Kongres katolicki bez Marka Jurka?

W niedzielę PiS organizuje w Częstochowie Kongres Liderów Katolickich. Trudno traktować tą inicjatywę inaczej, niż jako próbę zinstrumentalizowania środowisk związanych z Kościołem. Nikt nawet tego specjalnie nie kryje, występują bowiem na nim wyłącznie wyznawcy prezesa, z nim samym na czele. Oto program tej imprezy: (http://www.radiomaryja.pl/informacje/ogolnopolski-kongres-katolikow-stop-ateizacji/).

Co ciekawe, w imprezie nie bierze udziału Marek Jurek. Jakoś nie specjalnie mnie to dziwi. Prawdopodobnie doszedł do wniosku, że w tak jawnej instrumentalizacji, tego, co dla niego ważne brać udziału nie będzie. A szczytem tej instrumentalizacji jest wykład posłanki Jadwigi Wiśniewskiej na temat wartości katechezy szkolnej.

Warto przypomnieć nieco sylwetkę tej zasłużonej posłanki. To właśnie ona była bezpośrednią przyczyną odejścia z PiSu byłego Marszałka Sejmu. To ona – uczyniona przez śp. Przemysława Gosiewskiego szefową specjalnej podkomisji – skutecznie blokowała przez długie tygodnie konstytucyjne umocnienie ochrony życia. Marek Jurek wskazywał na szefową podkomisji posłankę Lucynę Wiśniewską, ale podobno zacnemu Gosiowi, choć zwykle mu się nic nie myliło, tym razem pomyliły się Wiśniewskie. Cóż… Nawet jemu jak widać coś się kiedyś pomyliło…

To tylko jeden z przykładów różnych pisowskich manipulacji, przy kwestiach katolickich. Jest ich jednak zdecydowanie więcej. Dziś przypomną je działacze katoliccy z Podkarpacia, między innymi ci z komitetu Contra In Vitro, których projekt całkowitego zakazu tej procedury PiS próbował skutecznie unicestwić.

Marek Jurek głośno tego nie mówi, ale nie bierze udziału w tym przedsięwzięciu. Chyba nie przez przypadek. Są czasem nieobecności, które o danej inicjatywie mówią nam więcej niż obecności. Zamiast Marka Jurka Kaczyński, Nowak, i Karnowski. Nic dodać, nic ująć …

Jan Filip Libicki

www.facebook.com/flibicki

aw

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

0 thoughts on “Kongres katolicki bez Marka Jurka?”

  1. Brak Marka Jurka jest jak najbardziej zrozumiały. Kto by chciał współpracować z człowiekiem, który za dwa tygodnie się obrazi? Brak Marka Jurka to chyba jedyny plus tej inicjatywy i jedyny sprawa, w której organizatorom tego przedsięwzięcia można byłoby po cichu bić brawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *