Ofiary śmiertelne starć w Ugandzie

            Już od kilku dni ugandyjska armia była postawiona w stan najwyższej gotowości w związku z doniesieniami amerykańskiej ambasady o możliwości ataku na międzynarodowe lotnisko w stolicy Kampali. Jednakże spodziewany atak nastąpił na zachodzie kraju, przy granicy z Demokratyczną Republiką Kongo. W ataku na koszary i posterunek policji zginęło w sumie 58 osób – 41 napastników oraz 17 policjantów i osoby cywilne.

            Według informacji udzielonej przez ugandyjskie wojsko, przyczyną ataku był konflikt etniczny i religijny, który trwa od wielu lat. Istnieje jednak groźba, że w związku z narastaniem przemocy mogą odrodzić się różnego rodzaju skrajne formacje, które bazy, tak jak w przeszłości, mogłyby posiadać w Demokratycznej Republice Kongo DRK.

            Według wstępnych informacji celem ataków było osłabienie ugandyjskich sił specjalnych i miały miejsce głównie w dystryktach Kasese, Ntoroko oraz Bundibugyo, które graniczą z DRK. Sama Uganda podzielona jest na 111 dystryktów oraz 1 wydzielone miasto stołeczne Kampala będące na prawach dystryktu. Większość dystryktów swoje nazwy wzięło od głównych miast. W celu usprawnienia działań zgrupowane dystrykty tworzą cztery regiony administracyjne: Północny, Wschodni, Zachodni oraz Centralny. Według szacunkowych danych za 2011 r. liczba ludności wynosiła 32 939 200 obywateli. Powierzchnia Ugandy to 241 550,7 kilometrów kwadratowych.

            Rzecznik ugandyjskiej armii Paddy Ankunda poinformował agencję Reuters, że aresztowano 17 osób, które są przesłuchiwane. Jednocześnie zaprzeczył jakoby atak miał związek z islamskim ugrupowaniem o nazwie Sojusz Sił Demokratycznych (Allied Democratic Forces ADF / Forces démocratiques alliées), który stracił na znaczeniu około 2005 r., lecz nie został całkowicie zniszczony. Większość baz ADF w DRK przetrwało a ponadto liderzy Sojuszu podjęli decyzję o związaniu z innym ugrupowaniem o nazwie Narodowa Armia na rzecz Wyzwolenia Ugandy (National Army for the Liberation of Uganda NALU / Armée nationale de libération de l’Ouganda). Od tego czasu w literaturze mówi się o formacji ADF-NALU. Armia Ugandy zaprzecza jakoby właśnie to ugrupowanie miało związek z ostatnimi atakami choć śledztwo trwa. Pewne podejrzenia padają na somalijską organizację islamistyczną al-Shabab.

            ADF-NALU jest jednym z najstarszych ugrupowań, które głównie działa na zachodzie DRK a także w mniejszym stopniu w krajach sąsiednich – ADF powstała w połowie lat dziewięćdziesiątych XX w. i skupiała muzułmanów, którzy uznali, że w Ugandzie zostali odsunięci od podejmowania kluczowych decyzji politycznych a celem ich jest wprowadzenie prawa szariatu, natomiast NALU swoje początki ma w 1988 r. i skupiało zwolenników byłego prezydenta Miltona Obote. W głównej mierze organizacja rekrutuje członków w Demokratycznej Republice Kongo oraz Ugandzie. Początkowo ADF-NALU, a zwłaszcza NALU, miało poparcie Mobutu Sese Seko z istniejącego wtedy Zairu (obecnie DRK) oraz Hassana al-Turabi’ego z Sudanu. Celem miało być osłabienie rządów Yoweri Museveni’ego w Ugandzie. Z czasem formacja przekształciła się w religijną wprowadzając działania zbrojne na nowe tory. Sugeruje się, że ADF-NALU współpracuje w kenijską organizacją islamistyczną al-Shabab. Liderem ma być tajemnicza osoba, Jamil Mukulu. Formacja posiada prawdopodobnie poparcie Sudanu oraz ludu Hutu.

            Działania zbrojne ADF-NALU na wschodzie DRK spowodowały migrację blisko 60 tysięcy osób do Ugandy w 2013 r. i sprzęgły się z działaniami kongijskiego Ruchu 23 Marca. O ile wspomniany Ruch został ostatecznie pokonany to nie można tego powiedzieć o ADF-NALU. Według informacji na stronie Misji Stabilizacyjnej Organizacji Narodów Zjednoczonych w Demokratycznej Republice Konga (United Nations Organization Mission in the Democratic Republic of the Congo MONUSCO) bazy ADF-NALU znajdują się głównie w górach Rwenzori na wschodzie DRK. Od 2001 r. władze Ugandy proponują amnestię i program reintegracji dla członków organizacji, którzy zdecydują się na zrezygnowanie z dalszej walki.

            Należy jednak pamiętać, że w związku z zaangażowaniem Ugandy w misję pokojową Unii Afrykańskiej w Somalii (African Union Mission to Somalia AMISOM) ugandyjskie władze znalazły się na celowniku organizacji al-Shabab. Najbardziej jaskrawym przykładem tego był zamach bombowy w Kampali z 11 lipca 2010 r., w który zginęły 74 osoby.

dr Krystian Chołaszczyński

/ame/

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *