Lewicki: Jaka jest realna siła frakcji popierającej Macierewicza w PiS?

 

W związku z usunięciem Macierewicza ze stanowiska szefa MON, co przypisuje się naciskowi prezydenta Dudy, nasiliły się oświadczenia różnych osób, publikowane głownie przez media Tomasza Sakowicza, że jakoby spowoduje to wielki rozłam w PiS i zagrozi ponownej prezydenckiej elekcji Dudy. I tak: pani Katarzyna Gójska twierdzi, że Duda straci około 20 proc. swoich wyborców[I]. Z kolei Adrian Stankowski uważa, że tych „wyborców jest 20–25 proc. i bez ich poparcia – i co więcej, zaangażowania – nie da się wygrać wyborów. A już z pewnością nie da się wygrać wyborów prezydenckich”.  Czyli, według niego, „Zamienił prezydent kadencję na generała” [Kraszewskiego][II] Sam Sakiewicz zadeklarował, że nigdy już nie zagłosuje na Dudę.[III]

Środowiska te nie poprzestały na deklarowaniu porzucenia swego poparcia dla Dudy a już zaraz po odwołaniu Macierewicz wszczęły akcję manifestowania swojego niezadowolenia z powodu odwołania Macierewicza. O tym mówiono na miesięcznicach smoleńskich 10 stycznia, np. na tej zorganizowanej przez Klub Gazety Polskiej w Krakowie[IV]  Inne organizacje, jak Akademicko Klub Obywatelski imieniem Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu żądały wyjaśnień[V]  W Internecie pojawiła się także petycja żądająca przywrócenia Macierewicz na stanowisko. Jej inicjator nie ujawnia jednak swych danych.[VI] Macierewicz popierają także radykałowie w rodzaju Mariana Kowalskiego współpracującego blisko z niejakim  pastorem Chojeckim[VII] natomiast kontrowersyjna publicystka Dorota Kania, obecnie naczelna redaktor Telewizji Republika, wprost wskazuje na to, że za odwołaniem Macierewicza stoją rosyjskie służby[VIII] Taka insynuacja rzuca cień na osoby stojące za odwołaniem Macierewicz. Popularny w kręgach radykalnych były premier a obecnie polityczny emeryt Jan Olszewski stwierdził: „Myślę, że zbliża się moment krytyczny dla obozu dobrej zmiany. Bez Macierewicza w rządzie obóz dobrej zmiany może się rozpaść, tak to widzę”.[IX]

Niektórzy twierdzą, że Macierewicz może wykreować siłę polityczną korzystając ze wsparcia mediów o. Rydzyka. To są całkowicie bezzasadne oczekiwania, gdyż ojciec Rydzyk kieruje się w swoich działaniach pragmatyzmem i w żadnym wypadku nie zaryzykuje utraty dobrych stosunków z rządem i kierownictwem PiS by popierać Macierewicza. O. Rydzyk prowadzi szeroką akcję ewangelizacji i zmiany światopoglądowej  dla której dobre stosunki z rządem są pożądane. Rząd może w tym pomóc o. Rydzykowi a w czym może mu pomóc, pozbawiony stanowiska ministra,  Macierewicz? W niczym. I tu mamy odpowiedź.

Warto też zastanowić się, czy te środowiska, które tak zdecydowanie popierają Macierewicza, rzeczywiście są w stanie, tak jak to zapowiadają, wpłynąć na wybory prezydenckie, uniemożliwić reelekcję Dudy i może nawet podzielić PiS?  Oszacujmy zatem czy te organizacje,  a przede wszystkim Kluby Gazety Polskiej, które są politycznym ramieniem mediów skupionych wokół Tomasza Sakiewicza, faktycznie stanowią poważną siłę.  Kluby Gazety Polskiej były aktywne podczas wyborów do Sejmu w roku 2015.  Na listach PiS było 32 kandydatów na posłów, którzy otrzymali poparcie Klubów Gazety Polskiej. Łącznie na te osoby padło 172 tysiące głosów i aż 12 osób z tych list zostało posłami. Widzimy, że ci kandydaci dali PiS-owi  tylko 3 procent głosów (172 tysiące z 5 milionów 712 tysięcy) natomiast ich udział w liczbie zdobytych mandatów wynosił aż ponad 5 procent (12 z 235). Wynika z tego, że to inni kandydaci pracowali i ciągnęli kandydatów KGP. Startujący bez wsparcia Klubów, ale z pierwszego miejsca na liście, Antoni Macierewicz uzyskał prawie 34 tysiące głosów co także nie było żadnym rekordem w PiS a raczej niewielką liczbą.   Nawet jeśli zsumować tę liczbę z ilością głosów jaką wspomniany Marian Kowalski zdobył startując w wyborach prezydenckich (77 630) to i tak nie będzie to więcej niż 300 tys. głosów. Stanowi to co najwyżej 2 procent polskiego elektoratu. Z taka siłą nie tylko nie można wywierać żadnego wpływu na wybory prezydenckie ale i nie można wejść do parlamentu. Pan Macierewicz dobrze to wie i dlatego zachowuje się spokojnie i bez szemrania przyjął oferowane mu kierownictwo podkomisji smoleńskiej. Jedyna szansa dla niego to pałacowe intrygi i gry wewnątrz PiS a nie otwarte wystąpienie przeciwko tej partii. Wobec powyższego, mówienie o jakimś rozłamie w PiS i o partii Macierewicz jest pozbawione podstaw.

Stanisław Lewicki

[I] http://niezalezna.pl/212906-prezydent-duda-stracil-najwierniejszych-wyborcow-pis

[II] http://niezalezna.pl/213907-zamienil-prezydent-kadencje-na-generala

[III] https://dorzeczy.pl/kraj/52432/Sakiewicz-Na-Dude-juz-nie-zaglosuje-Wyszantazowal-dymisje-Macierewicza.html

[IV] http://vod.gazetapolska.pl/17423-klub-gazety-polskiej-w-krakowie-w-obronie-antoniego-macierewicza

[V] https://wpolityce.pl/polityka/376262-ze-zdziwieniem-i-rozgoryczeniem-przyjmujemy-decyzje-o-odwolaniu-a-macierewicza-ako-chce-wyjasnien-w-sprawie-dymisji-szefa-mon

[VI] https://secure.avaaz.org/pl/petition/Prezes_Rady_Ministrow_Mateusz_Morawiecki_Prezydent_RP_Andrzej_Duda_Zadamy_przywrocenia_Antoniego_Macierewicza_na_stanowi/?cxfWImb

[VII] http://www.rp.pl/Polityka/180119651-Marian-Kowalski-o-zmianie-szefa-MON-Macierewicz-odwolany-bo-chcial-200-tysiecznej-armii.html

[VIII] https://dorzeczy.pl/kraj/52808/Dlugie-rece-Moskwy-Dorota-Kania-o-odwolaniu-Macierewicza.html

[IX] https://dorzeczy.pl/kraj/52882/Jan-Olszewski-Zbliza-sie-moment-krytyczny-dla-obozu-dobrej-zmiany.html

[Głosów:7    Średnia:5/5]
Facebook

2 thoughts on “Lewicki: Jaka jest realna siła frakcji popierającej Macierewicza w PiS?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *