Skurzak/Wielomski: Chcemy na okładkę “Resortowych dzieci”

To niesamowite. Możliwy jest taki poziom PiSowskiego szaleństwa, który nawet Tomasza Terlikowskiego wprawia w zakłopotanie. Dorota Kania udzieliła samozwańczemu przywódcy polskiego Kościoła wywiadu na temat „Resortowych dzieci”. Poszło o Jacka Żakowskiego, który zdaniem Terlikowskiego został w „Resortowych dzieciach” wymieniony niesłusznie. Sam Żakowski miał rzekomo domagać się zniknięcia z okładki przy dodrukach książki.

Dorota Kania bez problemu rozstrzygnęła wątpliwości Terlikowskiego. Brak powiązań rodzinnych Żakowskiego nie jest żadnym problemem. Tak naprawdę resortowym dzieckiem jest każdy, kto broni Wojciecha Jaruzelskiego i jest piewcą III RP.

W takiej charakterystyce bez problemu rozpoznaliśmy siebie. Uważamy za co najmniej sporne, czy zrealizowanie w 1981 roku planu politycznego strony solidarnościowej, czyli doprowadzenie do strajku generalnego, nie byłoby dla Polski gorszym, niż wprowadzenie stanu wojennego. Bardzo ułomna i niedoskonała III RP jest rozwiązaniem dużo lepszym niż rządy ludzi o mentalności PiSowskiej w rodzaju Doroty Kani czy Antoniego Macierewicza.

Skoro Żakowski nie chce być resortowym dzieckiem i na okładce zrobiło się wolne miejsce, bardzo chętnie byśmy na nią trafili. Zawsze uważaliśmy, iż PiSowcy są wrogiem przede wszystkim poglądów konserwatywnych. Lewica nie jest w stanie wyrządzić krzywdy polskiemu Kościołowi, ale jeżeli zostanie utożsamiony z PiSowskim szaleństwem, laicyzacja przebiegnie błyskawicznie.

Skoro nasze poglądy konserwatywne predestynują do nominacji na resortowe dzieci, domagamy się od pani Doroty Kani wciągnięcia na czarną listę. Żądamy również udostępnienia okładkowego miejsca opuszczonego przez Jacka Żakowskiego.

Apel niniejszy ma charakter otwarty. Każdy, kto po wyjaśnieniach Kani poczuł się resortowym dzieckiem, może się dopisać.

Ludwik Skurzak

Adam Wielomski

Stanisław Hyrnik

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

0 thoughts on “Skurzak/Wielomski: Chcemy na okładkę “Resortowych dzieci””

  1. “…Lewica nie jest w stanie wyrządzić krzywdy polskiemu Kościołowi, ale jeżeli zostanie utożsamiony z PiSowskim szaleństwem, laicyzacja przebiegnie błyskawicznie….” – właśnie tak. Jak nie “sierpem i młotem” (SLD, Palikociarnia), to “cyrklem i węgielnicą” (PO, PiS).

  2. Ksiązka istotnie jest daleka od standardów badań historycznych i dokumentalistyki, jakich uczyłem się na studiach i jako dziennikarz. Jest tam wiele smaczków. Nie wiem jednak, czy warto robić jej aż taką klakę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *