Stalinowska interpretacja rewolucji październikowej

Geneza ,,Krótkiego kursu…’’ sięga roku 1931, czasu dyskusji nad pismem Stalina do periodyku ,,Prolitierskaja Rjewolucija’’ (sens artykułu Stalina do owego pisma uwypuklił Martemjan N. Rjutin – przewodniczący, zlikwidowanego na przełomie lat 1932/1933, Związku Marksistów – Leninistów – w dokumencie rozkolportowanym w moskiewskiej i charkowskiej organizacjach partyjnych, w końcu przechwyconym przez GPU, pisał on tak: ,,(…) artykuł Stalina w w sposób ostateczny i z pełnym cynizmem odsłonił jego rzeczywiste zamiary. Przerobić historię tak, aby Stalin zajął w niej miejsce wielkiego człowieka’’. Dyskusja doprowadziła do stworzenia specjalnych komisji mających zająć się przeglądem literatury dotyczącej historii WKP (b).

W końcu roku 1931, z polecenia Biura Politycznego WKP (b), rozpoczęto wstępne prace przygotowawcze do napisania na nowo historii partii. Nad inicjatywą najprawdopodobniej pieczę sprawował sam Józef Stalin (oficjalnie z pomysłem wyszedł Iwan P. Towstucha). W styczniu 1932 roku pracę rozpoczęła grupa robocza, z której niebawem wyłoniono trzyosobowy zespół mający zająć się napisaniem historii partii. Zespół miał opracować projekt dzieła i przedstawić go do zaaprobowania kolegium redakcyjnemu złożonemu z sekretarzy KC WKP (b). 15 marca Towstucha, jako przedstawiciel trójki, przekazał projekt Stalinowi. Ten, po przeprowadzeniu swoistego retuszu – zarzucił projektowi m.in. swój sceptyczny stosunek do kwerendy archiwalnej – zaakceptował projekt. ,,Historia Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików). Krótki kurs’’ zaczęła ukazywać się od jesieni 1938 roku pod redakcją anonimowej komisji KC WKP(b).

(Andrzej F. Grabski zaznacza, że skrytykowanie przez Stalina kwerendy archiwalnej oznaczać miało odtąd przewagę dokumentów wydawanych selektywnie przez partię nad tym co było w archiwach; do tych zresztą dostęp mieli nieliczni – od 1938 roku zarząd nad archiwami państwowymi znalazł się w gestii NKWD).

Autor ,,Krótkiego kursu…”

W pierwszym wydaniu ,,Krótkiego kursu…’’ jako autor widnieje Józef Stalin. Pomiędzy przedstawieniem przebiegu rewolucji październikowej w ,,Krótkim kursie…’’ a oficjalnym zapisem biografii Józefa Stalina, odnoszącym się do czasu rewolucji (J.W. Stalin, Krótki życiorys, Moskwa 1945), zachodzi wiele podobieństw, wskazujących na to kto był prawdziwym autorem ,,Krótkiego kursu…’’.

W okresie poprzedzającym zorganizowanie powstania, w biografii Stalina znaleźć można np. słowa stwierdzające kierowniczą rolę przyszłego generalissimusa, obok Lenina, jako jego najbliższego współpracownika (,,W tym skomplikowanym okresie rewolucji, kiedy wypadki rozwijały się z błyskawiczną szybkością (…) walką mas kieruje Lenin wspólnie ze Stalinem’’. Posiedzenie Komitetu Centralnego, na którym zadecydowano o przystąpieniu do przejmowania władzy, jest niemalże dosłownym powtórzeniem opisu tegoż posiedzenia w ,,Krótkim kursie…’’, w biografii Stalina czytamy: ,,Dnia 16 (29) października Komitet Centralny wybrał Ośrodek Partyjny dla kierowania powstaniem z towarzyszem Stalinem na czele. Ośrodek Partyjny wszedł w skład Ośrodka Radzieckiego – Komitetu Wojskowo-Rewolucyjnego – i stał się jego duszą i sercem’’. Zmiana, i to dość wyraźna – względem ,,Krótkiego kursu…”- następuje przy opisie samego wybuchu powstania; można przeczytać: ,,Pod kierownictwem Stalina zostaje opracowany plan powstania i wyznaczony jego termin’’. Jak widać: to już Stalin, nie Włodzimierz Lenin, opracował jego plan i wyznaczył termin wybuchu powstania. Przy opisie samego powstania jest już zgodnie z ,,Krótkim kursem…’’ – incydent przy siedzibie wydawnictwa ,,Rabocczij Put’’ – kiedy to oddziały prorządowe przybyły pod wydawnictwo i drukarnie (patrz niżej): ,,Ale na zlecenie towarzysza Stalina czerwonogwardziści i rewolucyjni żołnierze odparli (…) auta pancerne i wystawili wzmocnioną obronę (…)’’. Następnie Stalin artykułem zatytułowanym ,,Czegoż nam potrzeba’’ , wzywa do powstania. ,,Na zlecenie Oddziału Partyjnego’’ czyli de facto Stalina oddziały wojskowe rozpoczęły zwycięskie powstanie.

Jak zauważa Andrzej F. Grabski ,,Krótki kurs…” miał w swoim założeniu dowodzić funkcji nauczycielskiej historii; miał być elementem indoktrynacji mas. Przedstawiał także hierarchię partyjną w ówczesnej radzieckiej rzeczywistości, zaś co do osoby Józefa Stalina, miał za zadanie spełniać funkcję budowania jego kultu – ,,heroistyczna interpretacja dziejów miała bowiem za zadanie uzasadnienie, za pomocą historii, wyłącznych praw J. W. Stalina i jego otoczenia do sprawowania autorytarnych rządów’’ czy ,,Krótki kurs stał się ideologicznym instrumentem stalinizmu ogromnie sprawnym, wręcz niezawodnym narzędziem politycznej indoktrynacji’’, zaś jego celem była: ,,światopoglądowa unifikacja radzieckiego społeczeństwa, a w szczególności partyjno – państwowych kadr wszystkich szczebli oraz młodzieży’’.

Stalinowska interpretacja rewolucji październikowej

Opis przebiegu rewolucji październikowej zajmuje w ,,Krótkim kursie’’ miejsce najistotniejsze. Takie podejście wynika z przyjętego w pracy założenia, że rewolucja październikowa była kluczowym momentem w dziejach partii bolszewickiej; ona ją wyniosła do władzy, a dzięki temu partia w pełni mogła realizować swoje postulaty oraz podjąć próbę budowy pierwszego na świecie państwa socjalistycznego.

Jak wynika z ,,Krótkiego kursu’’ powstanie październikowe zorganizował Włodzimierz Lenin; on wyznaczył cele, datę rozpoczęcia, oraz sposób jego przeprowadzenia. (W listach do KC Lenin pisał by bolszewicy po zdobyciu większości w Radach Delegatów Robotniczych i Żołnierskich Moskwy i Piotrogrodu, przystąpili do przejęcia władzy, oprócz tego ,,Lenin nakreślił konkretny plan powstania: jak wykorzystać oddziały wojskowe, flotę i czerwonogwardzistów, jakie decydujące punkty w Piotrogrodzie należy opanować, żeby zapewnić powodzenie powstania itd.’’) Oczywiście wszystko to się działo przy pomocy, nieodłącznego, Józefa Stalina, który stał na czele Ośrodka Partyjnego do kierowania powstaniem. Ośrodek był ,,jądrem kierowniczym Komitetu Wojskowo-Rewolucyjnego przy Radzie Piotrogradzkiej i w praktyce kierował całym powstaniem’’.

,,Krótki kurs..’’ akcentuje również działalność wrogów aktywnych w okresie przedpowstaniowym – na czele z Trockim, Kamieniewem i Zinowiewem. Ci dwaj ostatni przeciwstawili się rezolucji KC z 10 (23) października, gdyż jakoby ,,marzyli oni o burżuazyjnej republice parlamentarnej i oczerniali klasę robotniczą twierdząc, że brak jej sił do urzeczywistnienia rewolucji socjalistycznej, że nie dorosła jeszcze do ujęcia władzy w swe ręce’’ Trockiemu, co prawda, nie przypisuje się innego głosowania, niż to miało miejsce w rzeczywistości, ale w logice przyjętej przez autorów ,,Krótkiego kursu…’’ i tak przyczynił się do zdrady – zaproponował bowiem poprawkę do rezolucji, która ,,miała na celu uniemożliwienie powstania lub doprowadzenie go do klęski’’. Ponadto Zinowiew i Kamieniew, próbując storpedować wybuch powstania, ogłosili jego datę na łamach ,,Nowej Żyźni’’ 18 (31) października. ,,Była to zdrada” – komentuje ,,Krótki kurs…’’.

W rzeczywistości odezwa Kamieniewa i Zinowiewa w tejże gazecie nie miała znamion zdrady, nie było to ujawnienie daty rozpoczęcia powstania, jak tego chcą autorzy ,,Krótkiego kursu…’’, gdyż była to przestrzeżenie bolszewików przed niepotrzebnym przelewem własnej krwi; o zaniechaniu jakiejkolwiek akcji przeciwko Rządowi Tymczasowemu z braku szans możliwości jej realizacji.

Wobec ,,wydania’’ terminu rozpoczęcia powstania, jak oceniają autorzy, KC partii zmienia planowany moment jego rozpoczęcia. Uprzedzony przez ,,zdrajców’’ Rząd Tymczasowy zaktywizował swoje wysiłki celem zdławienia siły bolszewików, zanim oni rozpoczną powstanie: Kiereński podjął decyzję o zamknięciu, centralnego organu prasowego partii bolszewickiej, gazety ,,Raboczij Put’’ oraz wysłania sił zbrojnych pod redakcję czasopisma. Tam zostały one zaatakowane przez oddziały rewolucyjne i oddziały Czerwonej Gwardii. Rozkaz o zaatakowaniu oddziałów prorządowych wydał, zdaniem autorów ,,Krótkiego kursu…’’, Stalin. ,,Powstanie rozpoczęło się’’.

Jak widać sygnał do rozpoczęcia powstania, wysyłając oddziały rewolucyjne naprzeciw wojskom Kiereńskiego, wydał Józef Stalin. Dopiero, w nocy 24 października (6 listopada) do Instytutu Smolnego (siedziby bolszewików) przybył Lenin ,,który ujął kierownictwo powstania bezpośrednio w swoje ręce’’. Jeszcze przed przybyciem Lenina, w godzinach porannych ,,Raboczij Put’’ wydał odezwę z wezwaniem do obalenia Rządu Tymczasowego. Na rozkaz Lenina, przybyłe pod Smolny oddziały rewolucyjne, rozpoczęły zajmowanie kluczowych punktów miasta (dworce, poczta, telegraf, ministerstwa), a ,,Krążownik ogniem swych dział, skierowanych na Pałac Zimowy, obwieścił 25 października początek nowej ery – ery Wielkiej Rewolucji Socjalistycznej’’.

Następnie ogłoszono odezwę do ludności o obaleniu Rządu Tymczasowego i przejścia całej władzy w ręce Rad. Niebawem ,,zdobyto’’ ostatni bastion oporu – siedzibę Rządu Tymczasowego – Pałac Zimowy.

Nazajutrz (25 października) II Ogólnorosyjski Zjazd Rad, opierając się na ,,woli olbrzymiej większości robotników, żołnierzy i chłopów, opierając się na przeprowadzonym w Piotrogrodzie zwycięskim powstaniu robotników i garnizonu.’’ ogłosił przejście całej władzy w ręce Rad.

Władzę objęła Rada Komisarzy Ludowych utworzona ,,wyłącznie z bolszewików’’ na czele z Leninem. Zjazd Rad uchwalił dwa dekrety: ,,dekret o pokoju’’ oraz ,,dekret o ziemi’’. Pierwszy z nich proponował, krajom toczącym wojnę, zawieszenie broni i przejście do pertraktacji pokojowych. Ponadto wzywał robotników ,,przodujących narodów ludzkości (…) Anglii, Francji i Niemiec’’ do podniesienia ,,sprawy wyzwolenia mas ludności z wszelkiej niewoli i wszelkiego wyzysku’’.

Natomiast, ,,dekret o ziemi’’ znosił ,,bezzwłocznie’’ całą własność obszarniczą na rzecz ludu. (,,chłopstwo otrzymywało od Październikowej Rewolucji Socjalistycznej ogółem przeszło 150 milionów dziesięcin nowej ziemi, która przedtem znajdowała się w rękach obszarników, burżuazji, rodziny carskiej, klasztorów i cerkwi’’). Na zakończenie Zjazdu delegaci rozjechali się po kraju, żeby ,,rozgłosić wieść o zwycięstwie Rad w Piotrogrodzie i zapewnić rozszerzenie Władzy Rad po całym kraju’’. Na terenie, byłego państwa carów, rozpoczął się, zdaniem autorów ,,Krótkiego kursu…’’ ,,pochód tryumfalny Władzy Radzieckiej’’.

Przechodząc do omówienia tez dotyczących rewolucji październikowej zawartych w ,,Krótkim Kursie…’’ należy pamiętać, iż jest to stalinowska interpretacja przejęcia władzy przez bolszewików. Autorzy nie mogą otwarcie pominąć roli Lenina w zorganizowaniu rewolucji, dlatego też przypisują mu wyznaczenie momentu rozpoczęcia walki, wytyczenia celów itd. Z dalszej części wynika jednak, że prawdziwym kierownikiem rewolucji był Józef Stalin.

Rolę Trockiego w dniach październikowych w ogóle się przemilcza – poza momentem ,,zdrady’’. Choć nie można mu przypisać, tak jak Kamieniewowi i Zinowjewowi, głosowania przeciw rezolucji dotyczącej rozpoczęcia powstania (z dnia 10 października), to uwydatnia się jego poprawkę do tejże rezolucji, przy czym jej sensu się nie wyjaśnia – tylko pisze, że uniemożliwiłaby wybuch rewolucji, poprzez odłożenie jej wybuchu, jak to określić Lenin ,,ad calendas graeces’’. Ten epizod, według autorów ,,Krótkiego kursu..’’ stawia Trockiego na równi z Zinowiewem i Kamieniewem. (Również manipulacja polegająca na przedstawieniu artykułu Kamieniewa i Zinowiewa przeciw rewolucji z dopiskiem ,,Była to zdrada’’, a następnie zamieszczenie zdania o ,,wypaplaniu’’ terminu wybuchu rewolucji przez Trockiego, stawia ich wszystkich w jednym szeregu – szeregu zdrajców rewolucji)

W ,,Krótkim Kursie…’’ autorzy nie wymieniają z nazwiska nikogo, poza oczywiście Leninem i Stalinem, z dowódców wydarzeń październikowych w Piotrogrodzie. Powoduje to, że zwycięstwo rewolucji czytelnik utożsamia się z działalnością tych dwóch osób, tylko w odwrotnej kolejności – przecież, według autorów, sygnał do rozpoczęcia powstania wydał Józef Stalin. Pominięta zostaje zupełnie rola jaką w powstaniu odegrali inni członkowie partii. Pominięty zostało oczywiście Trocki – jego płomienne przemówienia w cyrku ,,Moderne’’ w ogóle dla autorów ,,Krótkiego kursu…’’ nie miały znaczenia.

O Lwie Trockim autorzy ,,Krótkiego kursu…’’ piszą źle (o jego poprawce do rezolucji) albo wcale (o udziale w powstaniu). Warto sprawdzić zatem, dla porównania, mając na uwadze, że ,,Krótki kurs…’’ jest stalinowską interpretacją powstania, co sam Trocki, nieprzejednany wróg Stalina, w późniejszych czasach, sam napisał o jego udziale w powstaniu. W jego wspomnieniach znajdujemy fragment komentujący udział Stalina w wydarzeniach październikowych, gdzie Lenin szukając ratunku w obliczu zagrożenia życia, zapytał Trockiego: kto nas uratuje, odpowiadając przy tym, że ratunku należy szukać u Jakowa Swierdłowa czy Mikołaja Bucharina. Tak to, po latach skomentował sam Trocki: ,,Epizod ten opowiedziałem po raz pierwszy w 1924 roku w moich wspomnieniach o Leninie. Jak się później dowiedziałem, członkowie ówczesnej : Stalin, Zinowjew i Kamieniew, byli śmiertelnie obrażeni przypomnieniem tego epizodu, chociaż nie śmieli kwestjonować jego prawdziwości. Fakt pozostaje faktem: Lenin wymienił tylko Swierdłowa i Bucharina. Inne nazwiska nie przyszły mu na myśl’’.

Przejęcie władzy jest ukazane jako realizacja woli niemal całego społeczeństwa. To samo jest z ukonstytuowaniem się Rady Komisarzy Ludowych oraz proklamowaniem władzy radzieckiej. Stwierdzenia o rewolucji ludu sterowanej przez bolszewików oraz przedstawienie proklamacji o wyniesieniu partii do władzy ,,w imieniu ludu’’ miały, w ,,Krótkim kursie…’’ być legitymizacją władzy bolszewików w Rosji po przewrocie październikowym.

Dekrety bolszewickie są postrzegane przez autorów (autora?) ,,Krótkiego kursu…’’ jako zwieńczenie rewolucji, tym o co walczyły masy żołnierskie, robotnicze i chłopskie kierowane przez partię Lenina-Stalina. ,,Dekret o pokoju’’ nie tylko jest odpowiedzią na dążenia mas rosyjskich, będących uciemiężonych I wojną światową; on jest, przede wszystkim, zwieńczeniem pragnień ludzkości całego świta; hasłem do jak najszybszego zawarcia pokoju. Podobnie jest z drugim dekretem bolszewickiej władzy – ,,dekretem o ziemi’’ – jest on tym o co ludność Rosji, w przeważającej mierze chłopska, walczyła z caratem, o uzyskanie swobodnego dostępu do gospodarowania ziemią.

Opracowano na podstawie:

A. F. Grabski, O Krótkim kursie – nie całkiem krótko. Z problematyki filozofii dziejów, w: Archiwum Historii Myśli Politycznej, t. III, Warszawa 1993, s. 97 – 135.

A. F. Grabski, Dzieje historiografii, Poznań 2008.

Historia Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików). Krótki kurs, Warszawa 1949.

Patryk Pietrasik

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *