Rada Miejska Białegostoku narusza ustawę o języku polskim

Niewątpliwie intencje radnych były słuszne o upamiętnieniu wydarzeń z okresu I wojny światowej. Nikt nie kwestionuje doznanych cierpień mieszkańców Podlasia, którzy zostali zmuszeni przez władze carskie do przymusowej ewakuacji w głąb Rosji w 1915 r. przed zbliżającymi się wojskami niemieckimi.

Niemniej trzeba pamiętać, iż Rada Miejska Białegostoku w trakcie stanowienia prawa miejscowego nie może łamać prawa obowiązującego w Rzeczypospolitej Polskiej. Uchwała o nadaniu nazwy rondo pamięci Bieżeństwa 1915 roku narusza ustawę z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz.U. z 2011 r. Nr 43, poz. 224 z późn. zm.). Art. 4 ust. 2 ustawy o języku polskim mówi, że język polski jest językiem urzędowym organów jednostek samorządu terytorialnego i podległych im instytucji w zakresie, w jakim wykonują zadania publiczne. Mając na uwadze powyższy przepis należy stwierdzić, iż uchwała Rady Miejskiej Białegostoku o nadaniu nazwy rondu pamięci Bieżeństwa 1915 roku narusza ustawę o języku polskim.

Słowo „bieżeństwo” zostało zapożyczone z języka rosyjskiego i brak jest oficjalnej definicji tego wyrażenia w języku polskim. Żaden słownik języka polskiego nie zawiera takiego słowa. Termin „bieżeństwo” nie występuje w słownictwie współczesnym m.in. w czterotomowym Uniwersalnym słowniku języka polskiego PWN pod redakcją prof. Stanisława Dubisza, Warszawa 2008 oraz w trzytomowym Słowniku języka polskiego PWN pod redakcją prof. Mieczysława Szymczaka, Warszawa 1988, czy też w dwutomowym Współczesnym słowniku języka polskiego pod redakcją prof. Bogusława Dunaja, Warszawa 2007. Również słowo „bieżeństwo” nie występuje w słownictwie niewspółczesnym jako wyraz przestarzały, dawny np. w Encyklopedii Staropolskiej opracowanej przez prof. Aleksandra Brückera, Warszawa 1939 lub w Słowniku wyrazów obcych Michała Arcta, Warszawa 1929. Natomiast wyraz „bieżeniec” pisany cyrylicą „беженец – uchodźca” występuje na stronie 28 w Nowym słowniku rosyjsko-polskim polsko-rosyjskim Marty Cieśla, wydawnictwa Herald G 2007. Nadto znajduje się w Podręcznym słowniku polsko-rosyjskim z suplementem autorstwa Ryszarda Stypuła i Galiny Kowalowa, Warszawa-Moskwa 1989, gdzie na stronie 649 istnieje hasło „uciekinier IV м беженец – zbieg; uchodźca” oraz na stronie 648 znajduje się hasło „uchodźca IIж м, мн И ~ у, РВ ~ ów эмигрант; беженец – wychodźca, emigrant; uciekinier”.

Użycie słowa „bieżeństwo” w nazwie ronda należy ocenić negatywnie, gdyż jest to typowy rusycyzm i ten niepolski wyraz ma kilka swoich odpowiedników w słownictwie rodzimym np. ewakuacja, ucieczka. Ponadto brak jest powszechnej znajomości znaczenia tego wyrazu, co nie daje szansy na jego zrozumienie przez odbiorcę tekstu nazwy skrzyżowania. Nie ma powodów, by posługiwać się rusycyzmem skoro polszczyzna jest samowystarczalna. Stosowanie zapożyczeń z języka rosyjskiego przy nadawaniu nazw ulic, rond i placów powinno być również ograniczone ze względów praktycznych, gdyż wielu mieszkańców Białegostoku czy też Polski nie jest dostatecznie przygotowana do odbioru tekstów zawierających niepolskie słownictwo. Wreszcie używanie wyrazów zapożyczonych z języka rosyjskiego niesie za sobą negatywny wydźwięk, gdyż kojarzy się z uciskiem politycznym z okresu zaborów oraz pobytem setek tysięcy Polaków na Syberii czy w Kazachstanie lub z lasem katyńskim.

W polskim obiegu historycznym nigdy zjawisko migracji ludności wywołanej działaniami wojennymi nie określano mianem „bieżeństwa”. W polskiej historiografii używa się różnych określeń na to zjawisko np. mówi się o wielkiej ucieczce ludności niemieckiej na zachód z Prus Wschodnich, Pomorza i Śląska w 1945r. przed ofensywą armii czerwonej; wywózce Polaków na Sybir; deportacji Tatarów krymskich w czasie II wojny światowej; ewakuacją wojsk brytyjskich z Dunkierki w 1940 r.; deportacją Polaków do Kazachstanu; przesiedleniach (wysiedleniach) Polaków, Niemców po II wojnie światowej.

Współcześnie również nie używa się terminu „bieżeństwo” na zjawisko migracji ludności wywołanej działaniami wojennymi. Najczęściej w przekazach medialnych w prasie, radiu i telewizji mówi się o: kryzysie migracyjnym, uchodźcach wojennych lub ekonomicznych z Syrii, emigrantach z Afganistanu lub uciekinierach z Czeczenii.

Na koniec wypada zauważyć, iż Rada Miasta Białegostoku przed podjęciem tej kontrowersyjnej uchwały powinna wcześniej na podstawie art. 14 ust. 1 ustawy o języku polskim zwrócić się do Rady Języka Polskiego o zasięgnięcie opinii, co do prawidłowości użycia słowa „bieżeństwo” w nazwie ronda. Ponadto właściwsze jest przy nadaniu nazwy skrzyżowania użycie polskiego słownictwa, które jest zrozumiałe dla całego społeczeństwa np. „Rondo pamięci ofiar ewakuacji 1915 roku”.

Krzysztof Krasowski

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

0 thoughts on “Rada Miejska Białegostoku narusza ustawę o języku polskim”

  1. Chyba się autor z koniem na rozumy zamienił. A osoba zamieszczająca ten tekst z drugim, idącym pewnie obok w zaprzęgu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *