Stanisław Brzozowski jako nacjonalista polski

Stowarzyszenie na rzecz Tradycji i Kultury „Niklot”

Zaprasza na prelekcję

Mgr Bartosza Maciejewskiego

Stanisław Brzozowski jako nacjonalista polski

Spotkanie odbędzie się w klubie Metal Cave ul. Jana Olbrachta 46, wejście od strony ul. Tadeusza Krępowieckiego

9 lutego (czwartek) o 17.30

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Stanisław Brzozowski jako nacjonalista polski”

  1. Innymi słowy: ” Grupka stukniętych neopogan zaprasza na prelekcję ku czci lewicowego publicysty i patrona Krytyki Politycznej”. O czym z radością zawiadamia „konserwatywny” portal.

  2. Tomku, to bardziej skomplikowane. Są tacy co uważają go za ojca faszyzmu polskiego. Dlatego to może być całkiem ciekawa dyskusja.

  3. @Konrad Rękas – dlaczego poniżej pasa ? Dla Twojej ciekawości – żadnego, i nie planuję ani w bliższej, ani w dalszej przyszłości.

  4. @Adam Wielomski – tak, czytałem jakoby miałby być „ojcem polskiego faszyzmu” – ale to jeszcze gorzej. Ale mniejsza z Brzozowskim ( prelekcja o Marxie teoretycznie też może być ciekawa) – istotniejszy jest organizator, czyli stowarzyszenie jawnie antychrześcijańskich świrów.

  5. A Ty Konradzie, umiesz czytać ze zrozumieniem? Czy o tak po prostu, miałeś ochotę napisać coś głupiego ?

  6. Tomku: jak zwykle obrażasz (w tym przypadku niklotowców), jak zwykle nie masz podstaw teoretycznych, by wypowiadać się na dany temat (co sam przyznajesz), jak zwykle marudzisz, byle marudzić. W pisaniu głupstw zaś nikt Cię nie przebije.

  7. Ja rozumiem Konradzie, że Tobie antychrześcijański charakter organizacji nie przeszkadza, w końcu sam wspierałeś niedawno antychrześcijańską listę wyborczą. Cóż, ich antychrześcijanskość jest faktem, zaś nazwanie „świrem” kogoś, kto wymyśla sobie „słowiańskich” bożków i udaje, że w nich wierzy jest jak najbardziej uprawnione.

  8. A tak sobie „niklotowcy” piszą sami o sobie: „Stowarzyszenie na Rzecz Tradycji i Kultury „Niklot” odwołuje się do przedwojennej Zadrugi [Grott 1994] i należy do najliczniejszego w Polsce nacjonalistycznego i antychrześcijańskiego nurtu neopogaństwa.” – To cytat z ich strony. Tak tylko, zeby nie było wątpliwości co do ich antychrześcijańskiego charakteru.

  9. A co do samego Brzozowskiego – powyżej wybitny znawca faszyzmu sam przyznał, że Brzozowski jest „ojcem polskiego faszyzmu”. Nie ma powodu Mu nie wierzyć, lepszego specjalisty w tych kwestiach w Polsce raczej nie ma.

  10. Tomku, po prostu nie lubię, jak na konserwatywnym portalu pisze się o kimś per „stuknięty”.

  11. Tomku, Adam napisał „są tacy co uważają go za ojca faszyzmu polskiego” – masz kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem?

  12. @Konrad Rękas – 1. nie mam kłopotów ze zrozumieniem, dlatego też dostrzegłem, ze „ojciec polskiego faszyzmu” było sformułowaniem na obronę Brzozowskiego. Albo więc Brzozowski był „lewicowym publicystą”, jak twierdza wszystkie encyklopedie – a to źle o nim swiadczy. Albo też był „ojcem polskiego faszyzmu” – co świadczy o nim jeszcze gorzej, wręcz juz bardzo fatalnie. Faktem jest również, że jest patronem KP. Ale mniejsza z Brzozowskim, jak juz napisałem prelekcja o Marxie teoretycznie może być ciekawa. Istotniejszy jest organizator imprezy

  13. 2. „po prostu nie lubię, jak na konserwatywnym portalu pisze się o kimś per „stuknięty”.” – cóż, ja w szczególności nie lubię, kiedy na konserwatywnym portalu propaguje się lewactwo. Ale niech Ci będzie -powiedzmy, że „Niklot” to 'organizacja psychicznie niezrównoważonych wrogów chrześcijaństwa. ’

  14. Co zaś się tyczy NIKLOTA – to organizacja ta ma spore osiągnięcia jeśli chodzi o patriotyczne wystąpienia zwłaszcza na Pomorzu Zachodnim. Do zadrużan mam pretensję generalnie za uleganie tendencjom niepodległościowym w ocenach historycznych, zresztą o ile mnie pamięć nie myli, to również niepodległościowe korzenie miała część założycieli NIKLOTA, z Tomkiem Szczepańskim na czele. Bardzo ciekawa była też grupa ODALI, na czele z Mateuszem Piskorskim, z czasem zresztą zdaje się te środowiska się scaliły. W każdym razie o zbawienie i nawrócenie Kolegów można się modlić, nie widzę natomiast powodu, żeby ich obrażać.

  15. Tomaszu, czyli nie rozumiesz słowa pisanego: nie Adam nazwał Brzozowskiego „ojcem polskiego faszyzmu”, tylko stwierdził, że bywa tak nazywany. Rozumiesz różnicę? Swoją drogą żeby on był ojcem, to musiałoby i być takie dziecko, co wydaje się wątpliwe. W każdym razie jednak Brzozowskiego cenili nasi ONR-owcy (z ABC), ale także część sanatorów (zwłaszcza uczniowie Skwarczyńskiego z „Jutra Pracy”).

  16. Cóż, ja tam żadnych „zasług” NIklota nie widzę i z całą pewnością nie są to moim koledzy lecz wrogowie. Proponuję pozamieszczać jakieś ogłoszenia o imprezach organizowanych przez „Gazetę Wyborczą”, „RPP”, „Stowarzyszenie Racjonalistów” itp. I będziemy się wtedy mogli pomodlić za „kolegów”.

  17. Modlitwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła, więc nie masz z czego drwić. Zwłaszcza przydatna bywa modlitwa o rozum, większość życzliwość dla ludzi i mniejsze zgorzknienie.

  18. Cóż, rozumu mi nie brakuje, życzliwosci dla ludzi też nie, zgorzknienia nie odczuwam, wręcz przeciwnie. Życzliwości dla lewactwa natomiast mieć nie zamierzam.

  19. Hmm, Metal Cave… Zagrałem tam swego czasu z kumplami parę koncertów. Dość podła buda, ale wspomnienia są… Widocznie ostatnimi czasy jeszcze bardziej zeszła na psy, skoro organizuje się w niej takie spędy.

  20. „A propos”: czy istnieje jeszcze nadal Stowarzyszenie Przeciwko Zbrodni im. Jolanty Brzozowskiej? Swego czasu było o nim bardzo głośno, a zwłaszcza o jego prezesie- mec. Krzysztofie Orszaghu, który przez jakiś rok był nawet nazywany rzecznikiem praw ofiar. Obecnie prowadzi własną kancelarię prawną, a o stowarzyszeniu jakoś cicho…

  21. Panie Dalecki ile pan ma lat? 15? … warto się zachowywać na poziomie, a nie jak zbuntowany nastolatek 'kwiczeć’ pod każdym możliwym wpisem. S. Brzozowski może być inspirujący dla pewnego fragmentu prawicy, może też jego myśl budzić zainteresowanie wśród ludzi, którzy niekoniecznie zgadzają się z jego refleksją. Podmiot organizujący nie ma żadnego w tym przypadku znaczenia, temat prelekcji jest jasny i nie dotyczy on antychrześcijańskich wynurzeń. Swoją drogą od tego są takie spotkania by można było wymienić poglądy także z ludzmi z którymi się nie zgadzamy – a Niklot to przecież nie Palikot (porównanie do pederastów i demoliberałów jest niezasadne)

  22. @tabaluga – wyższości „Niklota” nad Palikotem nie dostrzegam. Ale rozumiem, skoro Ziętek, będący chyba kwintesencją zła jest okej to w sumie nic nie może być złe. No, chyba, że Wildstein.

  23. Panie Tomaszu Dalecki pan zwyczajnie bredzi i oczernia Pan organizację nie podając żadnych konkretnych argumentów. Proszę się zapoznać choć częścią działalności Niklota do których należy m.in. powołanie Szczecińskiego Porozumienie Środowisk Patriotycznych, organizowanie cyklicznych prelekcje na terenie całej polski, wydawanie pisma metapolitycznego „Trygław”. Proszę zajrzeć na oficjalne strony stowarzyszenia. http://www.niklot.szczecin.pl/nasze-akcje.html, http://www.niklot.org.pl/aktualnosci.html, https://www.facebook.com/pages/Stowarzyszenie-na-rzecz-Tradycji-i-Kultury-Niklot/193229620707364

  24. @Kamil Koala – ależ zapoznałem się dokładnie ze stroną. Przytoczyłem nawet cytat z tejże strony, w którym szurlandia sama siebie określa mianem „antychrześcijanskiej”. W każdym razie – temat niezrównoważonych psychicznie wrogów chrześcijaństwa nie jest wart dalszego roztrząsania. Uważam, ze pojawienie sie tego ogłoszenia na portalu jest wysoce naganne. Ale po Ziętku to czego tu się w sumie spodziewać….

  25. @całkowicie się zgadzam, że propagowanie spotkań neopogan i RAŚ świadczy o postępującej degeneracji tego portalu. Pewien publicysta nazwał to środowisko „lumpen-konserwatyści” – po takich ogłoszeniach można mu przyznać rację.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.