Lewicki: W Polsce bez zmian – impas na froncie politycznej walki

Obserwując polityczne zmagania w naszym kraju nasuwają się porównania z zastojem wojny pozycyjnej. Pomimo dużych wysiłków czynionych przez opozycję, która przecież musi atakować aby zdobyć szanse na odbicie władzy w kraju, pozycje na tym froncie, mierzone przez liczne sondaże, od dłuższego czasu są stabilne. PiS trochę stracił na skutek zamieszania wokół tzw. strajku kobiet, ale w końcu temat się wypalił, aktywność zamarła, siły i pomysły się wyczerpały. Na dodatek, przeprowadzane, w ramach tych niepokojów, ataki na kościoły pozbawiły protesty poparcia normalnych, centrowych wyborców, którzy odwrócili […]

Lewicki: TVN i polityka polska

Napięcie w formacji nazywającej się Zjednoczoną Prawicą narastało od dawna. Wynikało to z konfliktu między Jarosławem Kaczyńskim i Jarosławem Gowinem, który to konflikt wszedł w fazę ostrą podczas przygotowań do wyborów prezydenckich, na wiosnę ubiegłego roku. Od tego czasu, pomimo pozornego pojednania, było widać, że ostateczna rozgrywka miedzy tymi liderami jest nieunikniona. Do ponownego zaostrzenia relacji doszło wokół kontrowersji związanych z wprowadzaniem tzw. Polskiego Ładu, jak też próby ustawowego uregulowania działalności, a raczej wyeliminowania, telewizji TVN, będącej własnością amerykańskiej korporacji medialnej Discovery, gdzie szefem jest […]

Rękas: Na śmierci Leppera zyskał tylko Kaczyński

Wszyscy, którym naprawdę zależy na wyjaśnieniu zagadki śmierci Andrzeja Leppera, a także na podtrzymaniu jego politycznego dziedzictwa – powinni przez najbliższe kilka dni powstrzymać się przed bezmyślnym powtarzaniem dyktowanej przez ABW narracji, jak to „przewodniczącego Samoobrony zamordowali Ruscy i Tusk, bo już, już prawie, a by się zapisał do PiS-u”. W dziesiątą rocznicę śmierci, niezależnie od tego co sądzimy o Andrzeju Lepperze – jesteśmy mu winni przynajmniej nieoplatanie bzdur. Zabić go po raz drugi Jest bolesnym paradoksem, że do dziś własną korzyść polityczną na śmierci […]

Wielomski: Gowin i gowinizm

Czy Jarosław Kaczyński posiada jeszcze większość parlamentarną? Mimo faktycznego poparcia dla rządu ze strony niedobitków partyjki Pawła Kukiza jest to pytanie skomplikowane. Większość rządowa zależy od ok. 10 posłów skupionych wokół Porozumienia wicepremiera Jarosława Gowina, popularnie nazywanego Nieporozumieniem, ze względu na permanentne przepychanki wewnątrz tego ugrupowania i jego bezprogramowość. O samym Gowinie mawia się przecież, że „jest jedynym kręgowcem bez kręgosłupa, który mimo wszystko chodzi w pozycji wyprostowanej”. Osobiście nigdy nie poznałem Jarosława Gowina i wszystkie informacje o nim i o jego działalności czerpię z […]

Lewicki: Paradoks Pałacu Saskiego

Miało być o Powstaniu Warszawskiem, ale trudno pisać po raz kolejny o tym samym i powtarzać ciągle, może z jakimiś uzupełnieniami, znane argumenty. Zamiast tego wybrałem temat współczesny i taki, którego zaistnienie też jest efektem skutków tego Powstania. Niedawno większość rządowa i opozycja starły się w Sejmie w sprawie odbudowy Pałacu Saskiego i Pałacu Brühla, które zostały zniszczone w efekcie Powstania Warszawskiego. Obydwa wymienione obiekty były pamiątkami po okresie rządów w Rzeczpospolitej królów z saskiej dynastii Wettynów: Augusta II i Augusta III. Panowanie tej niemieckiej […]

Szlęzak: Klęska ministra Niedzielskiego pod Jeżowem

W polskiej polityce nic nie jest w stanie mnie zadziwić, ale to nie znaczy, że wszystko rozumiem. Tajemnicą poliszynela jest, że w województwie podkarpackim sondażowe notowania PiS-u dość gwałtownie spadają. To mnie nie dziwi i nawet to rozumiem. Województwo podkarpackie uchodzi za twierdzę PiS-u i doszło tu do zbiegu dwóch fenomenów. Otóż tak się złożyło, że w gminach z bardzo dużym poparciem PiS-u jest jednocześnie najmniejszy procent ludności zaszczepionej przeciwko koronawirusowi. Właśnie tej zależności nie rozumiem. Jednak okazuje się, że jeszcze bardziej nie rozumieją tego […]

Szlęzak: Czy Marek Brzeziński zostanie ambasadorem USA w Warszawie?

Gdy myślę i mówię, że Polska nie jest państwem niepodległym, to dzieje się tak w dużej mierze na przykładzie relacji z USA. W ostatnich dniach doszło do wydarzenia, które na pozór wskazuje, że jednak rząd PiS-u stać na samodzielność w polityce wobec amerykańskiego mocarstwa. Otóż polski rząd robi trudności, by ambasadorem USA w Warszawie został Marek Brzeziński, syn Zbigniewa Brzezińskiego. Wydaje się, że w stosunkach polsko – amerykańskich nie może być lepiej, skoro Brzeziński, syn Brzezińskiego, czyli ponoć z rodzinnego domu dobrze rozumiejący polskie sprawy, […]

Rękas: Reprywatyzacja, PiS i Marsjanie

„Polska wspólnikiem paserów i morderców!” – ogłasza upadająca właśnie „Gazeta Wyborcza”. Równolegle sympatycy maszerującej części prawicy jeszcze parę dni temu boczący się na PiS i Jarosława Kaczyńskiego – dziś nieomal ogłaszają ich następcami ONR-u i ucieleśnieniem snów Dmowskiego. Warto było te ulotki Dudy nosić, niech żyje Prezes! – radośnie wypisują dotychczasowi konfowcy. Oczywiście, mamy też początek rytualnego sporu z „Izraelem” i zapowiedź dyplomatycznej (?) interwencji Stanów Zjednoczonych. – Och, jak dobrze, że zdążyli z TĄ ustawą… – powtarzają wszyscy przekonani nie wiedzieć czemu, że przy […]

Szlęzak: Prawie zwycięskie Blitzkriegi na wszystkich frontach równocześnie

Od dawna wiem, że Polska nie jest niepodległym państwem. Widocznie wielu Polaków tego nie rozumie albo nie chce przyjąć do wiadomości. Ten stan zapewne budzi frustracje. Jednak wyładowywanie frustracji niepodległości nie przywróci. Wygląda na to, że rosnący poziom frustracji politycznych stan braku niepodległości obnaża i jednocześnie pogłębia. Przeciwnicy PiS-u mówią złośliwie, że Bałtyk jest jedynym sąsiadem z którym rządy tej partii nie skłóciły państwa polskiego. Nie mają racji. Z Bałtykiem również jesteśmy pokłóceni o rurociąg Nord Stream 2. Rządy PiS-u doprowadziły do sytuacji nieznanej od […]

Rękas: PiaSkownica, czyli PiS i zagranica

Stwierdzenie, że PiS z powodzeniem skłóca nas ze wszystkimi sąsiadami, Bałtyku nie wyłączając – jest oczywiście prawdziwe. Trzeba też jednak przyznać, że jest to stan odpowiadający z grubsza naszym naturalnym, prostym instynktom narodowym. Skołowani własną historią, wiecznie podpuszczani do jej emocjonalnej wyłącznie, infantylnej recepcji – rzeczywiście w swe masie nie lubimy bodajże żadnego z naszych sąsiadów. Oczywiście, jak każde dziecko dajemy się wprawdzie czasem wkręcać w cykle a to miłości i pojednania z Niemcami, a to strategicznego sojuszu z Ukraińcami, co nie zmienia jednak faktu, […]