Motas: Przyczynek do biografii Doboszyńskiego

Na książkę „Życiorysy pamięci” składają się wspomnienia matki i syna – Jadwigi i Krzysztofa Malkiewiczów. Jadwiga Malkiewiczowa była siostrą Adama Doboszyńskiego, jednego z czołowych przedstawicieli przedwojennego młodego pokolenia obozu narodowego.

Praca stanowi trzecie, uzupełnione wydanie wspomnień. Jak pisze biograf Doboszyńskiego – Paweł Tomasik: „Świadectwem jej przeżyć z okresu uwięzienia są „Wspomnienia więzienne”, wydane w 1987 r. w drugim obiegu nakładem wydawnictwa Antyk. Uzupełnione o wspomnienia syna Krzysztofa, zostały opublikowane w Krakowie pt. „W więzieniu i na wolności „(1994)” (K. Kaczmarski, P. Tomasik, „Adam Doboszyński 1904-1949”, Rzeszów 2010; o pracy pisaliśmy w „MP” nr 13-14/2011).

Książka opisuje zarówno okres przed wybuchem II wojny św., jak i późniejsze losy najbliższej rodziny autora „Gospodarki narodowej”. Na pierwszych stronach pracy autor przenosi czytelnika do nieco sielankowego świata z lat dzieciństwa, przede wszystkim do nabytego przez ojca majątku w Chorowicach oraz krakowskiej kamienicy przy ul. św. Anny 3 (obecnie na frontonie budynku znajduje się pamiątkowa tablica upamiętniająca A. Doboszyńskiego, jej zdjęcie zamieściliśmy w „MP” nr 25-26/2011).

Wszystko toczy się niejako na tle wydarzeń ze świata dużej i małej polityki, w której aktywnie uczestniczył wuj autora. K. Malkiewicz wspomina: „W ostatnich trzech latach przed wojną nasza rodzina żyła sprawami brata mamy Adama Doboszyńskiego”. Czytamy m.in. o wyprawie myślenickiej oraz o będącym jej konsekwencją procesie. Również partie książki poświęcone okresowi wojennemu obfitują w liczne informacje dotyczące działalności polityka. Dowiadujemy się z nich m.in. o pełnej przygód podróży Doboszyńskiego z okupowanej Francji do formującego się na terenie Wielkiej Brytanii polskiego wojska. Przy lekturze trudno nie oprzeć się wrażeniu, że biografia Doboszyńskiego stanowi niemal gotowy materiał na film sensacyjny.

Dużą część wspomnień stanowi więzienna relacja matki autora. Przyczyną aresztowania Jadwigi Malkiewicz były kontakty z bratem, po jego powrocie do kraju pod koniec 1946 roku. W więzieniu spędziła łącznie osiem lat. Śledztwo ukierunkowane było początkowo na zdobycie zeznań obciążających oskarżonego, m.in. o działalność agenturalną na rzecz Niemiec. Pomimo zakończenia procesu Adama Doboszyńskiego wyrokiem skazującym go na karę śmierci autorka nie została zwolniona, pozostając w więzieniu przez kolejnych sześć lat. Beznamiętne opisy prowadzonego śledztwa w pełni oddają grozę ukazywanych wydarzeń.

okl dobosz.jpg

W roku 1955 matka autora opuściła więzienie i po dwóch latach udało jej się wraz z synem wyjechać do Anglii, do przebywającej tam rodziny (męża i drugiego syna). Pomimo iż w pracy dominują opisy wydarzeń dramatycznych, zdarzają się w niej również akcenty humorystyczne, np. gdy autor wspomina o kulisach „zamknięcia” „Tygodnika Powszechnego”: „władze zabrały pismo redakcji i oddały je w ręce bardziej potulnych redaktorów z nadania”. Ciekawe, czy autor, pisząc powyższe słowa, miał świadomość, że w gronie owych „potulnych redaktorów” znajdowali się dawni ideowi towarzysze jego wuja, po wojnie skupieni w Stowarzyszeniu PAX.

Dalsze partie książki stanowią w dużej mierze opis pobytu autora na Zachodzie, gdzie z racji wykonywanego zawodu operatora filmowego dane mu było poznać szereg ważnych postaci świata kultury i sztuki. Na kartach wspomnień pojawiają się m.in. Roman Polański (autor obecny był na ślubie reżysera z Sharon Tate) oraz Catherine Deneuve. Poszczególne rozdziały książki opatrzone zostały interesującymi fotografiami przywoływanych postaci.

Wspomnienia Krzysztofa Malkiewicza stanowią cenne uzupełnienie istniejącej już literatury poświęconej osobie jednego z najbardziej intrygujących polityków i ideologów polskiego obozu narodowego, jakim bez wątpienia był autor „Ekonomii miłosierdzia”.

Maciej Motas
Krzysztof Malkiewicz, „Życiorysy pamięci”, Wydawnictwo Poligraf, Brzezia Łąka 2018, ss. 273.
Myśl Polska, nr 29-30 (15-22.07.2015)

[Głosów:1    Średnia:5/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *