Krótka refleksja o Powstaniu Listopadowym

Głoszona przez moich oponentów teza, iż bez kolejnych, podejmowanych z coraz bardziej beznadziejnych pozycji, powstań nie byłoby odbudowania państwa polskiego po I wojnie światowej jest tak samo mądra i przekonująca, jak twierdzenie, że nie mógłby powrócić do zdrowia i pełnej sprawności fizycznej człowiek, który by uprzednio sam nie odrąbywałby sobie kolejnych kończyn i organów.

Co zaś do powstania listopadowego in concreto, to wszystkie złudzenia co do jego sensowności biorą się z podstawowego błędu poznawczego co do Królestwa Polskiego z lat 1815-30, tj. opatrywania go absurdalnymi określeniami typu “tyrania”, “despotyzm” i “carskie rządy”. To były POLSKIE rządy, polskich ministrów rządzących w imieniu POLSKIEGO króla, będącego jednocześnie cesarzem rosyjskim, ukoronowanego przez POLSKIEGO prymasa, z całkowicie POLSKĄ administracją, z POLSKIM Sejmem i Senatem, z POLSKIM wojskiem (zapewne najlepszym w ówczesnej Europie, czego zresztą dowiódł przebieg wojny polsko-rosyjskiej 1831 r.), z POLSKIM uniwersytetem, POLSKIM teatrem narodowym, z kwitnącą POLSKĄ kulturą i gospodarką.

Ustrojowo i faktycznie nie było ono “despotyczne”, tylko aż za bardzo liberalne, dając asumpt z jednej strony niewolniczym naśladowcom francuskich “doktrynerów” do jałowych zmagań z własnym rządem o kontrolę parlamentarną, z drugiej strony zaś do spiskowania i konspirowania zjakobinizowanym rewolucjonistom (notorycznie zresztą uniewinnianym). Był to znakomity, najlepszy z możliwych w ówczesnej sytuacji geopolitycznej, punkt wyjścia do poszerzenia polskiego stanu posiadania w razie zmiany koniunktury, takiej jak np. wojna krymska. I to wszystko zostało zaprzepaszczone przez grupkę młokosów, którym ziemia paliła się pod stopami, bo groziła im dekonspiracja.

Jacek Bartyzel

za: fb

Polecamy przy okazji naszą najnowszą książkę o Królestwie Polskim 1815-30.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *