Po co oddawać żydom majątek?

Pretekstem do oddania Synagogi miała być chęć przywrócenia jej funkcji modlitewnych, stąd też z aktem nie wiązały się żadne odpłatności dla związku religijnego. Kwestie te regulują zresztą przepisy ustawy o stosunku państwa do gmin wyznaniowych żydowskich – a także praktyka od lat stosowana przez broniącą swej quasi-monopolistycznej pozycji Gminę w Warszawie. W przypadku Poznania – jak szybko się okazało – oczywiście cel przejęcia budynku nie był bynajmniej religijny (no chyba, że mamy na myśli kult mamony). W Nowej Synagodze zamiast „Centrum Dialogu Międzyreligijnego” (które szumnie zapowiadali żydzi) powstanie czterogwiazdkowy hotel i restauracja. I choć musi cieszyć, że w ten sposób w Polsce nie przybędzie kolejnego przybytku służącego ekumenizmowi i kształtowaniu ethosu „judeochrześcijaństwa”, to jednak trudno też oprzeć się refleksji, że jak żydzi bezczeszczą własny kult – to widocznie im wolno.

Kiedy bowiem przed kilku laty ówczesny europoseł Marcin Libicki zaproponował, by obiekt stracił swój komercyjny charakter (od czasów wojny mieści się w nim pływalnia) – został oskarżony o… antysemityzm. Tancbuda zatwierdzona przez rabina już jednak antysemicka w żaden sposób być nie może.

(karo)

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Po co oddawać żydom majątek?”

  1. Polecam dość głośny swego czasu wywiad z Bolesławem Szenicerem: http://www.bibula.com/?p=960 oraz wpisanie w wyszukiwarkę na You Tube „Bolesław Szenicer oskarża Żydów”, gdzie są ukazane takie przypadki, jak opisany w powyższym tekście, na skalę Polski.

  2. I jeszcze jedna kwestia, a mianowicie co do tytułu. Słowo „oddawać” które w nim jest, jest nieadekwatne do sytuacji, ponieważ nie chodzi w całej sprawie o oddawanie (oddawać prawowitym właścicielom, czy ich spadkobiercom trzeba, bez względu na ich narodowość i to się w Polskich sądach dzieje). Sęk w tym, że o „zwrot” mienia żydowskiego ubiegają się prawie wyłącznie Żydzi (organizacje roszczeniowe z Ameryki i od zeszłego roku Państwo Izrael), którzy nie są ani właścicielami tego mienia, ani ich spadkobiercami. Krótko mówiąc nie mają dosłownie żadnych praw spadkowych do tego mienia i próbują wymusić od rządu polskiego NADANIE im tego mienia na zasadzie dziedziczenia rasowego (nawet ukuli na potrzeby swych roszczeń termin „mienie bezspadkowe”), tzn. ich roszczenia brzmią: „Przedwojenni właściciele tego mienia to byli Żydzi i my też jesteśmy Żydzi, więc macie nam to dać”. Autor tekstu pisząc „oddawać”, niechcący wsparł żydowską propagandę. Jeszcze raz podkreślam – NADAWAĆ!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.