złotej Odznaki ZPKA. za: P. Tomaszewski, Polskie korporacje akademickie w latach 1918-1939. Struktura, myśl polityczna, działalność, Toruń 2011, s. 466.

Andrzej Mikułowski (1911-1943) – dr filologii angielskiej, krytyk literacki, teatralny i filmowy, tłumacz, publicysta. Studiował filologię angielską na UW, następnie asystent prof. Tretiaka. Działacz Młodzieży Wszechpolskiej i Stronnictwa Narodowego, współpracownik warszawskiego dziennika „ABC” i tygodnika „Prosto z Mostu”. W czasie II wojny światowej działał w konspiracyjnym Centralnym Wydziale Propagandy Stronnictwa Narodowego, wchodził w skład zespołu redakcyjnego tygodnika „Walka” – organu SN. Aresztowany przez Niemców w maju 1943 został osadzony na Pawiaku. W lipcu 1943 popełnił samobójstwo. Na podstawie: http://www.endecja.pl/biografie/osoba/30

[15] Więcej na temat „Warszawskiego Dziennika Narodowego” zob. U. Jakubowska, Oblicze ideowo-polityczne „Gazety Warszawskiej” oraz „Warszawskiego Dziennika Narodowego” w latach 1918-1939, Warszawa 1985.

[16] J. Musiał, Marchołt 1934-1939. Antologia tekstów, Kraków 2002, s. 8-9.

[17] Prawdopodobnie fragmenty książki ukazały się jako dwa artykuły dotyczące Węgier na łamach „Problemów Europy Wschodniej”, były to teksty: Charakter narodu węgierskiego, Problemy Europy Wschodniej, nr 6, 1939; Święty Stefan – twórca państwa i narodu, Problemy Europy Wschodniej, nr 7-9, 1939.

[18] I. P. Maj, Działalność Instytutu Wschodniego w Warszawie 1926-1939, Warszawa 2007, s. 68.

[19] Włodzimierz Bączkowski (1905-2000) polski pisarz polityczny, publicysta, działacz ruchu prometejskiego. Ukończył anglistykę na UW. Redagował tygodnik – Biuletyn Polsko-Ukraiński, później zaś „Problemy Europy Wschodniej”. Pisał na łamach „Myśli Polskiej”. Po wojnie pracował w Bibliotece Kongresu w Waszyngtonie.

[20] Na podstawie dokumentów znajdujących się w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. Dane pochodzą z zbioru fotografii obozowych więźniów, książki szpitala obozowego – blok 28, książki stanów dziennych w obozie, księgi zgonów w KL  Auschwitz.  List w zbiorach autora.

[21] P. Grzegorczyk, Karol Stefan Frycz [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. VII/1, z. 31, Kraków 1948.

[22] Karol Stefan Frycz, Archiwum Akt Nowych, Rada Główna Opiekuńcza – Kraków, sygn. 176 (kwestionariusze dla pracowników RGO).

[23] Na podstawie dokumentów znajdujących się w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Prywatne: Karol Stefan Frycz (1910-1942) – endek nietypowy

W niniejszym tomie zamieszczony został wybór publicystyki nietuzinkowego publicysty, przedstawiciela młodego pokolenia narodowców jakim był Karol Stefan Frycz, który do dnia dzisiejszego pozostaje postacią prawie zupełnie zapomnianą. Mamy nadzieję, że w chociaż w minimalnym stopniu, poprzez niniejszą publikację, przyczynimy się do tego, że Karol Stefan Frycz zaistnieje w szerszej świadomości zarówno badaczy myśli politycznej jak i osób zajmujących się dziejami okresu międzywojennego.

Co skłoniło redaktorów do opracowania publicystyki właśnie tego autora? Jesteśmy przeświadczeni o tym, że po zapoznaniu się z niniejszym tomem Czytelnik przede wszystkim stwierdzi, że Frycz nie mieścił się w ramach ogólnie przyjętych paradygmatach myśli endeckiej. Na kluczowe problemy życia społeczno-politycznego posiadał często odmienne spojrzenie, od głównych przedstawicieli nurtu ideowego, z którego wyrastał i, z którym się identyfikował. Szczególnie odróżniał się w ocenie epoki baroku, ale również roli szlachty i dworu w dziejach Polski, a także miał ciekawą spostrzeżenia dotyczące polskiej polityki zagranicznej. Karol Stefan Frycz poruszał różnorakie zagadnienia, w tym tematy związane z historiozofią, religią, literaturą.

Karol Stefan Frycz z uznaniem spoglądał na czas baroku, który jawił mu się jako istotny element spuścizny dziejowej Polaków, jako okres tryumfu wiary katolickiej, okres rozkwitu malarstwa, architektury, literatury ale również filozofii. W jednym z artykułów pisał: „Nie ulega wątpliwości, że w naszych rozważaniach co było, a zwłaszcza o tym co naprawdę było katolickie i mogące być wzorem do budowania czegoś nowego – zbyt często zapominamy o epoce baroku. Osobliwy urok średniowiecza i przyzwyczajenie do upatrywania w nim jedynego całkowicie katolickiego okresu dziejów gra  tu oczywiście ogromną rolę[1]. Ale niemniej kwestii nie ulega, że i po średniowieczu Kościół i katolicyzm był bardzo żywotny i potrafił dać nowy typ cywilizacji. A gdy jeszcze za Bierdjajewem [(1874–1948) – przyp. autorzy] uznać, że dzisiaj przezywamy śmierć renesansu, – to aktualniejszym chyba okazałoby się przypomnienie sobie baroku jak średniowiecza”[2]. Barok był dla Frycza epoką znaczącą, ku której ciągnęły jego myśli i pióro. W tym samym artykule pisał: „I na barok dziś warto zwrócić spojrzenie, bo jego spuścizna jest szczególnie żywa, gdy uprzytomnić sobie jakie zadania przed nią stały. Toteż zaryzykował bym pogląd, że nowa epoka, w tym nieśmiertelnym  do czego się wraca, to będzie raczej, jakiś nowy barok, jak nowe średniowiecze”[3].

            Karol Stefan Frycz różnił się od wielu nacjonalistycznych publicystów również tym, że nie wykluczał, podobnie jak część publicystów Obozu Narodowo-Radykalnego „ABC”, przywrócenia w Polsce monarchii.

Po latach były działacz „Falangi” – Wojciech Wasiutyński (1910-1994), napisał o nim: „[…] fenomen i prawdziwie konserwatywny młody narodowiec, Stefan Karol Frycz, autor rozważań o «polskiej gentry» i o strzelistym baroku”[4].

***

Karol Stefan Frycz urodził się dnia 31 października 1910 r. w Kielcach. Jego rodzicami byli Stanisław i Jadwiga. Stanisław Frycz, pracował jak sędzia Sądu Najwyższego[5].

Młody Karol uczęszczał w Kielcach do szkoły powszechnej. Naukę w gimnazjum rozpoczął również w tym mieście. Jednak po pół roku, gdy ojciec objął stanowisko podprokuratora w Łodzi przeniósł się do Państwowego Gimnazjum Humanistycznego im. Mikołaja Kopernika w Łodzi. Ukończył je i w roku 1928 przystąpił do egzaminu maturalnego. Maturę zdał stosunkowo dobrze, otrzymał następujące oceny:  z religii – bardzo dobry; z języka polskiego – dobry; z języka francuskiego – dobry; z historii i z nauk o Polsce współczesnej  – bardzo dobry; z fizyki i chemii – dostateczny[6].

W 1928 roku rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim, ukończył je we wrześniu 1933 roku[7]. Rok później rozpoczął studia doktoranckie na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego[8].

Od lutego 1935 r. do września 1939 r. był aplikantem adwokackim w kancelarii Jana Morawskiego (1878-1940)[9] w Warszawie[10]. W lutym 1939 roku podjął pracę jako referent w Wydziale Informacyjno-Prasowym Izby Przemysłowo-Handlowej w Warszawie, gdzie pracował do kwietnia 1940 roku.

W roku 1939 doktoryzował się na ówczesnym Uniwersytecie Józefa Piłsudskiego. Dysertację napisał pod kierunkiem prof. Tadeusza Brzeskiego (1884-1958) pt.: „Parcelacja w okresie 1864-1914 w powiecie jędrzejowskim”.

W czasie studiów działał prawdopodobnie w Młodzieży Wszechpolskiej, później zaś w Stronnictwie Narodowym.

Jest to fragment obszernego wstępu do książki „Ku »Nowemu Barokowi«. Myśl polityczna Karola Stefana Frycza (1910-1942). Wybór źródeł”, którą można kupić m.in. w naszej księgarni:

http://sklep.konserwatyzm.pl/meller-tomaszewski-mysl-polityczna-karola-stefana-frycza/

Szanownym Czytelnikom,

polecamy lekturę recenzji książki, które ukazały się na naszym portalu autorstwa p. Joanny Rak (https://konserwatyzm.pl/artykul/5039/ku-nowemu-barokowi-mysl-polityczna-karola-stefana-frycza-191), p. Janusza Przytuły (https://konserwatyzm.pl/artykul/4870/przytula-podroz-przez-kraine-prawie-nieznana-recenzja-ku-now) oraz p. Łukasza Karolaka (https://konserwatyzm.pl/artykul/4853/recenzja-ku-nowemu-barokowi-mysl-polityczna-karola-stefana-f).


[1] Epoką średniowiecza zafascynowanych było wielu młodych publicystów narodowych, szczególnie często do tej epoki odwoływał się tłumacz „Nowego średniowiecza” Bierdiajewa – Marian Reutt. Zob. A. Meller, Ku „Nowemu średniowieczu”. Myśl społeczno-polityczna Mariana Reutta w latach 30. XX wieku, Warszawa 2011. Natomiast inny działacz narodowo-radykalny, Wojciech Wasiutyński uważał, że kolejne epoki po średnio­wieczu urządzały państwa na zasadach materialistycznych i racjonalistycznych.

[2] K. S. Frycz, Aktualność baroku, Kultura 1937, nr 27, s. 1.

[3] Ibidem.

[4] W. Wasiutyński, Prawą stroną labiryntu, Gdańsk 1996, s. 117.

[5] Stanisław Frycz związany był z narodową-demokracją. Działał w Stronnictwie Narodowo-Demokratycznym, wydawał „Kurier Kielecki” – organ endecji w Kielcach przed I wojną światową Zob.  Kielce i Kielecczyzna w XIX i XX wieku, Kielce 2005, s. 103.

[6] Teczka osobowa Karola Stefana Frycza, Archiwum Uniwersytetu Warszawskiego, Wydział Prawa, L. albumu: 29.198.

[7] P. Grzegorczyk, Karol Stefan Frycz [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. VII/1, z. 31, Kraków 1948.

[8] Teczka osobowa Karola Stefana Frycza, Archiwum Uniwersytetu Warszawskiego, Wydział Prawa, L. albumu: 29.198.

[9] Nie wykluczone, że Jan Morawski znał się z ojcem Karola S. Frycza. Jan Morawski (1878-1940). Prawnik, w gabinecie Władysława Grabskiego, kierownik Ministerstwa Sprawiedliwości, później podsekretarz stanu. Był Sędzią Sądu Najwyższego. W 1931 r. przeszedł do adwokatury i z wyboru był członkiem Naczelnej Rady Adwokackiej i jej sekretarzem w latach 1935-1938, po czy był członkiem Izby do spraw adwokatury przy Sądzie Najwyższym. Zob. E. Muszalski, Morawski Jan [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. XXI/1, z. 88, s. 722.

[10] Karol Stefan Frycz, Archiwum Akt Nowych, Rada Główna Opiekuńcza – Kraków, sygn. 176 (kwestionariusze dla pracowników RGO).

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Prywatne: Karol Stefan Frycz (1910-1942) – endek nietypowy

W niniejszym tomie zamieszczony został wybór publicystyki nietuzinkowego publicysty, przedstawiciela młodego pokolenia narodowców jakim był Karol Stefan Frycz, który do dnia dzisiejszego pozostaje postacią prawie zupełnie zapomnianą. Mamy nadzieję, że w chociaż w minimalnym stopniu, poprzez niniejszą publikację, przyczynimy się do tego, że Karol Stefan Frycz zaistnieje w szerszej świadomości zarówno badaczy myśli politycznej jak i osób zajmujących się dziejami okresu międzywojennego.

Co skłoniło redaktorów do opracowania publicystyki właśnie tego autora? Jesteśmy przeświadczeni o tym, że po zapoznaniu się z niniejszym tomem Czytelnik przede wszystkim stwierdzi, że Frycz nie mieścił się w ramach ogólnie przyjętych paradygmatach myśli endeckiej. Na kluczowe problemy życia społeczno-politycznego posiadał często odmienne spojrzenie, od głównych przedstawicieli nurtu ideowego, z którego wyrastał i, z którym się identyfikował. Szczególnie odróżniał się w ocenie epoki baroku, ale również roli szlachty i dworu w dziejach Polski, a także miał ciekawą spostrzeżenia dotyczące polskiej polityki zagranicznej. Karol Stefan Frycz poruszał różnorakie zagadnienia, w tym tematy związane z historiozofią, religią, literaturą.

Karol Stefan Frycz z uznaniem spoglądał na czas baroku, który jawił mu się jako istotny element spuścizny dziejowej Polaków, jako okres tryumfu wiary katolickiej, okres rozkwitu malarstwa, architektury, literatury ale również filozofii. W jednym z artykułów pisał: „Nie ulega wątpliwości, że w naszych rozważaniach co było, a zwłaszcza o tym co naprawdę było katolickie i mogące być wzorem do budowania czegoś nowego – zbyt często zapominamy o epoce baroku. Osobliwy urok średniowiecza i przyzwyczajenie do upatrywania w nim jedynego całkowicie katolickiego okresu dziejów gra  tu oczywiście ogromną rolę[1]. Ale niemniej kwestii nie ulega, że i po średniowieczu Kościół i katolicyzm był bardzo żywotny i potrafił dać nowy typ cywilizacji. A gdy jeszcze za Bierdjajewem [(1874–1948) – przyp. autorzy] uznać, że dzisiaj przezywamy śmierć renesansu, – to aktualniejszym chyba okazałoby się przypomnienie sobie baroku jak średniowiecza”[2]. Barok był dla Frycza epoką znaczącą, ku której ciągnęły jego myśli i pióro. W tym samym artykule pisał: „I na barok dziś warto zwrócić spojrzenie, bo jego spuścizna jest szczególnie żywa, gdy uprzytomnić sobie jakie zadania przed nią stały. Toteż zaryzykował bym pogląd, że nowa epoka, w tym nieśmiertelnym  do czego się wraca, to będzie raczej, jakiś nowy barok, jak nowe średniowiecze”[3].

            Karol Stefan Frycz różnił się od wielu nacjonalistycznych publicystów również tym, że nie wykluczał, podobnie jak część publicystów Obozu Narodowo-Radykalnego „ABC”, przywrócenia w Polsce monarchii.

Po latach były działacz „Falangi” – Wojciech Wasiutyński (1910-1994), napisał o nim: „[…] fenomen i prawdziwie konserwatywny młody narodowiec, Stefan Karol Frycz, autor rozważań o «polskiej gentry» i o strzelistym baroku”[4].

***

Karol Stefan Frycz urodził się dnia 31 października 1910 r. w Kielcach. Jego rodzicami byli Stanisław i Jadwiga. Stanisław Frycz, pracował jak sędzia Sądu Najwyższego[5].

Młody Karol uczęszczał w Kielcach do szkoły powszechnej. Naukę w gimnazjum rozpoczął również w tym mieście. Jednak po pół roku, gdy ojciec objął stanowisko podprokuratora w Łodzi przeniósł się do Państwowego Gimnazjum Humanistycznego im. Mikołaja Kopernika w Łodzi. Ukończył je i w roku 1928 przystąpił do egzaminu maturalnego. Maturę zdał stosunkowo dobrze, otrzymał następujące oceny:  z religii – bardzo dobry; z języka polskiego – dobry; z języka francuskiego – dobry; z historii i z nauk o Polsce współczesnej  – bardzo dobry; z fizyki i chemii – dostateczny[6].

W 1928 roku rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim, ukończył je we wrześniu 1933 roku[7]. Rok później rozpoczął studia doktoranckie na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego[8].

Od lutego 1935 r. do września 1939 r. był aplikantem adwokackim w kancelarii Jana Morawskiego (1878-1940)[9] w Warszawie[10]. W lutym 1939 roku podjął pracę jako referent w Wydziale Informacyjno-Prasowym Izby Przemysłowo-Handlowej w Warszawie, gdzie pracował do kwietnia 1940 roku.

W roku 1939 doktoryzował się na ówczesnym Uniwersytecie Józefa Piłsudskiego. Dysertację napisał pod kierunkiem prof. Tadeusza Brzeskiego (1884-1958) pt.: „Parcelacja w okresie 1864-1914 w powiecie jędrzejowskim”.

W czasie studiów działał prawdopodobnie w Młodzieży Wszechpolskiej, później zaś w Stronnictwie Narodowym. W 1937 roku redakcja „Pro Christo”[11] zamieściła o nim następującą informację: „Autor jest bliskim współpracownikiem naczelnego redaktora tygodnika «Myśl Narodowa» Zygmunta Wasilewskiego [(1865-1948) – przyp. autorzy]. Jest on członkiem Stronnictwa Narodowego i reprezentantem czołowej grupy intelektualnej młodego pokolenia rzeczonego Stronnictwa”[12]. To właśnie na łamach „Myśli Narodowej” debiutował jako publicysta. Po Janie Rembielińskim [(1897-1948), ten ustąpił ze stanowiska  1 XI 1936 r.] objął w tym tygodniku stałą rubrykę „Na widowni”. Pracował także w sekretariacie „Myśli Narodowej”.  Wchodził w latach 1935-1936 w skład redakcji organu Polskich Akademickich Organizacji Prawniczych „Prawo”. Jego publicystyka gościła na łamach takich pism jak: „Prosto z Mostu”, „Myśl Narodowa”. Jego artykuły znaleźć można również w „ABC”[13] (zerwał współpracę z dziennikiem na znak protestu przeciw zerwaniu blokady Uniwersytetu Józefa Piłsudskiego w 1936 r. przez związany z ONR „ABC” Związek Narodowy Polskiej Młodzieży Radykalnej[14]), „Warszawskim Dzienniku Narodowym”[15] oraz pojedyncze teksty w „Marchołcie”, „Pro Christo”, „Kulturze”, „Tęczy”.

Z powodu artykułu Frycza pt.: „Narodowa idea polityki zagranicznej”, zamieszczonym na łamach „Marchołtu” – na redakcję spadły polityczne reperkusje, z powodów których z funkcji redaktora naczelnego musiał zrezygnować Stefan Kołaczkowski (1887–1940). Po publikacji Frycza ukazał się tylko jeszcze jeden numer periodyku po czym został on zamknięty[16].

Przed wojną Frycz nawiązał kontakt z Instytutem Wschodnim, dla którego miał napisać książkę o Węgrzech pt.: „Problem Węgier (ze szczególnym uwzględnieniem stosunków niemiecko-węgierskich)”[17]. Poza nim książki mieli napisać Feliks Zahora-Ibieński „Litwa będzie broniła swej niepodległości” oraz Eugeniusz Archipenko „Jak Niemcy wykorzystali Ukrainę w 1918 r.”[18]. Plany wydawnicze Instytutu Wschodniego nie zostały zrealizowane ze wzglądu na wybuch wojny. W tamtym okresie Frycz został zauważony przez Włodzimierza Bączkowskiego (1905-2000)[19], który stwierdził, że ma zrozumienie dla zagadnień wschodnich. 

W roku 1939 rozpoczął współpracę z założonym przez Wojciecha Wasiutyńskiego (1910-1994) pismem „Wielka Polska”.

Wybuch drugiej wojny światowej zastał go na prowincji. Po pewnym czasie powrócił jednak do Warszawy, do ciężko chorego ojca, który zmarł 24 IX 1940 r. We wrześniu 1940 r. został aresztowany przez Gestapo. Dnia 22 IX 1940 r. trafił do KL Auschwitz transportem z Warszawy. W obozie oznaczony został jako więzień polityczny o numerze 4656[20]. Jednak na skutek starań żony (Felicji z domu Postawczanka) został zwolniony po dwóch miesiącach pobytu (29 XI 1940 r.). Po opuszczeniu Auschwitz początkowo zamieszkał na wsi, gdzie ukończył część pierwszą obszernie zakrojonego dzieła, nigdy nie opublikowanego, pt. „Prawdziwa Polska”, w którym przedstawił własne spojrzenie na dzieje Polski[21]. Później zaś zamieszkał w Krakowie, gdzie pracował w Radzie Głównej Opiekuńczej. Dnia 13 stycznia 1941 roku państwu Fryczom urodziła się córka Teresa[22]. Karol Stefan Frycz został aresztowany ponownie dnia 19 kwietnia 1942 r. i powtórnie zesłany do KL Auschwitz. Pod datą 25 maja 1942, zanotowany był jako więzień chory, przeniesiony z bloku szpitalnego 28 na blok 20. Został rozstrzelany pod ścianą straceń dnia 27 maja 1942 r.[23].


[1] Epoką średniowiecza zafascynowanych było wielu młodych publicystów narodowych, szczególnie często do tej epoki odwoływał się tłumacz „Nowego średniowiecza” Bierdiajewa – Marian Reutt. Zob. A. Meller, Ku „Nowemu średniowieczu”. Myśl społeczno-polityczna Mariana Reutta w latach 30. XX wieku, Warszawa 2011. Natomiast inny działacz narodowo-radykalny, Wojciech Wasiutyński uważał, że kolejne epoki po średnio­wieczu urządzały państwa na zasadach materialistycznych i racjonalistycznych.

[2] K. S. Frycz, Aktualność baroku, Kultura 1937, nr 27, s. 1.

[3] Ibidem.

[4] W. Wasiutyński, Prawą stroną labiryntu, Gdańsk 1996, s. 117.

[5] Stanisław Frycz związany był z narodową-demokracją. Działał w Stronnictwie Narodowo-Demokratycznym, wydawał „Kurier Kielecki” – organ endecji w Kielcach przed I wojną światową Zob.  Kielce i Kielecczyzna w XIX i XX wieku, Kielce 2005, s. 103.

[6] Teczka osobowa Karola Stefana Frycza, Archiwum Uniwersytetu Warszawskiego, Wydział Prawa, L. albumu: 29.198.

[7] P. Grzegorczyk, Karol Stefan Frycz [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. VII/1, z. 31, Kraków 1948.

[8] Teczka osobowa Karola Stefana Frycza, Archiwum Uniwersytetu Warszawskiego, Wydział Prawa, L. albumu: 29.198.

[9] Nie wykluczone, że Jan Morawski znał się z ojcem Karola S. Frycza. Jan Morawski (1878-1940). Prawnik, w gabinecie Władysława Grabskiego, kierownik Ministerstwa Sprawiedliwości, później podsekretarz stanu. Był Sędzią Sądu Najwyższego. W 1931 r. przeszedł do adwokatury i z wyboru był członkiem Naczelnej Rady Adwokackiej i jej sekretarzem w latach 1935-1938, po czy był członkiem Izby do spraw adwokatury przy Sądzie Najwyższym. Zob. E. Muszalski, Morawski Jan [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. XXI/1, z. 88, s. 722.

[10] Karol Stefan Frycz, Archiwum Akt Nowych, Rada Główna Opiekuńcza – Kraków, sygn. 176 (kwestionariusze dla pracowników RGO).

[11] Więcej na temat „Pro Christo” zob. A. Meller, Antysemityzm czy antyjudaizm na łamach miesięcznika ,,Pro Christo” (1924-1939) ?, Historia i Polityka, 2009, nr 8, s. 9-26.

[12] K. S. Frycz, Cywilizacja łacińska, Pro Christo 1937, nr 6-7, s. 7.

[13] Karol Stefan Frycz do redakcji ABC trafił w 1936 roku, po objęciu stanowiska redaktora naczelnego przez Wojciecha Zaleskiego (19 IX 1936). Zob. Sz. Rudnicki, Obóz Narodowo-Radykalny. Geneza i działalność, Warszawa 1985, s. 275, 367.

[14] W drugiej połowie lat trzydziestych  dochodziło do pomówień między dziennikiem „ABC” a „Warszawskim Dziennikiem Narodowym”. W związku z krytyką przede wszystkim przez „ABC” obozu narodowego z redakcji „ABC” wycofał się Jan Bajkowski i Andrzej Mikułowski. Natomiast na znak protestu przeciw zerwaniu blokady Uniwersytetu Józefa Piłsudskiego przez działaczy Związku Narodowego Polskiej Młodzieży Radykalnej zrezygnował z współpracy z dziennikiem „ABC” Frycz. W 1936 r. dochodziło do tarć między Sekcją Młodych Stronnictwa Narodowego a działaczami narodowo-radykalnymi. Członkowie SN zarzucali narodowym-radykałom rozbijanie obozu narodowego. (Zob. Warszawski Dziennik Narodowy, nr 324, 23 XI 1936, s. 1;  Warszawski Dziennik Narodowy nr 327, 28 XI1936, s. 1).

Jan Bajkowski (1905-1942) – działacz korporacji „Welecja”. W czasie studiów działacz MW. Krytyk literacki pisujący w „Prosto z Mostu”. W roku 1937 wydalony z SN, zaś w 1939 r., po powtórnym przyjęciu został szefem propagandy SN, członek Zarządu Głównego SN. Zamordowany w niewyjaśnionych okolicznościach. Kawaler Dyplomu Zasługi i Złotej Odznaki ZPKA. za: P. Tomaszewski, Polskie korporacje akademickie w latach 1918-1939. Struktura, myśl polityczna, działalność, Toruń 2011, s. 466.

Andrzej Mikułowski (1911-1943) – dr filologii angielskiej, krytyk literacki, teatralny i filmowy, tłumacz, publicysta. Studiował filologię angielską na UW, następnie asystent prof. Tretiaka. Działacz Młodzieży Wszechpolskiej i Stronnictwa Narodowego, współpracownik warszawskiego dziennika „ABC” i tygodnika „Prosto z Mostu”. W czasie II wojny światowej działał w konspiracyjnym Centralnym Wydziale Propagandy Stronnictwa Narodowego, wchodził w skład zespołu redakcyjnego tygodnika „Walka” – organu SN. Aresztowany przez Niemców w maju 1943 został osadzony na Pawiaku. W lipcu 1943 popełnił samobójstwo. Na podstawie: http://www.endecja.pl/biografie/osoba/30

[15] Więcej na temat „Warszawskiego Dziennika Narodowego” zob. U. Jakubowska, Oblicze ideowo-polityczne „Gazety Warszawskiej” oraz „Warszawskiego Dziennika Narodowego” w latach 1918-1939, Warszawa 1985.

[16] J. Musiał, Marchołt 1934-1939. Antologia tekstów, Kraków 2002, s. 8-9.

[17] Prawdopodobnie fragmenty książki ukazały się jako dwa artykuły dotyczące Węgier na łamach „Problemów Europy Wschodniej”, były to teksty: Charakter narodu węgierskiego, Problemy Europy Wschodniej, nr 6, 1939; Święty Stefan – twórca państwa i narodu, Problemy Europy Wschodniej, nr 7-9, 1939.

[18] I. P. Maj, Działalność Instytutu Wschodniego w Warszawie 1926-1939, Warszawa 2007, s. 68.

[19] Włodzimierz Bączkowski (1905-2000) polski pisarz polityczny, publicysta, działacz ruchu prometejskiego. Ukończył anglistykę na UW. Redagował tygodnik – Biuletyn Polsko-Ukraiński, później zaś „Problemy Europy Wschodniej”. Pisał na łamach „Myśli Polskiej”. Po wojnie pracował w Bibliotece Kongresu w Waszyngtonie.

[20] Na podstawie dokumentów znajdujących się w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. Dane pochodzą z zbioru fotografii obozowych więźniów, książki szpitala obozowego – blok 28, książki stanów dziennych w obozie, księgi zgonów w KL  Auschwitz.  List w zbiorach autora.

[21] P. Grzegorczyk, Karol Stefan Frycz [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. VII/1, z. 31, Kraków 1948.

[22] Karol Stefan Frycz, Archiwum Akt Nowych, Rada Główna Opiekuńcza – Kraków, sygn. 176 (kwestionariusze dla pracowników RGO).

[23] Na podstawie dokumentów znajdujących się w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu.

Jest to fragment obszernego wstępu do książki „Ku »Nowemu Barokowi«. Myśl polityczna Karola Stefana Frycza (1910-1942). Wybór źródeł”, którą można kupić m.in. w naszej księgarni:

http://sklep.konserwatyzm.pl/meller-tomaszewski-mysl-polityczna-karola-stefana-frycza/

Polecamy lekturę recenzji książki, które ukazały się na naszym portalu autorstwa p. Joanny Rak (https://konserwatyzm.pl/artykul/5039/ku-nowemu-barokowi-mysl-polityczna-karola-stefana-frycza-191), p. Janusza Przytuły (https://konserwatyzm.pl/artykul/4870/przytula-podroz-przez-kraine-prawie-nieznana-recenzja-ku-now) oraz p. Łukasza Karolaka (https://konserwatyzm.pl/artykul/4853/recenzja-ku-nowemu-barokowi-mysl-polityczna-karola-stefana-f).

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.