Łastouski zastąpił Lenina

Zamiast stojącej jeszcze parę miesięcy temu na Placu 17 września statui Włodzimierza Lenina ustawiono m.in. popiersie Wacława Łastouskiego, ulubieńca miejscowych lewicowych demokratów. Odsłonięty z pompą pomnik czci byłego premiera rządu Białoruskiej Republiki Ludowej (członka litewskiej Taryby), twórcę antypolskiej partyzantki – a wcześniej m.in. członka PPS i przyjaciela polityków piłsudczykowskich, którzy pomimo zarzutów prowadzenia działalności wymierzonej w państwo polskie – pomogli mu w 1920 r. zbiec na Litwę, skąd kierował antypolskim „rządem na uchodźstwie”. Do towarzystwa socjalnacjonaliście postawione jeszcze m.in. Eliezera ben Jehudę (twórcę nowoczesnego języka hebrajskiego) oraz komunizującego pisarza Alesia Dubrowicza, aresztowanego w 1934 r. za prowadzenie działalności antypolskiej.

Rozpaczliwe szukanie tożsamości narodowej i historycznego dziedzictwa przez Białorusinów przyjmuje niekiedy wręcz karykaturalne rozmiary i kierunki. Proces ten bowiem może mieć bodaj jedynie trzy formy: sięgać do komunizmu, dalej anektować zasoby cywilizacyjno-kulturowe innych tradycji (zwłaszcza polskiej), wreszcie szukać autorytetów wśród ideowych ekstremistów, wrogów sąsiednich nacji i podejrzanych demagogów. To już z trojga złego – lepiej chyba, jeśli na cokołach stoi opatrzony już Lenin…

(karo)

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.