Narodowcy o Rosji i Rosjanach

Na pracę „Obrazy Rosji i Rosjan w Polsce od końca XIX wieku do początku XX stulecia. Myśl polityczna – media – opinia publiczna” składa się kilkanaście artykułów poświęconych Rosji w myśli politycznej poszczególnych nurtów ideowo-politycznych.

Obok artykułów opisujących koncepcje formułowane w ramach ruchu ludowego (teksty autorstwa Alicji Wójcik, Jana Jachymka, Eweliny Podgajnej i Romualda Turkowskiego) oraz nurtu konserwatywnego (artykuł Grzegorza Niećki o Stanisławie Mackiewiczu i Jolanty Krawczyk o „Najwyższym Czasie!”) cztery teksty traktują o dorobku obozu narodowego. Poza stosunkiem tradycyjnych kierunków politycznych pozostałe teksty prezentują ujęcie problematyki na łamach takich pism jak paryska „Kultura”, „Tygodnik Powszechny” oraz tygodnik „Wprost”.

Pierwszy z tekstów poświęconych myśli politycznej obozu narodowego, autorstwa Marka Białokura z Uniwersytetu Opolskiego, zatytułowany jest „Rosja Sowiecka wobec stosunków polsko-czechosłowackich w koncepcjach politycznych środowisk narodowych. Wybrane aspekty z lat 1918-1992”. Stanowi on próbę podsumowania problematyki, będącej jednym z głównych przedmiotów badawczych autora. Białokur skupia się na analizie kilku kluczowych dla relacji polsko-czeskich wydarzeniach. O ile opisanie stosunków w okresie międzywojennym nie budzi większych uwag, o tyle polemikę wywołać mogą wnioski autora odnoszące się do planów powołania polsko-czeskiej federacji w czasie II wojny św. Autor sugeruje jakoby narodowcy „prezentowali (…) niechętny stosunek do idei federacji z Czechosłowacją”, co wydaje się zbyt dużym uproszczeniem (niżej podpisany poświęcił temu zagadnieniu czekający na publikację artykuł „Plany federacji polsko-czechosłowackiej w myśli politycznej obozu narodowego w czasie drugiej wojny światowej”). Stosunkowo dużo miejsca poświęca autor także wydarzeniom „praskiej wiosny” 1968 r. Udział wojsk polskich w interwencji zbrojnej na Czechosłowację był w kręgach narodowych oceniany zdecydowanie negatywnie. Podsumowując opisywaną problematykę autor pisze: „Analiza koncepcji prezentowanych przez przedstawicieli obozu narodowego w tytułowej kwestii pokazuje, iż mieli oni z nim poważny problem.

Konsekwentnie przez cały analizowany okres upatrując w Niemczech największe zagrożenie dla Polski i Polaków, w sąsiedzie z południa widzieli ważnego sojusznika w powstrzymywaniu Drang nach Osten. Jednocześnie w roli arbitra w projektowanym bloku państw Europy Środkowej i Wschodniej, który oprócz nich obejmować miał także inne kraje regionu, ustawiali Polskę, kategorycznie sprzeciwiając się możliwości czeskiej dominacji. Narodowcy czynili tak, mając świadomość, że druga strona, szczególnie w okresie międzywojennym, miała lepszą pozycję międzynarodową oraz przewagę w sferze potencjału gospodarczego. Podporządkowanie obu państw Związkowi Sowieckiemu przekreśliło na długie lata szanse na kształtowanie przez nie normalnej dwustronnej polityki. W tym okresie szczególny moment, który znalazł swoje odzwierciedlenie w enuncjacjach emigracyjnego środowiska polskich narodowców, stanowił rok 1968, kiedy to dokonujące się w Czechosłowacji przemiany, określanie mianem «praskiej wiosny», a następnie ich brutalne stłumienie przez interweniujące wojska państw Układu Warszawskiego, wywołało falę sympatii, uznanie, ale i współczucia dla Czechów i Słowaków”.

Artykuł Anety Dawidowicz poświęcony został stosunkowi Zygmunta Balickiego do Rosji. Polityk Narodowej Demokracji ukazany jest jako konsekwentny, pomimo dotykających na tym tle obóz narodowy rozłamów, zwolennik ścisłej współpracy z Rosją. W niektórych sprawach Balicki szedł nawet dalej niż Dmowski, jak to miało na przykład miejsce w wysuniętej przez autora „Egoizmu narodowego…” wspólnie z Wiktorem Jarońskim, koncepcji powołania polskich formacji wojskowych walczących u boku Rosji. Autorka biografii Balickiego o pomyśle tym pisze: „Na początku I wojny światowej w grupie polskich posłów w Dumie zrodziła się myśl o powołaniu do życia ochotniczych formacji wojskowych walczących po stronie Rosji jako przeciwwagi Legionów powołanych przez Piłsudskiego. Odnośnie tej koncepcji nie było wśród działaczy Narodowej Demokracji jednolitego stanowiska. Dmowski był przeciwny tworzeniu u boku zaborcy polskich formacji wojskowych. Uważał, że nie było możliwe zapewnienie wojsku polskiemu niezależności, dlatego też nie widział sensu angażować się w jego tworzenie.

W tej kwestii, zgodny dotąd z Dmowskim, Balicki miał zupełnie inne zdanie. Dnia 17 września 1914 roku Balicki oraz poseł do Dumy Wiktor Jaroński złożyli szefowi sztabu w Baranowiczach gen. Nikołajowi N. Januszkiewiczowi propozycję utworzenia przy boku armii rosyjskiej polskich jednostek wojskowych”. Jak podkreśla też autorka, zainteresowania Balickiego Rosją wykraczały poza problematykę czysto polityczną, jak wielu ówczesnych myślicieli politycznych wiele miejsca poświęcał również dorobkowi rosyjskiej kultury, komentując m.in. dzieła Fiodora Dostojewskiego, Iwana Turgieniewa i Lwa Tołstoja.

Kolejnym interesującym tekstem jest artykuł Grzegorza Niećki opisujący problematykę carskiej Rosji w publicystyce Stanisława Cata-Mackiewicza. Redaktor wileńskiego „Słowa” ukazany został jako konsekwentny admirator rosyjskiego modelu ustrojowego: „Absolutyzm rosyjski wraz ze swymi nieodłącznymi składnikami, jakimi były samowładztwo i silna dynastia, był wzorcowym przykładem monarchii, jakiej pragnął wileński publicysta (…) Zdaniem publicysty, absolutyzm w Rosji przetrwał tak długo, ponieważ na tronie cesarskim zasiadali ludzie, którzy na przemian będąc reformatorami lub władcami autokratycznymi – zachowawcami, prowadzili w tym samym kierunku politykę państwa. Zauważał więc, że «Aleksander I był cesarzem reformatorem, Mikołaj I zachowawcą, Aleksander II reformatorem, Aleksander III zachowawcą. Reformy w Rosji zawsze groziły wywołaniem rozpasania bestii ludzkiej, pugaczowszczyzną, pijanym buntem, bolszewizmem. Jakiż wspaniały instynkt jedności działania panował nad tymi ludźmi, ich działania stanowiły konsekwentną kontynuację; jeden dawał ostrogę rumakowi i puszczał mu cugle, następny brał znów silnie w ręce rozbudzone namiętności»”. Warto dodać, że negatywną ocenę formułował Cat jedynie wobec ostatniego z carów – Mikołaja II. Interesujące wnioski autora każą jedynie żałować, że autor nie poszerzył artykułu o stosunek konserwatywnego polityka do ZSRR.

Tekst autorstwa Ewy Maj prezentuje problematykę rosyjską na łamach „Myśli Polskiej” w latach 2001-2010. W ujęciu prof. Maj tematyka ta stanowiła jeden z kluczowych wątków podejmowanych na łamach tygodnika, autorka podkreśla jej organiczny związek z rozwijaną na łamach pisma ideologią odwołującą się do dorobku Narodowej Demokracji: „Stosunek do Rosji stał się kryterium klasyfikowania podmiotów politycznych w Polsce i prowadzenia delimitacji pojęcia ruchu narodowego. Pozwala na definiowanie i redefiniowanie cech jednostek ludzkich i grup politycznych (ugrupowań) przynależnych do politycznego ruchu narodowego, mającego prawo do dziedziczenia spuścizny ideowej Dmowskiego”.

Rosja na łamach „MP” ukazywana była jako państwo stabilne, realizujące narodowe interesy i aspiracje jej mieszkańców: „Na łamach czasopisma utrwalany był obraz Rosji jako państwa narodowego, silnego politycznie i gospodarczo, stabilnego pod względem prowadzenia polityki wewnętrznej i międzynarodowej, skutecznego w realizowaniu strategii podtrzymywania i rozwijania statusu państwa wpływowego na arenie międzypaństwowej. Pokazywano zjawisko wszechstronności poczynań Rosji w poszczególnych częściach Europy i Azji, stabilizującej sytuację polityczną i gospodarczą. W wymiarze międzynarodowym zwracano uwagę na jej atuty jako państwa potrafiącego skupić pod swoimi sztandarami narody o wspólnym rodowodzie (np. wspólnota pochodzenia słowiańskiego) czy o wspólnym wyznaniu religijnym (np. więź prawosławnej ludności bałkańskiej)”.

Zdecydowanie najsłabszym wśród przywołanych tekstów jest artykuł Anny Szwed „Postrzeganie Rosji w prasie narodowej na przykładzie «Opoki w kraju»”. Autorce zarzucić można szereg błędów (już w samym tytule źle przywołuje nazwę periodyku, który nosi nazwę „Opoka w Kraju”), do których zaliczyć należy przede wszystkim brak cezury, co w sposób oczywisty nie pozwala uwypuklić ewolucji i różnic w podejściu do omawianej problematyki na łamach pisma (inaczej na przykład pewne opisywane przez autorkę zagadnienia formułuje prof. Giertych na łamach „OwK” współcześnie) oraz powierzchowne i lapidarne ukazanie poglądów Jędrzeja Giertycha. Autorka nie sygnalizuje m.in. zmiany jaka dokonała się w publicystyce polityka w odniesieniu do Rosji, ukazuje jedynie jego poglądy z lat 70. ub. wieku, które w znaczny sposób odbiegały od koncepcji formułowanych w latach 40. i na początku lat 50. (piszę o tym m.in. w szkicu „Narodowcy wobec PRL i ZSRR. Polska Ludowa i Związek Radziecki w refleksji politycznej krajowych środowisk narodowych w latach 70. i 80. XX wieku”, [w:] J. Engelgard, M. Motas, „Między romantyzmem a realizmem. Szkice z dziejów Narodowej Demokracji”, Warszawa 2011).

Dość istotnym błędem jest także ukazanie stosunku Dmowskiego do Rosji w okresie dwudziestolecia międzywojennego na przykładzie…. „Myśli nowoczesnego Polaka”. Jedynie zaś chyba na karb omyłki zrzucić należy dwukrotne posłużenie się przez autorkę terminem „cywilizacja turyńska” miast „turańska”, drobniejsze błędy znaleźć można także w przypisach, jak na przykład w przypisie trzecim, gdzie autorka błędnie cytuje pracę Romana Wapińskiego o Dmowskim. Cały artykuł nosi znamiona pośpiechu i dużej skrótowości w ukazywaniu poruszanych zagadnień, co sprawia, że autorka nie wykorzystała szansy na zaprezentowanie solidnego i interesującego materiału.

Kilka zaprezentowanych artykułów charakteryzuje bardzo różny poziom, wydaje się jednak, że praca, zgodnie z zamierzeniem jej pomysłodawców, wyrażonym we „Wprowadzeniu” przyczyni się do lepszego poznania wschodniego sąsiada Polski poprzez ukazanie obrazu Rosji „wielostronnego i zróżnicowanego, wolnego od uprzedzeń”.

Maciej Motas

„Obrazy Rosji i Rosjan w Polsce od końca XIX wieku do początku XX stulecia. Myśl polityczna – media – opinia publiczna”, pod red. E. Kirwiel, E. Maj, E. Podgajnej, Wyd. UMCS, Lublin 2011, ss. 320.

Myśl Polska, Nr 23-24 (3-10.06.2012)

aw

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.