Kwaśnicki: Teoria pieniądza i kredytu Misesa

“Teoria pieniądza i kredytu” to pierwszy traktat ekonomiczny Ludwiga von Misesa, opublikowany przez niego w 1912 roku. Pracował nad tą książką przez pięć lat, szczególnie intensywnie w ostatnich dwóch latach, kiedy to nie napisał żadnego innego artykułu, poświęcając się jej wydaniu, gdyż czuł zbliżającą się wojnę. Warto uświadomić sobie, że książka opublikowana została na rok przed utworzeniem banku centralnego w Stanach Zjednoczonych. Powołanie Systemu Rezerw Federalnych (Fed) w 1913 roku było dla praktyki systemu monetarnego i bankowego w XX wieku przełomowe, a wiele negatywnych skutków funkcjonowania Fed-u przewidzianych zostało przez Misesa w jego traktacie.

Pisanie manuskryptu skończył Mises w połowie grudnia 1911 roku. Tytuł oryginału niemieckiego to Theorie des Geldes und der Umlaufsmittel. Mises zdecydował się opublikować tę książkę w prestiżowym wydawnictwie z Lipska, Duncker & Humblot. Książka trafiła do sprzedaży już 14 czerwca 1912 roku. Mises w swoich Wspomnieniach (2007, s. 99) pisze:

„Tak jak się spodziewałem, lokalne czasopisma i niemieccy naukowcy przyjęli moją książkę z najwyższą dezaprobatą. Wcale się tym nie przejąłem. Wiedziałem, że moje poglądy są słuszne i rychło się przebiją. Ze zgrozą obserwowałem, jak świat zmierza na próg katastrofy, którą sam przepowiadałem.”

Pierwszym znanym ekonomistą, który z uznaniem napisał o dziele Misesa był najprawdopodobniej Amerykanin Beniamin M. Anderson. Swoje uwagi zamieścił w wydanej w 1917 roku książce Wartość pieniądza (The Value of Money). W późniejszych latach docenili je inni wybitni badacze (za Hülsmann, 2007). Max Weber uznał traktat Misesa za „najbardziej akceptowalną teorie odnoszącą się do problemów monetarnych”; Schumpeter chwalił ją za „moc przekonywania i oryginalność”8, a Albert Hahn stwierdził, ze Mises „nigdy nie poddaje się pokusom poszukiwania fikcyjnych abstrakcji, ale stoi na twardym gruncie faktów”.

Opublikowanie “Teorii pieniądza i kredytu” umożliwiło Misesowi nauczanie na uniwersytetach Austrii (także i pod tym względem możemy powiedzieć, że Mises kontynuował tradycje Carla Mengera, który również rozpoczął nauczanie na uniwersytetach w ślad za swoją oryginalną teorią pieniądza, którą zawarł w rozdziale 8 swych Zasad ekonomii).

Z wydaniem traktatu Misesa wiąże się ciekawa historia w którą uwikłany jest John Maynard Keynes, uznawany przez ekonomistów ortodoksyjnych za największego ekonomistę XX wieku. J.M. Keynes omówił pierwsze wydanie książki Misesa w opublikowanym już po wybuchu wojny numerze najważniejszego brytyjskiego czasopisma z ekonomii, wydawanego przez Uniwersytet w Cambridge, Economic Journal, którego zresztą był wtedy redaktorem naczelnym.

Pochwalił Misesa za jego erudycję i oczytanie, o książce zaś napisał, że „posiada niewątpliwe zalety … i jest kształcąca w najwyższym stopniu”. Jednakże ogólnie, Keynes był bardzo zawiedziony; książka wydała mu się “niekonstruktywna” i „nie bardzo oryginalna”, dodał też, że „odkłada się ją z uczuciem zawodu, że autor, człowiek tak inteligentny, uczciwy i oczytany, powinien, mimo wszystko, postarać się wyjaśnić nieporozumienia związane z fundamentami poruszanego problemu”.

Szesnaście lat później, Keynes w przypisie do swej książki Traktat o pieniądzu (Keynes, 1930, A Treatise on Money, 2 vols, London: Macmillan, s. 199 przyp. 2) napisał: „po niemiecku rozumiem dobrze tylko to, co już wiem, dlatego nowe idee przedstawione w tym języku są mi raczej niedostępne ze względu na barierę językową.” Rothbard skomentował to pisząc: „Niesłychany tupet. To był cały Keynes: recenzować książkę napisaną w języku, w którym nie jest się w stanie pojąć nowych idei, a w dodatku zaatakować tę książkę za to, że nie zawiera nic nowego. Jest to szczyt arogancji i nieodpowiedzialności.” Hayek w 1956 roku był znacznie łagodniejszy, pisząc: „Wielu cierpień świat by uniknął, gdyby lord Keynes znał niemiecki odrobinę lepiej.”

W 1924 roku ukazało się drugie wydanie traktatu Misesa. Dokonał w nim kilku zmian, przede wszystkim w kierunku ‘nie-psychologicznej teorii wartości’ (za Hülsmann, 2007, s. 402 i 591). Przykładowo, w pierwszym wydaniu Mises pisał: “Jako odczucie, wartość nie może być mierzona; jest jednak możliwe porównanie go z innymi, podobnymi odczuciami”. Natomiast w drugim wydaniu z 1924 roku uznał wartość jako wynik działania, a nie uczuć, i zamiast powyższego zdania napisał: „Akt wartościowania nie poddaje się jakimkolwiek metodom pomiaru”.

W 1953 roku ukazało się amerykańskie wydanie ‘Teorii pieniądza i kredytu’, co do istoty teoretycznego podejścia niezmienione, jedynie poszerzone i uzupełnione o doświadczenia ostatnich kilku dekad. To wydanie stało się podstawą polskiego tłumaczenia traktatu Misesa. Wydanie amerykańskie ukazało się w czterdzieści lat po wydaniu pierwszym, można nazwać je quadragesimo anno, natomiast polskie wydanie, ukazujące się sto lat po wydaniu pierwszym, to już centesimus annus (oczywiście zachowując wszelkie proporcje z papieskimi encyklikami; nie przesadzę nazywając pierwsze wydanie Teorii pieniądza i kapitału jego rerum novarum).

Mimo upływu dekad praca Misesa nie starzeje się, a wręcz przeciwnie nabiera coraz to większej aktualności. Jest ona cenna z historycznego punku widzenia, jako źródło wiedzy z historii pieniądza, najciekawsze są jednak jej odniesienia do sytuacji współczesnej. Można powiedzieć, że dzieło Misesa ‘tchnie świeżością spojrzenia’, mimo, że upłynęło od jego wydania już 100 lat. W świetle tego co Mises napisał o pieniądzu widać jak naiwny, sztuczny i szkodliwy jest projekt stworzenia euro jako waluty fiducjarnej.

Warto też prześledzić opinię Misesa nt. ‘teorii ilościowej’, która odżyła za sprawą Friedmana kilkadziesiąt lat później. Jakże aktualnie brzmią rozważania Misesa o polityce pieniężnej! Z tych rozdziałów politycy i ekonomiści powinni być odpytywani jak z katechizmu. Długo można byłoby przytaczać fragmenty z traktatu Misesa, aby jednak nie odbierać Państwu przyjemności czytania, ograniczę się do kilku.

Przygotowując się do napisania tego wstępu wybrałem 25 stron najważniejszych cytatów z traktatu Misesa, którymi chciałem się w tym wstępie podzielić i na które chciałem zwrócić Czytelnikowi uwagę, ze względu na ich wielką aktualność. Widząc jednak beznadziejność tego zamiaru, ograniczę się do zachęty przeczytania książki, której profetycznością myśli wyrażonych 100 lat temu przez Misesa będziecie Państwo zaskoczenia.

W przedmowie do angielskiego wydania z 1934 roku Mises stwierdza, że „oddzielenie walut od ściśle określonego i niezmiennego parytetu złota uczyniło z wartości pieniądza zabawkę polityków”. Jakże współcześnie brzmi przesłanie Misesa z tej przedmowy sprzed 78 lat, Zgodzić się trzeba z Misesem, że

„system pieniężny, który będzie stanowić fundament przyszłych porozumień, musi opierać się na złocie. Złoto nie jest idealną bazą dla systemu pieniężnego. Jak wszystkie ludzkie wynalazki, standard złota nie jest wolny od niedociągnięć; ale w obecnych warunkach nie ma innego sposobu na uwolnienie systemu pieniężnego spod zmieniającego się wpływu partii politycznych i interwencji państwa, zarówno w teraźniejszości, jak i w możliwej do przewidzenia przyszłości. A żaden system pieniężny, który nie jest wolny od tych wpływów, nie stanie się podstawą dla transakcji kredytowych.”

To bardzo wyważone stanowisko. Standard złota, jak wszystko na tym świecie, nie jest tworem idealne. Warto jednak zauważyć, parafrazując słowa Churchilla, że standard złota jest najgorszą formą systemu pieniężnego, jeśli nie liczyć wszystkich innych, których od czasu do czasu próbowano.

Prof. Witold Kwaśnicki

– – –
(źródło: wstęp do I wydania polskiego książki “Teoria pieniądza i kredytu – Ludwig von Mises” – dostępna tutaj )

aw

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *