Ryszard Filipski, “Krajobraz po Grunwaldzie. Rzecz całkowicie niepoprawna politycznie wbrew interesom niemieckim w Polsce”

Ryszard Filipski, Krajobraz po Grunwaldzie. Rzecz całkowicie niepoprawna politycznie wbrew interesom niemieckim w Polsce, Oficyna „Aurora”, Warszawa 2010, ss. 52

            Książka autorstwa Ryszarda Filipskiego pod tytułem „Krajobraz po Grunwaldzie. Rzecz całkowicie niepoprawna politycznie wbrew interesom niemieckim w Polsce”, jak sam tytuł wskazuje, nie należy do tych poprawnych politycznie poświęconym kształtowaniu czy pielęgnowaniu dialogu międzykulturowego na różnych szczeblach. Pomimo to lub może właśnie dlatego warto po nią sięgnąć. Oficyna „Aurora”, której nakładem się ona ukazała, przyzwyczaiła wszak swoich czytelników do tego właśnie, że ma w swej ofercie jedynie dzieła o wysokiej jakości merytorycznej, to znaczy oparte na faktach i napisane na podstawie źródeł. Oferują one prawdę – nawet jeśli nie jest ona popularna w dyskursie medialnym ani politycznym. Nie inaczej jest w tym przypadku.

            Na kartach publikacji tej odbiorca odnajdzie artykuł autorstwa doktora habilitowanego Stanisława Rzeszutka zatytułowany „Niemieckie sobory”, tekst – „Konferencja episkopatu Polski. Orędzie biskupów polskich”, tekst scenariusza filmu pod tytułem „Krajobraz po Grunwaldzie” – Ryszarda Filipskiego oraz „Encyklopedię Niemiecką. Mapę Europy”. Odbiorca na pewno doceni, że są one ważną pomocą przy odczytywaniu znaczeń współczesnych tekstów kultury. To znaczy umożliwiają dokonywanie interpretacji nie tylko dokumentów, ale i na przykład gestów politycznych, które z pozoru mogą wydać się jedynie kwestiami błahymi, a tak naprawdę mogą być kluczowe dla poznania zamiarów stron.

            Warto tu zaznaczyć, że do książki dołączony został film – niegdyś zabroniony przez cenzury rządów peerelowskich i następnych rządów – postsolidarnościowych, który dziś został udostępniony szerszej publiczności. Jest to monodram stworzony przez Ryszarda Filipskiego odsłaniający prawdziwe oblicze stosunków polsko-niemieckich, to znaczy bez zakłamań, od których roi się nie tylko w polskich podręcznikach do nauki historii. Uzmysławiający rodzaje zagrożeń dla Polaków ze strony Niemców i to, w jaki sposób są one maskowane. Warto je przemyśleć, a pomocny przy tym z pewnością okaże się ten przekonujący materiał audiowizualny.  

            Zrozumienie filmu i jego społeczno-kulturowego znaczenia ułatwia w dużej mierze tekst dra hab. Stanisława Rzeszutka. Pokazuje wszak kontekst historyczny jego premiery i odsłania wydarzenia o niebagatelnym znaczeniu społecznym, towarzyszące temu momentowi dziejowemu. Wyjaśnia istotę sporów, jakie wywołał w 1970 roku. Najciekawsze oraz najbardziej pasjonujące są jednak odwołania do dzisiejszych realiów. Uświadamiają nam co zweryfikował czas, gdzie zostały popełnione – zarówno przez stronę polską, jak i niemiecką – błędy i w jaki sposób oddziałały one na współczesną rzeczywistość. I tu pojawia się wątpliwość. Mianowicie – czy można było uniknąć zepsucia naszej spuścizny w pewnych obszarach dotyczących stosunków polsko-niemieckich? Na to pytanie zyska czytelnik odpowiedź po zapoznaniu się z tym arcyciekawym artykułem.

            Pomocny w tej sferze z pewnością okaże się również tekst źródłowy zamieszczony w książce. Jego obecność jest dużym ułatwieniem i wygodą dla czytelnika. Szybko może on dzięki temu skonfrontować własne wnioski, nazuwające się na skutek lektury i po obejrzeniu filmu ze zwerbalizowanymi faktami. Z kolei dzięki wyraźnym podkreśleniom w tekście, ważne wątki nikomu nie umkną.

            Cenne są również objaśnienia umieszczone przy „Mapie Europy”. Uświadamiają prawdziwe oblicze Unii Europejskiej rządzonej przez Niemców. Pokazują jak aktualny jest przekaz Ryszarda Filipskiego – pomimo że powstał ponad czterdzieści lat temu. Jednocześnie – co ciekawe – umożliwia dokonanie zestawienia i porównania sfer wpływów Niemców w Polsce – niegdyś i dziś. Nasuwające się wnioski są zaskakujące, ale i przerażające. Są ostrzeżeniem przed podobieństwami obecnymi w realizacji ideologii Adolfa Hitlera do współczesnych działań Eriki Steinbach. Nawołują do oparcia się bezmyślnej akceptacji sztandaru Unii Europejskiej.

            Książka Ryszarda Filipskiego pod tytułem „Krajobraz po Grunwaldzie. Rzecz całkowicie niepoprawna politycznie wbrew interesom niemieckim w Polsce” powinna się znaleźć w biblioteczce każdego prawdziwego Polaka, któremu bliska jest jego ojczyzna, który nie chce się sprzeniewierzyć obcym wzorom, który ceni swoją przynależność do narodu, nie tylko dlatego, że z racji pięknego wydania będzie jej ozdobą. Skłania ona wszak do myślenia nad kondycją współczesnych Polaków i podejmowania działań, które jeszcze mogą nas uchronić przez postępującą zgnilizną – przybliżającą się do nas wraz z intensyfikacją kontaktów z Niemcami i Unią Europejską. To wartościowa i warta przeczytania propozycja wydawnicza.

Krzysztof Wróblewski

Książka jest dostępna na stronie Oficyny „Aurora”: http://www.oficyna-aurora.pl/index.php?a=ksiazki&c=23

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *