Szlęzak: Monarchia i demokracja

Zmarła królowa brytyjska Elżbieta II. W Polsce w mediach – dziwne dla mnie -ogromne natężenie informacji o tym fakcie. Nigdy nie byłem monarchistą i nie widzę w monarchii jako systemie rządów nic lepszego niż w demokracji, która zazwyczaj bywa przeciwstawiana monarchii. Dodam, że moje plebejskie pochodzenie nie ma tu nic do rzeczy. Pół żartem, pół serio można powiedzieć, że w Polsce mieliśmy niejako syntezę demokracji i monarchii, ponieważ u nas króla wybierano przez prawie trzysta lat. Z resztą uważam, że są bardzo równe szanse, na […]

Marek: Monarchia jako gwarant pokoju i wolności

Dokonana po I Wojnie Światowej demokratyzacja Europy nie przyniosła trwałego pokoju. Wręcz przeciwnie, była przyczyną zaognienia sytuacji na Starym Kontynencie. Pozbycie się monarchii w Rosji i w Niemczech doprowadziło do powstania systemów totalitarnych. Przepychanki pomiędzy totalitarnymi i demokratycznymi republikami, finansowanymi przez kapitał amerykański, doprowadziły do wybuchu kolejnej, jeszcze tragiczniejszej II Wojny Światowej. Mimo tego anglosaskie elity polityczne dalej eksportują rewolucję demokratyczną na wschód. Niesie to za sobą tragiczne konsekwencje. Politycy amerykańscy (oraz zainspirowani nimi czerwoni lub pomarańczowi republikanie europejscy) nie chcą przyznać, że ich antymonarchistyczna […]

Rozmowy małżeńskie Wielomskich: Monarchizm

Magdalena Ziętek-Wielomska: Dwóch czołowych twórców Konfederacji, Braun i Korwin-Mikke, jest monarchistami. Przyglądając się tej doktrynie w ich wydaniu czy też innych polskich monarchistów zawsze zadaję sobie pytanie, o czym właściwie jest mowa? Nie ma bowiem jednego monarchizmu, gdyż mamy do czynienia z licznymi jego odmianami. Tak na przykład Feliks Koneczny bardzo słusznie wprowadził rozróżnienie na monarchizm narodowy i monarchizm dynastyczny. Zgodnie z tym pierwszym, król jest reprezentantem narodu, czyli najwyższego związku naczelnego, jaki wytworzyło społeczeństwo. Natomiast ten drugi wyznaje zasadę patrymonialną, zgodnie z którą społeczeństwo […]

Rękas: Narodowcy czy monarchiści?

„Co to znaczy być dziś w Polsce monarchistą?” – pytają normalsi. „Czy wy jeszcze w ogóle jesteście monarchistami?!” – oburzają się pryncypialiści i odlotowcy. Pierwszym trzeba dziś tłumaczyć, że nie, monarchizm to nie jest wkładanie tekturowych koron i nadawanie sobie tytułów markizów de Carabas. Drugim przypominać, że księżyc nie jest z sera i żaden namaszczony im skrofułów dotknięciem nie uleczy. Istnieje zresztą jak najbardziej praktyczny przykład ilustrujący różnicę między kolegami wzdychającymi do monarchii jako „wizji„, poezji – a światem realnym, którego jednym z elementów są […]

Wielomski: Ludwik XX i jego legitymistyczna uzurpacja

Starłem się niedawno ze zwolennikami politycznej osobliwości na polskiej scenie ideowej, którzy sami siebie nazywają „legitymistami” i są mocno sfanatyzowani politycznie, a to za sprawą rzekomych praw do tronu Francji, które wysuwa rzekomy Ludwik XX. Oczywiście, to o czym teraz pisze to spór czysto teoretyczny, bo uzurpujący sobie prawa do tronu Francji hiszpański książę Luis de Borbon, podający się jako Ludwik XX, nigdy żadnym królem Francji nie będzie. Mimo to poświęcę sprawie jego „legitymistycznych” praw do francuskiego tronu ciut miejsca, jako ciekawemu kazusowi dla konserwatywnej […]

„Polska była kiedyś pod okupacją III Rzeszy, a dzisiaj jest pod okupacją III RP”. Z Januszem Korwin-Mikke rozmawiają Ł. Święcicki i A. Wielomski

W filozofii politycznej od stuleci trwa dyskusja o genezie państwa. Jedni twierdzą, jak np. Thomas Hobbes, John Locke czy Jean-Jacques Rousseau, że państwo powstało z umowy. Arystoteles i św. Tomasz z Akwinu twierdzą, że powstało ze społecznej natury człowieka. Inni jeszcze twierdzą, że powstało z podboju, a Marks ogłosił, że państwo jest formą panowania klas posiadających. A co Pan Prezes sądzi na ten temat? Jestem absolwentem wydziału filozofii i wyniosłem stamtąd absolutną pogardę do tego typu rozważań. Nie widzę najmniejszego sensu rozważać czy jajko było […]

Rękas: „Legalizm” i „legitymizm” jako preteksty polityczne

Czy „legalizm” i „legitymizm” władzy monarszej są ważne? – No pewnie, przecież w ich imię stoczono tyle wojen (nie tylko domowych…)! – zakrzyknie wierny tym zasadom. Ha, ale przecież właśnie fakt, że sięgano aż po najwyższy wymiar polityki, czyli wojnę – powinien nakazać szukanie leżących u jej podstaw interesów (wojna z całą pewnością nie jest bowiem zjawiskiem bezinteresownym). Skoro zaś mówimy o interesach – wówczas wszelkie wartości i hasła stają się tylko towarem i marketingiem, a sensem całego przedsięwzięcia okazuje się być zysk. Średniowieczny pre-nacjonalizm […]

Lewicki: Kiedy restytucja monarchii jest możliwa? O tym, czy prof. Bartyzel znajdzie polskiego Moncka wśród oficerów i gdzie w Europie jest prawie oficjalnie używany herb Królestwa Polskiego

  Polscy monarchiści istnieją i w tym roku po raz kolejny zorganizowali manifestację w rocznicę śmierci Ludwika XVI. Trzeba jakoś odnieść się do sprawy monarchizmu, dlatego i ja słów parę o monarchizmie chce powiedzieć. Od wielu lat  na ideę monarchii łaskawym okiem patrzyłem a i teraz wydaje mi się, że jest ona lepsza od wielu innych rozwiązań ustrojowych.  Taka opinia, choć generalnie przychylna, zapewne  dla prawdziwego monarchisty wyda się wprost bluźniercza bo przecież ta właśnie forma jest dla niego jedynym możliwym, i sankcjonowanym prawem boskim, […]