Sprawa Nicolasa Bernarda-Bussa

Nicolas Bernard-Buss – student paryskiego Instytutu Katolickiego, 23 lata od kilku dni, aresztowany 19 czerwca br. (po brutalnym potraktowaniu), skazany na dwa miesiące  więzienia, według wszelkiego prawdopodobieństwa będzie wolny wieczorem 9 lipca br.

Nicolas – natychmiast, po tym, co mu się stało – został ulubieńcem, jeśli nie maskotką połowy Francji. Demonstracje w jego obronie odbywały się w 150 miastach Francji, ostatnio zaś zaczęły rozszerzać się na inne kraje. Był to zresztą – pozwalam sobie to podkreślić – pierwszy w mojej karierze działacza politycznego przypadek, kiedy mogłem na własne oczy oglądać manifestacje uliczne pozbawione żądań politycznych czy społecznych. Młodzież (często ludzie niezwykle młodzi, nawet jak na kategorię ,,młodzież”) żądała wyłącznie uwolnienia kolegi.

Do protestόw młodych ludzi dołączyli rόwnież sędziowie, posłowie, byli ministrowie, a nawet policjanci.

9 lipca br. odbyła się rozprawa rewizyjna przed sądem drugiej instancji. Nicolas wykazał godną i hardą postawę! A przecież w więzieniu jeden ze strażnikόw zagroził mu śmiercią.

Prokurator nie żądał tym razem kary więzienia, a tylko pięciu miesięcy w zawieszeniu.

Przypomnijmy, że Nicolas skazany został przez socjalistyczny sąd na podstawie ustawodawstwa narzuconego krajowi przez byłego prezydenta Nicolas Sarkoziego. Wyrok w pierwszej instancji został wydany w trybie doraźnym.

Według najnowszych doniesień, Nicolas ma być wolny jeszcze wieczorem 9 lipca. Będę informował o rozwoju sytuacji w komentarzach.

Znającym francuski polecam profil facebookowym stworzony dla obrony Nicolasa: https://fr-fr.facebook.com/prisonnierpolitique.fr

źródło:

http://www.laposte.net/thematique/actualites/france/article.jsp?idArticle=20130709160000-manif-pour-tous—5-mois-avec-sursis-requis-contre-nicolas–opposant-au-mariage-gay&idAgg=actu_france

Antoine Ratnik

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

0 thoughts on “Sprawa Nicolasa Bernarda-Bussa”

  1. Na rozprawie wczoraj opowiadal, jak podczas aresztowania zostal wziety w pasy.W celi trzymano go przez 6 dni bez mozliwosci wziecia prysznica, w towarzystwie “osob LGBT”, ktore na jego oczach odbyly stosunek odbytniczy. Uzyto wobec niego techniki tortur aby go sklonic do mowienia. W momencie zatrzymania zostal spalowany. Chlopak okazal sie byc niesamowitym twardzielem. W wiezieniu byl w izolatce i obchodzono sie z nim zle. Otrzymal setki listow z wyrazami poparcia z Francji i z innych krajow. Jego postawa na wczorajszej rozprawie byla niezwykle ostra. Nie zalamal sie nawet na sekunde przez te 20 dni. Prokuratura calkowicie sie ze wszystkiego wycofala i zostala calkowicie zdezawuowana przez sad! Chlopak wyszedl wolny, bez zadnego wyroku wlasciwie; za caly wyrok dostal 1500 euro do zaplacenia w gotowce. Pewnie wytoczy panstwu proces o bezprawne uwiezienie i o stosowanie tortur. To jest ogromne ale to ogromne zwyciestwo!

  2. “…Chlopak wyszedl wolny, bez zadnego wyroku wlasciwie; za caly wyrok dostal 1500 euro do zaplacenia w gotowce. Pewnie wytoczy panstwu proces o bezprawne uwiezienie i o stosowanie tortur. To jest ogromne ale to ogromne zwycięstwo! …” – czyli 1500 euro do zapłacenia “za niewinność”? Na czym polega to zwycięstwo? Że mógł “za niewinność” dostać 50000 euro, ale nie dostał? Rozumiem, że mowa tu o, eufemistycznie rzecz ujmując, tzw. “moralnym zwycięstwie”, 🙂 ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *