Kobeszko: Po śmierci króla Rumunii

Po dzisiejszej (5.12) śmierci króla Rumunii Michała I można powiedzieć, iż ostatecznie zakończył się XX wiek i epoka powojennej Europy. Odszedł bowiem ostatni przywódca ze Starego Kontynentu należący do pokolenia liderów koalicji antyhitlerowskiej z czasów II wojny światowej. Michał I był też ostatnim żyjącym kawalerem radzieckiego Orderu Zwycięstwa, ustanowionego w 1943 roku (obok Dwighta Eisenhowera, Bernarda Montgomeriego, Josipa Broz-Tito czy Iwana Koniewa) oraz amerykańskiej Legii Zasługi

Arystokrata z mającej korzenie w Szwabii dynastii Hohenzollern-Sigmaringen przyszedł na świat w 1921 roku w rezydencji władców Rumunii w zamku w Sinaia, w rodzinie następcy tronu, Karola i greckiej księżniczki Heleny. Nie miał nigdy łatwego życia. Małżeństwo rodziców dość szybko się rozpadło, a Michał wstąpił na tron na progu wojny i proniemieckiej dyktatury marszałka Iona Antonescu. 23 sierpnia 1944 roku, 23-letni monarcha dokonał jednak odważnego zwrotu politycznego i poparł szeroką koalicję złożoną z liberałów, ludowców, lewicy i komunistów, która odsunęła od władzy reżim Antonescu. Wyprowadziła ona Rumunię z Osi, stanęła po stronie aliantów i wypowiedziała wojnę Niemcom.

Niestety, po zakończeniu wojny dość szybko doświadczył bezwzględności sił komunistycznych, które zdominowały powołany wiosną 1945 roku rząd premiera Petru Grozy. Pomimo ogłoszenia “strajku królewskiego” i odmowy podpisywania rządowych ustaw i dekretów, Michał utrzymał tron do końca 1947 roku, gdy został zmuszony do abdykacji i emigracji. Już na wygnaniu poznał księżniczkę Annę Burbon-Parmeńską, z którą zawarł zarówno ślub prawosławny w Atenach, jak i rzymskokatolicki w Monako. Mieli razem 5 córek i dożyli diamentowego jubileuszu w 2008 roku. Anna zmarła w ubiegłym roku w Szwajcarii, gdzie mieszkali od kilkudziesięciu lat.

Rodzinny kraj mógł odwiedziać bez przeszkód dopiero od 1997 roku, gdy do władzy w Bukareszcie doszedł prezydent Emil Constatinescu. Był powszechnie lubiany i uważany za największy żyjący autorytet polityczny współczesnej Rumunii. W ostatnich dekadach kierował licznymi fundacjami charytatywnymi i cerkiewnymi, szczególnie zajmującymi się pomocą chorym i ubogim dzieciom.

Łukasz Kobeszko

za: prawica.net

[Głosów:3    Średnia:4/5]
Facebook

1 thought on “Kobeszko: Po śmierci króla Rumunii”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *