Royal Baby i PiS. Dwa różne wyjścia

Wczoraj urodziło się brytyjskie, królewskie dziecko. Chłopiec. Syn księcia Wiliama i księżnej Kate. Wnuk księcia Karola. Prawnuk królowej Elżbiety.

No i wszystkie telewizje – a z nimi miliony ludzi na świecie – czekają na wyjście. Na wyjście młodych rodziców z dzieckiem przed szpital. Do dziennikarzy. Do świata. I to jest owo – zawarte w tytule – wyjście pierwsze.

           Jest jednak i wyjście drugie. Też wczorajsze. Wczoraj – z audycji Radia Merkury „Politycy do tablicy”, prowadzonej przez redaktora Krzysztofa Sadowskiego – wyszedł, po jakiejś minucie od jej rozpoczęcia, reprezentujący PiS, radny wojewódzki Błażej Spychalski. Wyszedł, bo – jak utrzymywał – nie może w niej występować wspólnie ze mną. Nie może, bo obrażam związkowców i ojca Rydzyka.

Ten drugi zarzut akurat rozumiem. Mówienie prawdy o związkowych przywilejach, o apanażach pisowskiej przybudówki jakim jest podmiot pod kierownictwem pana Dudy, jest dla PiSu politycznie niewygodne. Cóż… Trzeba bronić swoich…

Zarzut pierwszy jest zaś naprawdę uroczy. Uroczy, bo dowodzi, że młody pisowiec – podobnie jak jego starsi koledzy z prezesem na czele – zachowują się wciąż wobec katolickich wyborców jak przysłowiowy słoń w składzie porcelany. Skoro aż razi kontrast między stanowiskiem PiSu a moim. Między posłem Suskim, drącym swego czasu publicznie list Episkopatu w obronie życia czy Jarosławem Kaczyńskim mówiącym o krzyżu – substytucie smoleńskiego pomnika i rosyjskich nadajnikach na Uralu, a mną wzywającym, by bronić życia zamiast Smoleńska.

Skoro ten kontrast jest tak duży to trzeba go jakoś zniwelować. Jak? Najlepiej odmówić dyskusji i wyjść ze studia. Za chwile wyjdzie też Royal Baby. Niby czynności takie same – a jednak tak różne. Po prostu – różnica cywilizacji.

PS: Royal Baby właśnie wyszło. I różni się wielorako od radnego Spychalskiego, ale najbardziej – to już widać – właśnie cywilizacyjnie…

 Jan Filip Libicki

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *