Odesz: Joanna Rak, „O kierowaniu wrażeniem. Język polityki polskiej po 1989 roku”,

1.      Rozważania wstępne

Książka Joanny Rak wciąga od pierwszej strony. Autorka dostarcza materiału do myślenia, przedzierając się skutecznie przez gąszcze sposobów myślenia o tym, co jest polityką oraz o tym, co polityczne. Zaczyna od kontrowersyjnego odwołania się do słów Adama Michnika na temat cieniów religii smoleńskiej, by następnie podjąć się odważnej i oryginalnej czynności. Mam tu na myśli to, że autorka pokazała, że rozumie właściwości komunikacji werbalnej i niewerbalnej, lecz jej zamysł idzie o krok dalej. Kiedy mówi o „mordobiciu” pokazuje zależność między aspektami komunikacji. Kiedy odwołuje się do pragnień mimetycznych Rene Girarda dociera do sensu i motoru działań w postaci tekstów politycznych. Bazując na koncepcji Carla Schmitta odsłania dzisiejszy sens „mordobicia”. Tym jednakże co świadczy o nowatorstwie ujęcia jest jego podporządkowanie koncepcji „kierowania wrażeniem”, która w skrócie mówiąc sprowadza się do pokazania jak dokonywać świadomej bądź nieświadomej (od tego zależy skuteczność i jakość komunikatu) projekcji rzeczywistości politycznej, która wygeneruje u odbiorców określone wrażenie (to znaczy stan czy reakcję psychiczną powstałą na skutek oddziałania na odbiorę danym bodźcem) zgodne lub niezgodne z założonymi celami.

2.      Czy musimy uczestniczyć w mordobiciu?

Joanna Rak pokazuje nam, że można realizować cele, które zwykle idą w parze z brutalizacją, wulgaryzacją i potocyzacją języka, jednocześnie nie uciekając się do tak radykalnych środków. Nie jest to czcza zapowiedź. Autorka proponuje, aby zachowania niewerbalne uchwycone pod postacią idiomatyzmów stosować w wypowiedziach -€“ mówić o nich, oddziałując na zmysły, stymulując wyobraźnię. Mylne byłoby przekonanie, że to abstrakcja. Dowodem tego są przykłady użycia tych idiomatyzmów, które obrazują komunikacyjne zachowania niewerbalne. Joanna Rak nie poprzestała na omówieniu słów polityków z pierwszych stron gazet, ja np. Janusza Palikota, Janusza Korwina-Mikkego, Leszka Millera, Ryszarda Kalisza, Marka Sawickiego, Jana Filipa Libickiego, Joannę Senyszyn, czy najbardziej dziennikarzy, jak: Bronisław Wildstein, Rafał Ziemkiewicz, Janina Paradowska, Filip Memches, Łukasz Adamski, Daniel Passent, Jacek Żakowski. Omówiła też przykłady znacznie nam bliższe -€“ na tyle, że być może przywołała nawet słowa właśnie nasze lub naszych bliskich. Językiem polityki posługują się też ci, którzy partycypują w wirtualnej przestrzeni (przy czym jest od obwarowane kilkoma założeniami, które wskazuje autorka dokonując krytyki współczesnych definicji języka polityki). Autorka cytuje między innymi: Konrada Rękasa, Macieja Eckadta, Marka Adama Grabowskiego, Macieja Motasa, Ludwika Skurzaka, Adama Wielomskiego, Aleksandra Degrejta, Adama Danka, Jana Engelgarda, Krzysztofjawa, Roberta Larkowskiego, Aleksandra Majewskiego, Antoine’a Ratnika, Magdalenę Ziętek. Widzimy więc wyraźnie funkcjonalność zwrotów, wyrażeń i fraz będących przedmiotem książki

3.      Jak poruszać się w gąszczu komunikacji? 

 

Dzięki temu, że autorka nie zdradza sympatii i antypatii, nie przejawia emocjonalnego stosunku ani do prawicy, ani do lewicy jest chłodną oraz rzeczową w osądach. Nie próbuje nawet oceniać poglądów ludzi posługujących się językiem polityki ani ich samych. Chce pokazać w jaki sposób stosują oni jeden z najpiękniejszych zasobów języka polskiego. I jej to wychodzi. Prezentuje wady i zalety używania takich, a nie innych konstrukcji. Skłania się także do tego, aby nie potępiać ludzi, którzy świadomie defrazeologizują, używają innowacji językowych. Uświadamia i pokazuje jaki potencjał perswazyjny tkwi w ich użyciu. Joanna Rak nie sili się jednak na usprawiedliwianie tych, którzy z różnych powodów nieprawidłowo posługują się konstrukcjami słownymi (podaje powody i typy tych nieprawidłowości). Rysuje i wyjaśnia te przykłady bardzo dokładnie -€“ ku daniu czytelnikowi możliwości zrozumienia błędów, aby nie dochodziło do ich powielenia. Pokazuje też skuteczne, dobre, ciekawe zastosowania. Pod tym względem możemy książkę tę potraktować za wspaniały przewodnik do poprawienia jakości swych wypowiedzi. Po pierwsze -€“ przyczynimy się do pielęgnacji naszego narodowego języka, po drugie -€“ do utrzymania spuścizny kulturowej (Joanna Rak podkreśla znaczenie ich pochodzenia: Pismo Święte, tradycja antyku, obyczajowość rycerska, terminologia łowiecka, polska kultura itd.), po trzecie -€“ do podniesienia jakości swoich wypowiedzi poprzez wprowadzenie urozmaicenie, zabarwienie, czasem wprowadzenie gier słownych i wreszcie po czwarte -€“ zastąpienia słów brzmiących niekiedy zbyt mocno na daną sytuację ich łagodnymi, lecz zasobnymi w znaczenia odpowiednikami, i wreszcie po piąte -€“ wzmożenia skuteczności wypowiedzi.

4. Aspekt metodologiczny i przydatność publikacji dla kolejnych badań

Musimy zwrócić uwagę, i ja to doceniam, na to, że książka Joanny Rak wyróżnia się z uwagi na metodologię. Ale nie tylko, bo i świadomość wyłaniania subtelności w sposobach myślenia ludzi, którzy posługują się językiem polityki. Autorka proponuje autorskie klasyfikacje i typologie, krytykuje, zmienia dotychczasowe i daje nowe. Sprawnie daje założenia metodologiczne oraz uzasadnia swoje konkluzje. Podziw wzbudza też potężna bibliografia -€“ niemal 50 stron publikacji, które warto znać podejmując się tego typu badania.

 

5.      Podsumowanie

 

Joannie Rak udała się trudna sztuka. Po pierwsze uchwyciła to, czego nie widzą (niestety, ale sami sobie są winni) ci, co bezmyślnie przepisują nawzajem swoje koncepcje i teorie -€“ pomimo upływu czasu i zmiany realiów. Po drugie zaprezentowała pracę dobrą pod względem warsztatu pisarskiego i metodologicznego. Po trzecie dała nam poradnik, dzięki któremu (o ile dokładnie go przeczytamy), unikniemy błędów komunikacyjnych, które obniżą naszą skuteczność. Dowiemy się też jak urzeczywistniać cele za pomocą umiejętnego pokierowania słowem. Książka ta pomogła mi zrozumieć, że badanie współczesnej komunikacji wymaga świadomości badawczej i odpowiedzialnego krytycyzmu w spojrzeniu na świat.

 

Zofia Odesz

Joanna Rak, „O kierowaniu wrażeniem. Język polityki polskiej po 1989 roku”, WYDAWNICTWO von borowiecky, Radzymin 2012, s. 293.

Książkę można kupić Tutaj

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *