Leśnowolski: Obłuda palikotowców, czyli wychowanie seksualne zamiast religii

Trzy tygodnie temu, w artykule „Palikotowcy atakują” pisałem o zorganizowanej akcji prowadzonej przez Ruch Palikota, w sprawie m.in. nauczania religii w szkołach. Demagogiczne podejście do kwestii nauczania religii przez tych „wybrańców narodu” jest oczywiście perfidną akcją wymierzoną w Kościół i wartości, które większość ludzi w naszym państwie wyznaje. Pod płaszczykiem haseł, ile to można zaoszczędzić na lekcjach religii – bo przecież nie jest tajemnicą, że przeprowadzenie lekcji religii kosztuje mniej więcej tyle samo co każdej innej lekcji, tak naprawdę palikotowcy chcą wyrugować religię ze szkół. Gdyby nie było chętnych, nie byłoby lekcji religii. W samorządzie, gdzie ja sprawuję władzę wykonawczą, lekcje religii są, bo są chętni. Też jako ojciec gimnazjalisty i podatnik jestem zadowolony, że są te zajęcia zorganizowane w szkole i nie musimy dodatkowo planować czasu oraz opłacać tych zajęć np. w domu katechetycznym. Jakby palikotowcom udało się ustawowo – jak w okresie głębokiego komunizmu – wyrugować religię ze szkół, to rodzice posyłający dzieci na religię w szkołach nie zapłacą z tego powodu mniejszego podatku.

Więc na co miałyby iść pieniądze „zaoszczędzone” na religii? 26 listopada „wicemarszałkini” Sejmu Wanda Nowicka od palikotowców jasno pokazała prawdziwą intencję jej formacji. Na konferencji prasowej poinformowała, że zgłasza ustawę, która miałaby wprowadzić obowiązkowy przedmiot od pierwszej klasy podstawówki(!) – wiedzę o seksualności człowieka. Czyli nie o oszczędności chodzi, ale o wojnę ideologiczną! O tym jakie szkody spowodowało wprowadzenie wychowania seksualnego w szkołach w Skandynawii, USA, czy Wlk. Brytanii jest wiele fachowych artykułów, analiz oraz wypowiedzi specjalistów i na ten temat się szerzej nie wypowiadam. Kwestie związane z przekazywaniem dzieciom prawdy o własnym ciele i seksualności jako części biologii człowieka, powinny mieć miejsce na lekcjach biologii. Inną sprawą jest rozważenie kampanii skierowanej do rodziców, o tym w jaki sposób rozmawiać z dziećmi o miłości i przekazywaniu życia. Ale nie! Partia, której lider występował na konferencji prasowej ze sztucznym penisem w ręku, ma inne plany!Ich realizatorem jest pani Nowicka, o której w m.in. w Gościu Niedzielnym można było przeczytać, że „jest na liście płac przemysłu aborcyjnego i antykoncepcyjnego”.(link) Można tylko zapytać, czy autorka ustawy o wychowaniu seksualnym zamierza także wprowadzać do szkół eksponaty wykorzystywane na konferencjach prasowych przez jej szefa?

Dzięki konferencji pani Nowickiej przynajmniej wiemy jasno – zapytania palikotowców do samorządów w sprawie kosztów nauczania religii miały na celu w populistyczny sposób pokazać, ile to państwo nie płaci na naukę religii. Tani chwyt „pod publiczkę”. Prawdziwym zaś celem jest wyrugowanie religii ze szkół i wprowadzenie w to miejsce obowiązkowego od pierwszej klasy wychowania seksualnego.

Piotr Leśnowolski

http://lesnowolski.blog.onet.pl/Obluda-palikotowcow-czyli-wych,2,ID518983618,n

aw

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.