Recenzja książki: P. Bała, A. Wielomski, Wstęp do nauki o państwie, prawie i polityce

Nowe media, które pojawiły się w wolnej Polsce jako nowa forma komunikowania politycznego[1], dały obywatelom możliwość szybkiej wymiany opinii, a także wpłynęły pozytywnie na ich aktywność komunikacyjną. Dowodem tego jest rosnąca popularność różnego rodzaju grup dyskusyjnych oraz forów internetowych[2], które uniezależniły debatę publiczną od czasu i przestrzeni oraz stworzyły jej szansę na przekraczanie granic poszczególnych państw[3]. Tym samym ułatwiły rządzącym zapoznawanie się z poglądami opinii publicznej i kształtowanie jej, np. poprzez kameralne i rodzące możliwość bezpośredniej wymiany poglądów rozmowy polityków z internautami, w tak zwanych chat roomach[4], czy poprzez komentarze na blogach, portalach, serwisach społecznościowych itp., gdzie autorzy opublikowanych zapisków prowadzą dyskusje ze swoimi czytelnikami, a także czytelnicy między sobą[5]. Stanowi to swoistą grę polityczną, w której dochodzi do próby zbudowania jedności, porozumienia oraz do dialogu pomiędzy politykiem mającym na celu, m. in., wyrażenie postulatów czy interesów, reprezentowanie konkretnych grup elektoratu na forum a wyborcą[6]. Innymi słowy, w internecie podmiotem komunikowania politycznego może być każdy użytkownik nowych mediów, a środkiem uczestniczenia politycznego staje się wymiana informacji[7].                                                                      

            Warto jednak zastanowić się nad jakością treści będącej zasobem nowych mediów. Nierzadko bowiem ich użytkownicy posługują się pojęciami prawno-politycznymi w sposób uznaniowy, intuicyjny i bezrefleksyjny, przeinaczając tym samym sens oraz istotę w nie wpisane. Jest to wynikiem bądź niedouczenia, bądź powielania merytorycznych błędów dziennikarzy. Na skutek tego dochodzi do obniżenia jakości komunikatów politycznych obecnych w nowych mediach oraz wypaczenia funkcji komunikowania politycznego. Dobrym rozwiązaniem dla tak przedstawionego problemu byłoby zaznajomienie się przez użytkowników, zwłaszcza internautów, jeśli nie z przedmiotem swoich wypowiedzi to przynajmniej z podstawowymi pojęciami wykorzystywanymi dla ich artykulacji. Jako przydatny w tym zakresie jawi się podręcznik „Wstęp do nauki o państwie, prawie i polityce. Wybrane zagadnienia” autorstwa Adama Wielomskiego – politologa, historyka idei, profesora Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego (UPH) w Siedlcach oraz Pawła Bały – adwokata, adiunkta w Instytucie Nauk Społecznych UPH. Trudno nie zgodzić się z jego przeznaczeniem, wskazanym przez autorów we wprowadzeniu, to znaczy traktującym studentów pierwszego roku politologii, prawa, stosunków międzynarodowych, europeistyki, bezpieczeństwa narodowego jako grupę docelową. Niemniej za drugą ważna grupę docelową należy uznać uczestników wskazanej, nowej formy komunikowania politycznego.

            Podręcznik składa się z trzech części: „Nauki o państwie”, „Nauki o prawie” i „Nauki o polityce”. W pierwszej, autorzy przybliżyli czytelnikom pojęcie i istotę państwa. Zarysowali jego historię oraz w skrócie przedstawili ustroje i typy państw. Część druga zawiera między innymi charakterystykę systemów normatywnych oraz omówienie wybranych zasad ustrojowych współczesnych państw europejskich. Natomiast w trzeciej, najobszerniejszej części znajdują się: konceptualizacja pojęcia polityka, definicje podstawowych terminów związanych z myślą polityczną, a także zagadnienia związane z antropologią polityczną, legitymizacją władzy, rewolucją pojmowaną jako zjawisko polityczne i prawne, z podstawowymi doktrynami i ideologiami. Szczególne miejsce zajmuje opis prawicy i lewicy w dyskursie politycznym. Układ części i rozdziałów książki jest klarowny i funkcjonalny. Dwie pierwsze części poprzedza graficznie wyodrębniona definicja jego przedmiotu. W przypadku trzeciego, zagadnieniu temu poświęcono osobny rozdział. Dzięki wytłuszczeniu pojęć czy szczególnie istotnych zdań, podręcznik może z powodzeniem służyć jako repetytorium przed egzaminem czy pomoc naukowa, gdy zachodzi potrzeba użycia pojęć z zakresu, który obejmuje swym zasięgiem, ponieważ wskazane zabiegi upraszczają i przyspieszają wyszukiwanie wybranych zagadnień. Do walorów książki należy także zaliczyć bogatą bazę tekstów źródłowych i literatury oraz jej wykaz uporządkowany tematycznie, co jest uzasadnione z perspektywy czytelnika, któremu umożliwia poszerzenie wiedzy z wybranego zakresu w oparciu o wskazane pozycje bibliograficzne.

            Książce można co prawda zarzucić zbytnie symplifikacje, na przykład w odniesieniu do opisu funkcji państwa[8], brak uwzględnienia kryterium świadomości społecznej w ramach komparatystyki autorytaryzmu i totalitaryzmu (nie pojawiła się m. in. tak ważna kwestia gnozy politycznej przy totalitaryzmie), zaciemnienie różnicy pomiędzy etyką a moralnością znajdujące ujście w określeniach „kwestii etyczno-moralnych”[9], a także – w przypadku tabel – brak wskazania kryteriów wedle których dokonano porównań[10]. Niemniej na uznanie zasługują trafne i rzadko artykułowane na łamach podręczników uwagi dotyczące błędu popełnianego zwłaszcza przez dziennikarzy, mianowicie dokonywania oceny rzeczywistości politycznej z zachodniej perspektywy[11] oraz oceny relacji pomiędzy demokracją a totalitaryzmem[12]. Przydatne z punktu widzenia czytelników są także delimitacje często mylonych lub utożsamianych ze sobą pojęć np. filozofii polityki, filozofii politycznej i filozofii społecznej. Poza zarysowaniem ich zakresu, autorzy w przystępny sposób uzasadnili konieczność dostrzegania dystynkcji oraz potrzebę bycia precyzyjnym w posługiwaniu się nimi. Uwypuklili również asymptotyczny charakter prawicy i lewicy, co bez wątpienia rzuca światło na percepcję sceny politycznej dokonywaną przez osoby dotąd niezorientowane w tym zakresie.

            Pomimo znacznej ilości i dostępności lektur z zakresu przedmiotów: „wstęp do nauki o państwie i prawie/polityce”, recenzowany podręcznik wyróżnia się spośród nich aktualnością, objętością oraz syntetycznym ujęciem poruszonej problematyki. Jego niewielkie wymiary nie odstraszają grup docelowych, a starannie przemyślana i logiczna konstrukcja pracy czyni ją łatwą w odbiorze. Warto polecić go szczególnej uwadze użytkowników nowych mediów uczestniczących w procesie komunikowania politycznego. Uważna lektura i zapoznanie z rudymentarnymi pojęciami, na których skoncentrowali się A. Wielomski oraz P. Bała, pozwolą na uniknięcie trywialnych, banalnych i niemerytorycznych sporów dotykających rzeczywistości politycznej. Wiele konfliktów posiada bowiem źródło w mylnym, niespójnym i zróżnicowanym rozumieniu pojęć, którymi posługują się interlokutorzy. Konsekwencją tego jest niewykorzystanie potencjału wpisanego w istotę nowych mediów. Gwoli poprawy jakości, którą współtworzy się będąc ich użytkownikiem i jednocześnie podmiotem komunikowania politycznego, bez wątpienia warto sięgnąć po książkę pt. „Wstęp do nauki o państwie, prawie i polityce. Wybrane zagadnienia”.

Joanna Rak


[1] Zob. szerzej: T. Miczka, Nowe media jako nowe formy komunikowania politycznego i nowe formy „dyscyplinującej technologii władzy”, [w:] Media w Polsce. Pierwsza władza IV RP?, pod red. M. Sokołowskiego, Warszawa 2007, s. 186-199.

[2] Zob. szerzej: M. Juza, Internetowy dyskurs polityczny na przykładzie wybranych forów internetowych i grup dyskusyjnych, [w:] Media a polityka, pod red. M. Szpunar, Rzeszów 2007, s. 267-288. Zob. szerzej: J. Biniewicz, Blog polityczny, czyli o kreowaniu wizerunku politycznego słów kilka, [w:] Nowe media we współczesnym społeczeństwie, pod red. M. Jezińskiego, A. Sekleckiej, Ł. Wojtkowskiego, Toruń 2011, s. 218.

[3] Zob. B. Ociepka, Wpływ nowych technologii na komunikowanie społeczne, [w:] Studia z teorii komunikowania masowego, pod red. B. Dobek-Ostrowskiej, Wrocław 1999, s. 161.

[4] Zob. A. Turska, Marketing polityczny w Internecie, [w:] Media i komunikowanie w społeczeństwie demokratycznym, pod red. S. Michalczyka, Sosnowiec 2006, s. 207-208.

[5] Zob. K. Grabianowska, Odzwierciedlenie rzeczywistych poglądów, czy czysta propaganda – blogi polityków, [w:] Media w Polsce. Pierwsza władza IV RP?, pod red. M. Sokołowskiego, Warszawa 2007, s. 279.

[6] Zob. M. Jeziński, Dialog jako potrzeba wspólnoty. Elementy humoru w języku elit Sojuszu Lewicy Demokratycznej, [w:] Dialog w kulturze, pod red. M. Szulakiewicza, Z. Karpusa, Toruń 2003, s. 413.

[7] Zob. S. Wróbel, Kilka uwag w kwestii zastosowania Internetu w marketingu politycznym, [w:] Demokracja w dobie globalizacji, t.1., pod red. J. Iwanka i M. Mazura, Katowice 2006, s. 77. Zob. szerzej, np.: M. Gladwell, C. Shirky, From Innovation to Revolution, „Foreign Affairs” vol. 90, nr 2, s. 153-154. P. Levinson, Nowe nowe media, Kraków 2010, s. 195-198. M. Marczewska-Rytko, Internet jako narzędzie marketingu politycznego: rzeczywistość czy przyszłość nowej polityki?, [w:] Marketing polityczny. Założenia teoretyczne, reguły działania, praktyka kampanijna, pod red. M. Kolczyńskiego, Katowice 2005, s. 127. Zob. szerzej: D. Mider, Partycypacja polityczna w Internecie. Studium politologiczne, Warszawa 2008, s. 189-190.

[8] Por. A. Wielomski, P. Bała, Wstęp do nauki o państwie, prawie i polityce. Wybrane zagadnienia, Warszawa 2011, s. 9-10.

[9] Por. np. tamże, s. 5; 33.

[10] Por. np. tamże, s. 46-47; 47-48.

[11] Por. np. tamże, s. 40-41.

[12] Por. np. tamże, s. 49

Joanna Rak

Adam Wielomski, Paweł Bała, Wstęp do nauki o państwie, prawie i polityce. Wybrane zagadnienia, Arte Klub Zachowawczo-Monarchistyczny, Warszawa 2011, ss. 187

Książka do kupienia m.in. tu:

http://sklep.konserwatyzm.pl/wstep-do-nauki-o-panstwie-prawie-i-polityce/

a.me.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.