Krzysztof Opaliński – zdrajca z Sierakowa

„A tymczasem drzwi radnego domu otworzyły się znowu i ukazał się w nich pan wojewoda poznański, Krzysztof Opaliński, mając po prawej stronie jenerała Wirtza, po lewej Radziejowskiego. Za nimi szli: Andrzej Karol Grudziński, wojewoda kaliski, Maksymilian Miaskowski, kasztelan krzywiński, Paweł Gębicki, kasztelan międzyrzecki, i Andrzej Słupecki. Krzysztof Opaliński trzymał w ręku zwój pergaminowy ze zwieszającymi się pieczęciami; głowę miał podniesioną, ale twarz bladą, a wzrok niepewny, choć widocznie silił się na wesołość. Ogarnął oczyma tłumy i wśród ciszy śmiertelnej począł mówić dobitnym, lubo nieco zachrypłym głosem:

Mości panowie! W dniu dzisiejszym poddaliśmy się pod protekcję najjaśniejszego króla szwedzkiego. Vivat Carolus Gustavus rex”.

Tak słynną zdradę wojewody poznańskiego na rzecz Szwedów opisał na kartach „Potopu” Henryk Sienkiewicz. Zdradę przypieczętowaną aktem kapitulacji, podpisanym pod Ujściem 25 lipca 1655 roku. Na jego mocy król szwedzki Karol Gustaw otrzymywał pełną władzę nad województwem poznańskim i kaliskim oraz całość leżących na tym obszarze dóbr państwowych.

Co zmusiło znamienitego i zasłużonego magnata do takiego kroku? Czy szło tu o zwykłą w owym czasie magnacką opozycję przeciw królowi Janowi Kazimierzowi? Władcy którego przecież Opaliński per procura zastępował tak niedawno w Paryżu podczas formalnego zawierania jego małżeństwa z Ludwiką Marią Gonzagą? A może zmusiła go do tego panika zebranego pod Ujściem szlacheckiego pospolitego ruszenia? Trudno powiedzieć. Pewne jest jednak że to ten fakt miał w życiu Opalińskiego znaczenie przełomowe. Odtąd bowiem nazwisko to – w sposób szczególny zapisane w pamięci narodowej przez Sienkiewicza – stało się synonimem szlacheckiej zdrady czasów I Rzeczpospolitej. I stało się tak pomimo licznych zasług i znacznego mecenatu Opalińskiego.

Krzysztof Opaliński urodził się 21 stycznia 1609 roku. W dwadzieścia pięć lat później poślubił Teresę Czarnkowską, z którą miał sześcioro dzieci. W latach dwudziestych XVII wieku, wraz z bratem Łukaszem, studiował na poznańskiej Akademii Lubrańskiego, a następnie kontynuował naukę za granicą między innymi na uniwersytetach w Orleanie i Padwie.
W drugiej połowie lat 30-tych tego stulecia, po powrocie do kraju, rozpoczął intensywną działalność polityczną. Najpierw był starostą śremskim, a następnie – po zmarłym wuju Janie Opalińskim – objął urząd wojewody poznańskiego.

W roku 1647 od brata Łukasza odkupił malowniczo położone miasteczko Sieraków, będące przecież miejscem jego urodzenia, i uczynił z niego swą rodową siedzibę. Znany był także jako mecenas szlacheckiej edukacji. To on, wraz Janem Amosem Komeńskim utworzył w Lesznie słynne gimnazjum.

Mimo tych zasług skaza zdrajcy oszpecała go już na zawsze, a zbyt krótkie życie nie pozwoliło mu dokonać czegoś, co mogło by ją skutecznie usunąć. Zmarł w roku 1655 we Włoszakowicach. Pochowany w kościelnych katakumbach w ukochanym Sierakowie zabrał ze sobą niestety do grobu wieczyste piętno zdrajcy.

Jan Filip Libicki

www.facebook.com/flibicki

aw

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

0 thoughts on “Krzysztof Opaliński – zdrajca z Sierakowa”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *