Louis-Georges Tin, “Początki kultury heteroseksualnej w cywilizacji Zachodu”

Louis-Georges Tin, Początki kultury heteroseksualnej w cywilizacji Zachodu, przeł. Oskar Hedemann, Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych UNIVERSITAS, Kraków 2013, ss. 236

            Współcześnie zbyt wiele uwagi poświęca się kulturze homoseksualnej. Nie oznacza to jednak, że refleksją nad nią jest całkiem zbędna, lecz po prostu zbyt płytka, to znaczy nieuwzględniająca właściwego sensu problematyki. W dodatku, odbywa się to niestety kosztem analizy źródeł oraz istoty kultury heteroseksualnej. Bagatelizuje się przy tym potrzebę rzetelnych badań nad relacjami pomiędzy płcią biologiczną a płcią społeczno-kulturową. Dokonuje się banalizacji zagadnienia gender. W związku z powyższym dochodzi do nieuzasadnionej marginalizacji ważnych dla zrozumienia człowieka aspektów jego egzystencji. I nie chodzi tu wyłącznie o fizyczne aspekty tej problematyki, ale przede wszystkim o psychologiczne uwarunkowania cywilizacji Zachodu. Zarzut ten nie znajduje zastosowania do najnowszej książki świetnego znawcy kultury Louisa-Georgesa Tina pod tytułem „Początki kultury heteroseksualnej w cywilizacji Zachodu”. Warto po nią sięgnąć, ponieważ nie znajdziemy na jej kartach powtórzenia głośnych tez, argumentacji – która nota bene dawno nam się przejadła – przeciwko homofobii i seksizmowi. To całkiem nowe spojrzenie na sex i gender!

            W książce tej odnajdziemy przełomowe ujęcia arcydzieł literatury zachodniej. To świetna historia oporów – rycerstwa, duchowieństwa oraz medycyny – wobec kultury heteroseksualnej. Za sprawą ich przeglądu zyskamy innowacyjną analizę świata przedstawionego, zawartego w naszej spuściźnie kulturowej. Louis-Georges Tin skupił się na przybliżeniu nam – w zgodzie z zastosowaną autorką i nowatorską metodologią – wątków dotyczących małżeństwa pojętego jako związek kobiety i mężczyzny, tradycyjnej rodziny, miłości, seksualności heteroseksualistów. Te niedoceniane w refleksji nad współczesną kulturą aspekty człowieczeństwa pozwalają nam lepiej pojąć nasze cywilizacyjne uwarunkowanie. Dostarczają również podstaw do debaty nad wartościami, które utraciliśmy w swym zacietrzewieniu w walce przeciwko homofobii. W walce z potworem właściwie wyimaginowanym!

            Autor tej gorąco polecanej lektury pokazuje jak wyjść z refleksji o kulturze gejowskiej i lesbijskiej ku poznaniu heteroseksualizmu ze wszystkimi wpisanymi w niego niuansami. Uświadamia naiwność stanowiska opowiadającego się za walką z homofobią. Jak dotąd jest to pierwsza naukowa próba uchwycenia tematu w ten właśnie sposób. Rezultaty badawcze z kolei przerosły najśmielsze oczekiwania zarówno autora, jak i jego czytelników na całym świecie. Takie ujęcie spowodowało wszakże wykształcenie się całkiem nowych paradygmatów oraz spojrzeń na człowieka. Dopiero ta monografia uświadamia nam jak niezwykłym i fascynującym w swej istocie zjawiskiem jest heteroseksualizm oraz to, że niesłusznie nie zauważamy go w codziennej refleksji nad rzeczywistością społeczną. Obraz ten przysłania nam potrzeba polemiki z kulturą LGBT.

            Warto, abyśmy docenili fakt, że Louis-Georges Tin pokazał nam jak odczytywać z dzieł klasycznych przesłania i wątki ukryte lub dotąd nieuchwycone przez interpretatorów. Naprawdę zaskakujące są z kolei wyniki badania nad światem wyobrażeń stworzonym wokół refleksji nad wątkami tkwiącymi w naszej podświadomości. Dzięki nim w zupełnie inny sposób spojrzymy na dobrze znane nam bajki, literaturę, prasę, reklamy, ulotki. Zajrzymy w to, co tak naturalne i oczywiste, że aż niezauważalne. To będzie fascynujące przebudzenie dla czytelnika.

            Współcześnie przenikanie się intymności z tym, co publiczne, zazębianie tego co jednostkowe ze zbiorowym powoduje zaburzenia w sferze poczucia własnej seksualności. Stan ten uzupełnia upolitycznienie seksualności. Nie stanowi to jednak ani początku zmian w tym obszarze, ani nie na tym koniec przemian. Mieliśmy wszakże na przestrzeni dziejów do czynienia z wieloma „przewrotami” czy „rewolucjami”. Wszystkie jednak takowymi były jedynie z nazwy, to jest z pozoru. Gdy dobrze przyjrzymy się dorobkowi kulturowemu Zachodu – w czym z pomocą przychodzi nam autor – dostrzeżemy istotne tendencje, które uświadomią nam, że na przykład tezy Freuda, między innymi o pierwotnej biseksualności dziecka wcale nie są tak znaczące jak swojego czasu sądziły emancypujące się masy. W ogóle przegląd trendów w edukacji heteroseksualnej, psychiatrii, polityce, dyskursie medycznym, autorskie prognozy kultury heteroseksualnej są godne uwagi. Tego bowiem jeszcze nie było ani w polskiej, ani w światowej literaturze naukowej. Stanowi to więc znaczący przełom w refleksji nad człowiekiem, którego nie wolno nam przegapić.

            Monografię Louisa-Georgesa Tina pod tytułem „Początki kultury heteroseksualnej w cywilizacji Zachodu” w szczególności poleca się wszystkim czytelnikom zmęczonym nudnym powielaniem tych samych – w większości błędnych, jak przekonamy się za sprawą tej książki – argumentów przeciwko homofobii oraz seksizmowi, za prawami przedstawicieli kultury LGBT. Dostrzeżemy w niej kluczowe aspekty kultury heteroseksualnej, na której ufundowana jest nasza cywilizacja, a które dotychczas były powszechnie marginalizowane czy bagatelizowane. Poza tym jest to lektura obowiązkowa dla badaczy zajmujących się seksualnością, aspektami gender, poszukującymi inspiracji, spragnionymi przełamywania schematów w swych badaniach. Z tych właśnie powodów gorąco poleca się to wybitne w obszarze podejścia, metodologii i rezultatów badawczych dzieło prawdziwego znawcy tematu.

Książka jest dostępna na stronie Wydawnictwa UNIVERSITAS: http://www.universitas.com.pl/ksiazka/Poczatki_kultury_heteroseksualnej_w_cywilizacji_Zachodu_3229.html

Krzysztof Wróblewski

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *